Wymiana dwumasy sprzegła
12 12

    154 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam

    Jakie są objawy że dwumasa do wymiany?

    U siebie zaobserwowałem dziwne objawy, przy zapalaniu i gaszenie że potrząsa autem i jak stoję np.na skrzyżowaniu /światła/ na luzie to wyczuwa sie minimalne drganie , tylko nie jest ono ciągłe .

    Nie wiem czy to poduszki skrzynia/ silnik czy dwumasa może sie odzywać .

    Przebieg 188tys



    ===> http://a4-klub.pl/index.php?/topic/293048-po-wymiania-lozyska-wyciskowego-dalej-szumi/#entry4195696

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    w firmowym Mondeo jak dwumas padł to strasznie telepało budą :kwasny:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Witam

    U siebie zaobserwowałem dziwne objawy, przy zapalaniu i gaszenie że potrząsa autem

    Wlasnie na tej podstawie mechanik stwierdzil u mnie, ze to sa poczatki padania mojej dwumasy...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    :) pocieszająca wiadomość. Szczerze nie miałem okazji siedzieć w innej B8 2.0 żeby porównać czy w czasie zapalania i gaszenia potrząsa autem. Ale u mnie taki objaw jest, może to poduszki skrzynia /silnik ?

    fafiks

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    U mnie podczas gaszenia mocno telapało, jak sie okazało były to pierwsze objawy padającej przepustnicy, nie domykał się obwód i trzęsło przy gaszeniu, objawy się utrzymywały jakiś czas aż zapaliła sie kontrolka silnika, okazało się ze przepustnica do wymiany, po wymianie problemu nie ma.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam

    Chciałem się poradzić jednej kwestii , także mam do wymiany dwumas . Objawy mam takie że przy wciskaniu sprzęgła słychać hałas , przy puszczonym sprzęgle hałas ustaje ale delikatnie drga samochód , czy to dwumasa ? Przy okazji wymiany dwumasu także chce wymienić rozrząd z pompą wody oraz filtry i olej . No i mam dylemat , koszty wymiany w serwisie koszt 10 tys . Orientowałem się w tzw serwisach koszt wymiany to 5 tys z robocizną . trzecia opcja to zakup części na własną rekę , trochę taniej bo mam możliwość i wykonanie w warsztacie. jakie w.g was jest najlepsze rozwiązanie ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    po wyjeciu skrzyni mozna na 100 % stwierdzić ze to dwumas :wink: duzo jest przypadłow ze wyrobiony jest walek od skrzyni i wszystko lata .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja bym zrobił tak że części bym zakupił we własnym zakresie. Rozrząd i inne duperele wymieniłbym w ASO (jeżeli zalezy ci na historii serwisowej) a dwumas z racji tego że sporo kosztuje (sama cena części w ASO 4500zł + robocizna=7tyś) wymieniłbym w jakimś porządnym serwisie. Cena dwumasu ok 2200zł robocizna 1000-1500zł

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Chciałem się poradzić jednej kwestii , także mam do wymiany dwumas . Objawy mam takie że przy wciskaniu sprzęgła słychać hałas , przy puszczonym sprzęgle hałas ustaje ale delikatnie drga samochód , czy to dwumasa ?

    Kupiłem auto z podobnym objawem i świadomością, że dwumas prawdopodobnie do zrobienia. Auto miało w tamtym momencie 217kkm nalatane. Objaw był taki, że po wciśnieciu i przytrzymaniu sprzęgła słychać było coraz mocniejszy szum - tak jak by trzeć tarczami o siebie.

    W serwisie okazało się, że kilka łożysk w skrzyni było do wymiany + profilaktycznie wymienili łożysko w dwumasie bo za jakiś czas i tak by tego wymagało :) Koszt z robocizną zamknął się w okolicy 1,5k pln - nie pamiętam dokładnej kwoty.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    w ASO czy w serwisie innym ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Objawem zużytej 2masy jest trzęsienie się auta + ostre trzęsienie zarówno przy odpalaniu jak i gaszeniu, koszt wymiany 500 pln, nie wiem gdzie za wymianę sprzęgła biorą powyżej tysia.( koszt robocizny)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    w ASO czy w serwisie innym ?

    ASO w Szczecinie (Łopiński - dawny Kołacz-Łopiński) mamy z taką opinią, że nawet przejechać obok jest strach - sam z ich serwisem nie mam doświadczenia, bo jak wstawiłem kilka lat temu uszkodzone w stłuczce auto to przez ponad tydzień go palcem nikt nie dotknął żeby chociaż wycenę zrobić, więc zawołałem lawetę i prawie siłą auto od nich wydzierałem.

