Jump to content

Sposób na rezonans magnetyczny ! Czyli walka z klaustrofobią podczas badania


Recommended Posts

nie spodziewaj się cudów, ale jak to mówią "lepszy rydz niż nic", swoją drogą nie masz kogoś w rodzinie, wśród znajomych kto cierpi na ciężką depresje, jakąś nerwice czy coś w tym stylu?

ewentualnie idź do tego lekarza pierwszego kontaktu, jak nie możesz sam to podeślij kogoś z rodziny - wydaje mi się, że nie powinno być problemu z przepisaniem czegoś ;)

Link to post
Share on other sites

melise sobie zaparz na uspokojenie, albo buszka :decayed:

ogólnie to chyba zmienili juz te zacofane aparaty co "na twarzy" leżą, i teraz to taka obręcz i łóżeczko jak w aureoli.. na takim byłem, ale nie wiem jak u Ciebie to wygląda... :whistling:

Link to post
Share on other sites
swoją drogą nie masz kogoś w rodzinie, wśród znajomych kto cierpi na ciężką depresje, jakąś nerwice czy coś w tym stylu?

Nerwicę mam ja..ale nieleczoną :grin:

Lekarz rodzinny na bank mi nie przypisze draga na banie :thumbdown:

melise sobie zaparz na uspokojenie, albo buszka :decayed:

ogólnie to chyba zmienili juz te zacofane aparaty co "na twarzy" leżą, i teraz to taka obręcz i łóżeczko jak w aureoli.. na takim byłem, ale nie wiem jak u Ciebie to wygląda... :whistling:

Po melisie to ja mogę się jedynie wylać :decayed::wink:

Buch odpada bo nie jaram..jestem przeciwnikiem narkotyków wszelkich !

U mnie ostatnio była taka blaszana trumna gdzie miałem głowę na podstawce, do tego zakładali mi taką klatę na twarz i wsuwali w ten przepierdolony metalowy korytarz gdzie miałem parę cm do sufitu :facepalm::facepalm: Ja pier**le na samą myśl mi mokro :decayed:

Jaka aparatura będzie tym razem to nie wiem...ale ostatnio to komuna była ..

Link to post
Share on other sites

Spróbuj kupić ten afobam co pisałem, w niektórych aptekach nie przejmują się receptami.

Link to post
Share on other sites

Mówisz od pasa w dół możesz być poza urządzeniem? Skoro bark... no to weź tam mrugnij pielęgniareczce jakiejś niech się Tobą zajmie odpowiednio :grin::decayed:

Ja miałem jakiś tam rezonans kiedyś i na lajcie... ale ja robiłem w Klinice na Kunickiego.

Link to post
Share on other sites
.....

U mnie ostatnio była taka blaszana trumna gdzie miałem głowę na podstawce, do tego zakładali mi taką klatę na twarz i wsuwali w ten przepierdolony metalowy korytarz gdzie miałem parę cm do sufitu :facepalm::facepalm: Ja pier**le na samą myśl mi mokro :decayed:

Jaka aparatura będzie tym razem to nie wiem...ale ostatnio to komuna była ..

plastikowy :wink:

Link to post
Share on other sites
.....

U mnie ostatnio była taka blaszana trumna gdzie miałem głowę na podstawce, do tego zakładali mi taką klatę na twarz i wsuwali w ten przepierdolony metalowy korytarz gdzie miałem parę cm do sufitu :facepalm::facepalm: Ja pier**le na samą myśl mi mokro :decayed:

Jaka aparatura będzie tym razem to nie wiem...ale ostatnio to komuna była ..

plastikowy :wink:

Mój błąd..ale jebało tam chłodem jak na syberii :facepalm:

A nie to nie ;P

Zamiast pchać się w chemiczne psychotropy, lepiej się lekko spalić.

Jasne... wolę żeby mi przez 3 godziny ściekała ślina po kołnierzu niż żebym siedział i ujwie co się działo ze mną :wink: Trawa mnie nie kręci ..reszta dragów też nie .

Link to post
Share on other sites

Ja miałem jeden rezonans i ledwo dotrwałem do końca. Mówiłem o tym lekarzowi gdyż czeka mnie drugi i powiedział, że są już "otwarte" rezonanse, ponoć jest taki we Wrocławiu ale trzeba by podzwonić i poszukać.

Link to post
Share on other sites
Spróbuj kupić ten afobam co pisałem, w niektórych aptekach nie przejmują się receptami.

Wiem..mam taką jedną aptekę gdzie mam kartę "kangur" :grin: Jutro z rana zajadę jak się obrobię i spróbuje zbajerować :decayed:

Mówisz od pasa w dół możesz być poza urządzeniem? Skoro bark... no to weź tam mrugnij pielęgniareczce jakiejś niech się Tobą zajmie odpowiednio :grin::decayed:

Na Wandzinie stoi taka nowa młoda..nawet niezła..można by ją zgłuszyć za pięć dych i spodnie z Berszki i powiedzieć, że z dziewczyną muszę wejść :polew::naughty::kox:

---------- Post dopisany at 23:41 ---------- Poprzedni post napisany at 23:40 ----------

Ja miałem jeden rezonans i ledwo dotrwałem do końca. Mówiłem o tym lekarzowi gdyż czeka mnie drugi i powiedział, że są już "otwarte" rezonanse, ponoć jest taki we Wrocławiu ale trzeba by podzwonić i poszukać.