    Nie jest więc to ASO, ale zaufany serwis ze specjalizacją*VAG, oryginalnym komputerem serwisowym (a nie laptopem z kabelkiem za dwie stówki) i bardzo dobrą opinią ciągnącą się drugie pokolenie - wcześniej warsztat prowadził ojciec, teraz syn.

    EDIT: dodana nazwa ASO, bo zapomniałem że w Szczecinie od jakiegoś czasu funkcjonuje Krotowski-Cichy o którym jeszcze nie słyszałem, ani nie mam wyrobionej własnej opinii.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ceny z kosmosu, można to zrobić profesjonalnie i bezproblemowo za 1350zł + wysprzęglik.

    Robota w cenie, tarcza kevlar i całe sprzęgło wzmocnione.

    Wg mnie nie opłaca się nówki jeśli stan pozwala na regenerację, w 2.0 miałem i jestem zadowolony.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Ceny z kosmosu, można to zrobić profesjonalnie i bezproblemowo za 1350zł + wysprzęglik.

    Robota w cenie, tarcza kevlar i całe sprzęgło wzmocnione.

    Wg mnie nie opłaca się nówki jeśli stan pozwala na regenerację, w 2.0 miałem i jestem zadowolony.

    Napisz gdzie tak robią. Jestem na etapie kolejnej wymiany.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    w ASO czy w serwisie innym ?

    ASO w Szczecinie mamy z taką opinią, że nawet przejechać obok jest strach - sam z ich serwisem nie mam doświadczenia, bo jak wstawiłem kilka lat temu uszkodzone w stłuczce auto to przez ponad tydzień go palcem nikt nie dotknął żeby chociaż wycenę zrobić, więc zawołałem lawetę i prawie siłą auto od nich wydzierałem.

    Nie jest więc to ASO, ale zaufany serwis ze specjalizacją*VAG, oryginalnym komputerem serwisowym (a nie laptopem z kabelkiem za dwie stówki) i bardzo dobrą opinią ciągnącą się drugie pokolenie - wcześniej warsztat prowadził ojciec, teraz syn.

    A ja nie mogę powiedzieć w sumie złego słowa o Krotowski-Cichy. Historia już opisywana na forum. Robili mi auto po stłuczce. Jestem zadowolony. Fakt, że trwało to dłużej niż zapowiadali, ale oczywiście musieli zrobić ponowną wycenę, bo ta zrobiona przez likwidatora była zaniżona. A to trwa, bo jeszcze polski likwidator konsultował się z moim ubezpieczycielem z FR.

    Ale do rzeczy. Jestem dość uczulony na naprawy blacharskie, ale tutaj mnie zadowolili. Są jakieś małe niedociągnięcia, ale w miejscach mało widocznych. Więc się nie czepiam. Przy oddaniu zgłosiłem, że mam problem z łożyskiem. Poinformowali mnie, że to łożysko koła z drugiej strony, więc nie podlega pod naprawę po kolizji. Odbierając auto objaśnili sprawę i mimo, że nie mieli na miejscu (ściągnęli rzecz jasna) i brak terminów przez następny tydzień to zaproponowali mi, abym zostawił auto na cały dzień a oni postarają się w międzyczasie wymienić. Auto było zrobione po południu. Dostałem z automatu rabat 10% na części i 5% na robociznę, bez mojego zapytania. Więc jestem zadowolony i postanowiłem regularnie serwisować w ASO. Wiem, że można taniej, ale auto serwisowane przez cały czas i chciałbym to kontynuować. A poza tym, jak już koledzy wspomnieli, gwarancja.

    Dodatkowo po naprawie zadzwoniła do mnie Pani w imieniu serwisu i zapytała o moje doświadczenie z serwisem (czy jestem zadowolony z obsługi i naprawy), a kilka dni później pocztą przesłali oficjalny list z podziękowaniem za wybór ich serwisu. Wiem wiem, bla bla, ale zawsze to miło jak się wie, że dbają o klienta.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    A ja nie mogę powiedzieć w sumie złego słowa o Krotowski-Cichy.

    Zapomniałem, że oni się w Szczecinie pojawili. Już dopisuje, że pisałem o dawnym Kołacz-Łopiński - obecny Łopiński.

    Choć podobno od kiedy został sam Łopiński ('stary' Kołacz zmarł kilka lat temu, a 'młody' juz chyba poza tym biznesem - przynajmniej w nazwie) sytuacja idzie w kierunku lepszego. Trzeba będzie kiedyś się do nich wybrać i sprawdzić jakie teraz jest podejście.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    A ja nie mogę powiedzieć w sumie złego słowa o Krotowski-Cichy.

    Zapomniałem, że oni się w Szczecinie pojawili. Już dopisuje, że pisałem o dawnym Kołacz-Łopiński - obecny Łopiński.

    Choć podobno od kiedy został sam Łopiński ('stary' Kołacz zmarł kilka lat temu, a 'młody' juz chyba poza tym biznesem - przynajmniej w nazwie) sytuacja idzie w kierunku lepszego. Trzeba będzie kiedyś się do nich wybrać i sprawdzić jakie teraz jest podejście.

    Jeśli chodzi o serwis w alternatywie Łopińskich to polecam w Szczecinie Car Serwis na Dąbrowskiego - zajmują sie tylko autami VAG i są specjalistami

    Mi bardzo pomagali w czwartek znów wstawiam auto.

    Kolego co do twoich objawów. Mi też lekko na postoju w korku trzesie nieregularnie autem ale telepanie idzie od strony silnika i nie przenosi sie na budę - zauważyłem że to od napinacza który podskakuje (idzie do wymiany w czwartek) a za nim telepie sie silnik. Nie jest to dwumas bo by musiała Ci telepać cały czas i słyszał byś metaliczne dzwięki.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    a ja mam takie pytanko odnosnie sprzegla i dwumasa mozna je dac do regeneracji?? jak to sie ma cenowo i jaka wytrzymalosc? warto?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    nie można regenerować dwumasu - a jesli jest jakiś magik to nie polecam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ciekawe czy ktos regenerowal juz

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam . Jaka regeneracja o czym wy mowicie , to jest dla mnie taki sam temat jak spawanie felg aluminowych. Ja wymieniałem dwa razy dwumas , raz przy 70tys na gwarancji , obawem było lekkie metaliczne stukanie na wolnych obrotach a po dodaniu gazu przestawało ,drugi raz zrobiłem to zapobiegawczo przy wymianie docisku sprzegła przy 140000 tys, objawem było to ze szarpało przy ruszaniu , zeby ruszyc autem musiałem troche palic sprzegło, koszt dwumasy SAHS 1900 ,sprzegło kpl ,docisk i robota 1700 w sumie 3600. Jedynie co mnie martwi do czasami delkatnie dostaje wibracji na wolnych obrotach , ale taki objaw był tez przed wyminą. Podejrzewam egr , przepustnice lub cos z wtryskiem. Pozdrawiam , i odradzam regeneracje dwumasy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Witam . Jaka regeneracja o czym wy mowicie , to jest dla mnie taki sam temat jak spawanie felg aluminowych. Ja wymieniałem dwa razy dwumas , raz przy 70tys na gwarancji , obawem było lekkie metaliczne stukanie na wolnych obrotach a po dodaniu gazu przestawało ,drugi raz zrobiłem to zapobiegawczo przy wymianie docisku sprzegła przy 140000 tys, objawem było to ze szarpało przy ruszaniu , zeby ruszyc autem musiałem troche palic sprzegło, koszt dwumasy SAHS 1900 ,sprzegło kpl ,docisk i robota 1700 w sumie 3600. Jedynie co mnie martwi do czasami delkatnie dostaje wibracji na wolnych obrotach , ale taki objaw był tez przed wyminą. Podejrzewam egr , przepustnice lub cos z wtryskiem. Pozdrawiam , i odradzam regeneracje dwumasy.