Sprawdzałem ..najbliższy jest w Warszawie :thumbdown: Zależy mi na czasie więc odpada.

Link to post
Share on other sites

otwartych jest pełno....ich minus to słabe pole (o,25-0,33T) /:whistling:jakość badania/dłuższy czas wykonywania sekwencji :wink:

plus tylko ,że otwarty

Link to post
Share on other sites
otwartych jest pełno....ich minus to słabe pole (o,25-0,33T) /:whistling:jakość badania/dłuższy czas wykonywania sekwencji :wink:

plus tylko ,że otwarty

I ten plus właśnie czyni ten rezonans za***istym :wink:

Kuźwa..żeby tam jeszcze jakieś światło było..żeby ta komora trochę szersza i wyższa była..to już było by całkiem fajnie..:whistling:

Link to post
Share on other sites

jakby nie kilometry to można by ogarnąć temat w mojej okolicy :wink:

Link to post
Share on other sites

Właśnie..wszystko fajnie tylko ja potrzebuje tego na szybkości..jeszcze muszę powtórkę EMG zrobić ( 400 zł :facepalm: ) bo jeden taki zrobił mi badanie i stwierdził to co można zauważyć gołym okiem :doh::doh: ..ale na szczęście igieł się nie boję :decayed:

Link to post
Share on other sites

czas nie jest problemem :whistling:

---------- Post dopisany 18-01-2013 at 00:00 ---------- Poprzedni post napisany 17-01-2013 at 23:55 ----------

pw :wink:

Link to post
Share on other sites

Ta.. do Jastrzębia to ja mam pięć stów w jedną stronę , odpada :decayed:

Link to post
Share on other sites
Mówisz od pasa w dół możesz być poza urządzeniem? Skoro bark... no to weź tam mrugnij pielęgniareczce jakiejś niech się Tobą zajmie odpowiednio :grin::decayed:

Na Wandzinie stoi taka nowa młoda..nawet niezła..można by ją zgłuszyć za pięć dych i spodnie z Berszki i powiedzieć, że z dziewczyną muszę wejść :polew::naughty::kox:

no mówię Ci przemyśl temat :grin: a no chyba widziałem ostatnio jak leciałem, ale ona coś ubrana bardzo była... wiem zima, ale mimo wsio za dużo na niej... :grin::facepalm:

Będziesz miał rehabilitantkę przy okazji... :grin: wymasuje Cię jak trza i gdzie trza :decayed: same plusy rozwiązania :decayed:

Link to post
Share on other sites

Dziwisz się ..- 7 a ona i tak stała w miniówie :naughty: Taka z lekka koło naszego rocznika :naughty::decayed:

Same plusy..a pieczarki na jajach to dostanę w gratisie :grin::grin:

Link to post
Share on other sites

Nieźle, ja ostatnio słyszę cały czas, że te w tych rezonansach zdarzają się takie jazdy, że Cię tam blokuje w środku i za ch... nie da się wyjść z tego.. :decayed:

Link to post
Share on other sites
Nieźle, ja ostatnio słyszę cały czas, że te w tych rezonansach zdarzają się takie jazdy, że Cię tam blokuje w środku i za ch... nie da się wyjść z tego.. :decayed:

z pewnością udało Ci się go trochę uspokoić :polew:

Link to post
Share on other sites
Nieźle, ja ostatnio słyszę cały czas, że te w tych rezonansach zdarzają się takie jazdy, że Cię tam blokuje w środku i za ch... nie da się wyjść z tego.. :decayed:

Bujaj się synu :grin:

Dobra..znalazłem inną placówkę od rezonansu..w najbliższy wtorek. Jak macie jakieś dragi to wysyłać do mnie :decayed:

Link to post
Share on other sites

Ragga gdzie będziesz robił ?

W poniedziałek będę w lbn jak coś.

Link to post
Share on other sites
Ragga gdzie będziesz robił ?

W poniedziałek będę w lbn jak coś.

TOP Medlical..ale w Szpitalu na Kolejowej. Ale mi się powaliło.. badanie przełożyłem na 28 - sobota.

hmm...

Link to post
Share on other sites

ja czułem sie jak w trumnie, a najgorsze że zmarzłem jak pies i zaczeło mną telepać i od razu zjebka że mam sie nie ruszac

jesli masz żone lub dziewczyne walnij kilka numerków przed badaniem i pójdziesz w kime jak tylko będzie okazja

ale wiesz taki mały maraton

Link to post
Share on other sites
Nie ma opcji żebym tam usnął :wink:

spoko idzie przeżyć, nawala po uszach tylko:facepalm: a w modelu LG z jakim miałam do czynienia to nie była to puszka zamknieta tylko wisiał nad tobą fragment ustrojstwa ktory się tam obracał.....najgorzej ze czlowieka zaczyna albo cos swędzieć albo czuje że leżenie nieruchomo to nie jest stan naturalny....

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...