    Dwumas, to nie szwajcarski zegarek.:decayed:. To prosty i mocny w swojej konstrukcji element, z założenia obliczony na "chamskie" (czytaj twarde) traktowanie, ale też się psuje ... Słowo regeneracja nie bardzo tu pasuje - to jest naprawa polegająca na wyczyszczeniu i wymianie drobnych elementów (sprężyny, podkładki itp). Jeszcze oczywiście wyważenie i tyle. I na koniec - łożyska w piaście, rozruszniku czy alternatorze to kolega nigdy nie wymieniał :wink:, tylko wszystko nowe?:grin:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wymienialem owszem ,ale nie bawilem sie w regeneracje łozyska, natomiast jakm masz wiedze na temat zastosowanych (spręzyn, podkładek) , chyba ci wiadomo że owe sprężyny muszą sie chrakteryzowac odpowiednimi parametrami, nie mogą to byc elementy z parametrami z kapelusza . Przesadzisz w jedną lub drugą strone z twardoscią , i zaraz bedziesz znowu rozbierał. Moje zdanie jest takie ze w przypadku dwumasy producent sie zabezpieczył stosowaniem takich lichych czesci w dwumasie, aby uchronic sie od napraw innych czesci przeniesienia napedu w czasie trwania gwarancji, a tak sie dzieje ze unikają wymiany na gw dwumasy , bo zwalają wine na kierowce ze nie umie jezdzic. Problem dwumasy jest obecny w wiekszosci dzisiejszych ropniakach.Mozna zrobic mocniejszą dwumase , ale wtedy poleci nastepny słaby element na tej lini przeniesienia napędu, od czego producent nie będzie sie juz mógł wymigac w czasie trwania gwarancji. Zapoznaj sie z przypadkiem Subaru , tam dopiero była paranoja.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość danielq3@wp.pl

    Witam. Wszytskich.

    A ja sie podziele moja historia z dwumasem i sprzeglem. Jakis czas temu zakupilem audi A4B8 2.0 , 2008r TDI.Avant.

    Auto troche z niepewna historia bo sprowadzone z Francji gdzie uzostalo okradzione ze sterownika silnika.

    Sprowadzone do Polski, sterownik zamontowany w ASO w Polsce i niby wsio OK. Kiedy auto udalo sie zapalic komputer pokazal 43000 przebiegu. W tym momencie mam 50 000przebiegu i tydzien temu musalem wymienic dwumas i kompletne soprzeglo. Na poczatu kiedy dodawalem gazu na luzie i puszczalem gaz, w momencie kiedy silnik schodzil z obrotow, slychac bylo dos wyraznie takie "twrekotanie". Dzialo sie to po puszczeniu gazu, tuz kiedy silnik osiagal swoje obroty jalowe.

    Mechanik powiedzial, ze to na pewno kolo dwumasowe i jezdzilem z tym przez tydzien kiedy to nie mogle wogole wrzucic zadnego biegu. Tak jakbym wogole nie wciskal sprzegla mimo, ze wciskalem. Wymienilem wszytsko (koszt ok 3500zl) i jest ok. Czy moze z doswiadczenia czy moglo sie cos takiego wydarzyc juz po 50 000 km przebiegu? Czy raczej nie co uswiadomi mnie tylko bardzie w kwesti ze to nie jest faktyczny przebieg tego auta. O dziwo okladziny sprzegla nie byly mocno starte a jednak sie slizgaly. Sprzeglo bylo firmy.

    Prosze o zdanie w tym temacie, Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nic dziwnego ,ja wymieniałem przy 68tyś na gwarancji komplet dwumas i sprzegło. A przy 140tyś to samo. A co dziwne auto jeżdziło w wiekszości po autostradzie, i to bez szalenstw.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam

    U mnie objawy dwumasy zaczely sie tez od terkotania kiedy na biegu jalowym dodawalo sie gazu i schodzil z obrotow slychac bylo metaliczny dzwiek z okolic skrzyni. Pozniej byly stuki na wolnych obrotach i na koniec rzucalo silnikiem przy gaszeniu. Po wymianie calego kompletu wszystko wrocilo do normy. Ja u siebie dodatkowo procz kpl sprzegla wymienilem lape w skrzyni (na starej bylo widoczne mocne wytarcie tu przy lozysku) i wszystkie elementy z nia zwiazane tzn. sprezyne ,srube i prowadnik.Koszt lapy z elementami w aso to 190zl. Takze to nic w porownaniu do caloksztaltu. Kmpl sprzegla z kolem 2300 i 500zl robocizna. U mnie siedzial dwumas od nowosci nie ruszany i wytrzymal 220 tys. pzdr

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    U mnie nie ruszany i juz przy 150000 zaczyna padac nic po zimie pojdzie na zlom :)))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Widzę Panowie, że strasznie lipne te dwumasy w B8. Przymierzam się do kupna B8 ale im dłużej czytam wątki na tym forum dotyczące B8, tym bardziej utrzymuję się w przekonaniu, że dobre Audiczki to już przeszłość. Moja babcia (B6) ma nalatane 282 tyś i o robieniu dwumasy nie ma mowy, o turbo tym bardziej.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    12 12

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy