Jump to content
44 44
kamil7361

Napinacz, łańcuch rozrządu BEX AVJ

Recommended Posts


k5x6V52.jpg


Motoryzacja to nie tylko samochody , to ta magiczna więź łącząca kierowcę z jego samochodem....

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, jozek726 napisał:

co myślicie ? 

Tak, to są ori podróbki z chin.

Myślisz, że ori napinacz, który kosztuje ponad 2 koła ktoś sprzeda za ułamek ceny? :facepalm:

Share this post


Link to post
Share on other sites

wiec jaka najlepsza wersja jak okażę się że napinacz do wymiany ? 🤔


k5x6V52.jpg


Motoryzacja to nie tylko samochody , to ta magiczna więź łącząca kierowcę z jego samochodem....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy przejrzeć kilka stron wątku. Wg mnie temat jest już wyczerpany w 100% i nie ma co powtarzać w kółko tego samego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, przem8 napisał:

Wystarczy przejrzeć kilka stron wątku. Wg mnie temat jest już wyczerpany w 100% i nie ma co powtarzać w kółko tego samego.

dzięki za MEGA pomoc ! 


k5x6V52.jpg


Motoryzacja to nie tylko samochody , to ta magiczna więź łącząca kierowcę z jego samochodem....

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, jozek726 napisał:

dzięki za MEGA pomoc ! 

Masz trzy opcje:

1. Kupić ori w aso (jak Cię stać i nie masz w co ładować kasy)

2. Założyć taki napinacz bez wtyczki (kilkukrotnie tańszy) i u tunera wyłączyć powiadomienie o błędzie

3. Kupić zamiennik ale unikałbym tych tanich "oryginalnych" z allegro. Zamienniki polecane to fai, febi, swag (ostatnio było kilka postów z problemami cieknącej wtyczki), vaico.

Najlepiej napisać posta i czekać na odpowiedź, bo po co zadać sobie choć odrobinę wysiłku, samemu znaleźć odpowiedź "przewałkowanego" już problemu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanko czy źle działający napinacz lub bardzo rozciągnięty łańcuch oprócz grzechotania po odpaleniu (wywalania błędu o złej synchronizacji) będzie miał jakieś oznaki w pracy silnika? słyszałem że czasem jest tak że napinacz cyka a błędu nie wali auto może być słabsze (mniej czułe na pedał gazu) ale czy są jeszcze jakieś objawy podczas jazdy, przyspieszania? ktoś się z takimi spotkał, lub doświadczył u siebie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, austin225 napisał:

Mam pytanko czy źle działający napinacz lub bardzo rozciągnięty łańcuch oprócz grzechotania po odpaleniu (wywalania błędu o złej synchronizacji) będzie miał jakieś oznaki w pracy silnika? słyszałem że czasem jest tak że napinacz cyka a błędu nie wali auto może być słabsze (mniej czułe na pedał gazu) ale czy są jeszcze jakieś objawy podczas jazdy, przyspieszania? ktoś się z takimi spotkał, lub doświadczył u siebie?

Zdecydowanie przekroczenie progu dopuszczalnej asynchronizacji (np poprzez rozciągnięcie łańcucha) będzie miało negatywny wpływ na moc i moment silnika. Nie badamy tego jednak "nogą" - choć efekty a raczej skutki tej dewiacji (asynchronizacji) - jak zwał tak zwał bedą odczuwalne - tylko w kanale 93 VAG


"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem że jeżeli przekroczymy dopuszczalny próg asynchornizacji to czujnik to powinien wyłapać że jest za duży odchył i walić błędem do ECU a jeżeli nie ma żadnych

błędów ? to wszystko jest ok ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.10.2018 o 17:58, Wylye napisał:

Jak świeci chceck na 100% nie ma z tym nic wsp rodzaj zastosowanej cewki - jest albo sprawna albo nie. (ksiązkowo na pinach ma być od 8 do 18 ohm jak jest inaczej - do wymiany. procedurę sprawdzania opisałem tu. Kupić możesz używkę np tę https://allegro.pl/kategoria/rozrzad-kompletne-rozrzady-50844?string=058109088&order=m&bmatch=baseline-cl-pn-aut-1-1-1017

Ale skoro wymieniłeś sam solenoid i zaświecił się chceck - warto zrobić basic settings - pogrzeb gdzieś tam w tym wcześniejszym linku - opisywałem jak to zrobić jakimś VAGO-podobnym interfejsem. Pozdro

Wszystko sprawdziłem według twojego opisu przed napisaniem na forum ( zapomniałem o tym napisać). Stara cewka ma 14ohm i próbowałem twoich metod jednak check świeci cały czas. Przeszukałem alledrogo i trafiłem na nową cewkę 180PLN jednak sprawdziłem na stronie ich sklepu internetowego i tam o dziwo koszt 60PLN, natychmiast zamówiłem. Po otrzymaniu części i jej montażu wszystko wyglądało, ok jednak po 20km zaświecił check. Wtedy wykonałem twoją procedure i trzeci dzień jest spokój. Zobaczymy jak długo. Z rana ok 1sec słychać grzechotanie ale myślę, że nie będę narazie tego rozbierał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, austin225 napisał:

Rozumiem że jeżeli przekroczymy dopuszczalny próg asynchornizacji to czujnik to powinien wyłapać że jest za duży odchył i walić błędem do ECU a jeżeli nie ma żadnych

błędów ? to wszystko jest ok ?

Problem robi się, że tak powiem - akademicki - napisałeś o sytuacji kiedy nie ma jeszcze checka - kontrolki MIL na desce użytkownika, a łańcuch jest już wyciągnięty i zapytałeś czy może to być "zauważalne" przez użytkownika. Dałem się "wpuścić" :) w te rozważania i napisałem co wyżej. Kontrolka MIL sygnalizuje użytkownikowi przekroczenie wartości tzw "factory" jednak dewiacja występuje już dużo wcześniej i jesteś ją w stanie "odkryć" dokonując sprawdzenie w tzw "blokach pomiarowych" (kanał 93 w omawianym przypadku) Mówiąc innymi słowy, dewiacja postępuje już od pierwszego dnia nawet poprawnego montażu nowych części. W tym czasie "day bay day - step by step" dany mechanizm (w tym przypadku układ rozrządu) odchodzi od "ideału (którym jest wartość 0 w kan 93) subiektywnie silnik nie traci parametrów. Obiektywnie OCZYWIŚCIE traci. Gdybyś dokonał pomiarów na hamowni w momencie montażu nowego podzespołu i na końcu jego żywotności - to jest własnie OBIEKTYWNA ocena. Z punku widzenia użytkownika może to subiektywnie pozostawać niezauważalnym...


"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Piotrek488 napisał:

Wszystko sprawdziłem według twojego opisu przed napisaniem na forum ( zapomniałem o tym napisać). Stara cewka ma 14ohm i próbowałem twoich metod jednak check świeci cały czas. Przeszukałem alledrogo i trafiłem na nową cewkę 180PLN jednak sprawdziłem na stronie ich sklepu internetowego i tam o dziwo koszt 60PLN, natychmiast zamówiłem. Po otrzymaniu części i jej montażu wszystko wyglądało, ok jednak po 20km zaświecił check. Wtedy wykonałem twoją procedure i trzeci dzień jest spokój. Zobaczymy jak długo. Z rana ok 1sec słychać grzechotanie ale myślę, że nie będę narazie tego rozbierał.

Powiem tak. Skoro zrobiłeś basic settings - dokonałeś standardowej adaptacji podzespołu. Będzie on działał aż do tego momentu kiedy... przestanie działać. Wątek poświęcony jest właśnie temu problemowi i napisano tu w zasadzie wszystko. Opisane zostały sposoby diagnozowania, postępowania i profilaktyki związane z tym mankamentem konstrukcyjnym. Przemo w zasadzie podał wg mnie jedynie słuszną ścieżkę postępowania. Wybór należy do użytkownika. Ja po całej batalii mającej na celu "naprawę" problemu - poszedłem w kierunku rezygnacji z napinacza z solenoidem. niedługo już będzie - jak mawia klasyk ponad "półtorej roku" :) jak pozbyłem się solenoidu. Ale skoro pomogło przywrócenie ustawień "basic" - to się cieszę razem z Tobą. Problem jest jednak nie to czy MIL wróci, tylko KIEDY wróci :) życzę Ci oby jak najdłużej go nie było. A o porannym grzechotaniu mówi słynny już TSB - AUDI który cytowałem wielokrotnie tu - olej to. Pozdro 

Edited by Wylye

"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Wylye napisał:

Powiem tak. Skoro zrobiłeś basic settings - dokonałeś standardowej adaptacji podzespołu. Będzie on działał aż do tego momentu kiedy... przestanie działać. Wątek poświęcony jest właśnie temu problemowi i napisano tu w zasadzie wszystko. Opisane zostały sposoby diagnozowania, postępowania i profilaktyki związane z tym mankamentem konstrukcyjnym. Przemo w zasadzie podał wg mnie jedynie słuszną ścieżkę postępowania. Wybór należy do użytkownika. Ja po całej batalii mającej na celu "naprawę" problemu - poszedłem w kierunku rezygnacji z napinacza z solenoidem. niedługo już będzie - jak mawia klasyk ponad "półtorej roku" :) jak pozbyłem się solenoidu. Ale skoro pomogło przywrócenie ustawień "basic" - to się cieszę razem z Tobą. Problem jest jednak nie to czy MIL wróci, tylko KIEDY wróci :) życzę Ci oby jak najdłużej go nie było. A o porannym grzechotaniu mówi słynny już TSB - AUDI który cytowałem wielokrotnie tu - olej to. Pozdro 

Też chętnie bym się go pozbył jak problem powróci jednak będzie mnie irytował święcący MIL, a nie wiem czy jest tak prosto go wyłączyć. Drugą opcją będzie założenie nowych ślizgów do starego org napinacza i jego montaż.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Piotrek488 napisał:

Też chętnie bym się go pozbył jak problem powróci jednak będzie mnie irytował święcący MIL, a nie wiem czy jest tak prosto go wyłączyć. Drugą opcją będzie założenie nowych ślizgów do starego org napinacza i jego montaż.

Nie rozumiem "czy jest prosto go wyłączyć"

- są dwa sposoby :)

sposób 1 - odłączyć wtyczkę...

spsb 2 - wymienić cały napinacz na ten bez soleonidu...

- w obu przypadkach - jak denerwuje Cię świecąca kontrolka MIL (mówiąca o braku komunikacji z solenoidem) wystarczy u tunera wyłączyć to powiadomienie. Nie trzeba niczego więcej robić, żadnych zmian map itd itp. Jeżeli ty czy ktoś inny zdecyduje się ponownie założyć kiedyś napinacz z solenoidem, to go założy... zrobi sobie  SAM "basic settings" i system "wstanie" Wyłączenie tego powiadamiania jest fakultatywne i nie jest konieczne to tylko info od ECU że nie ma komunikacji z cewką.


"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Wylye napisał:

Nie rozumiem "czy jest prosto go wyłączyć"

- są dwa sposoby :)

sposób 1 - odłączyć wtyczkę...

spsb 2 - wymienić cały napinacz na ten bez soleonidu...

- w obu przypadkach - jak denerwuje Cię świecąca kontrolka MIL (mówiąca o braku komunikacji z solenoidem) wystarczy u tunera wyłączyć to powiadomienie. Nie trzeba niczego więcej robić, żadnych zmian map itd itp. Jeżeli ty czy ktoś inny zdecyduje się ponownie założyć kiedyś napinacz z solenoidem, to go założy... zrobi sobie  SAM "basic settings" i system "wstanie" Wyłączenie tego powiadamiania jest fakultatywne i nie jest konieczne to tylko info od ECU że nie ma komunikacji z cewką.

Wyle nie to żebym się czepiał ale nie jest to do końca tak jak piszesz, odłączenie wtyczki nie tylko powoduje zapalenie checka i błędu na kompie ale także powoduje wyzerowanie i zatrzymanie korekt w 032, co przy uszkodzeniu jakiegoś elementu w osprzęcie np. przepływki może być w dłuższym użytkowaniu fatalne dla silnika.

Tak samo wyłaczenie tylko powiadomienia o  błędzie nie jest prawidłowe poniewaź j.w.

Wyłączenie fazatora trzeba zrobić dobrze bo w przeciwnym wypadku można narobić sobie biedy... więc nie podchodziłbym do tego tak frywolnie jak to opisujesz.

 

Edited by Łukasz13

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Łukasz13 napisał:

Wyle nie to żebym się czepiał ale nie jest to do końca tak jak piszesz, odłączenie wtyczki nie tylko powoduje zapalenie checka i błędu na kompie ale także powoduje wyzerowanie i zatrzymanie korekt w 032, co przy uszkodzeniu jakiegoś elementu w osprzęcie np. przepływki może być w dłuższym użytkowaniu fatalne dla silnika.

Tak samo wyłaczenie tylko powiadomienia o  błędzie nie jest prawidłowe poniewaź j.w.

Wyłączenie fazatora trzeba zrobić dobrze bo w przeciwnym wypadku można narobić sobie biedy... więc nie podchodziłbym do tego tak frywolnie jak to opisujesz.

 

Też nie "chcę się czepiać" ale Twoja relacja sugeruje, że może istnieć zaprogramowane działanie w aspekcie tej (śmiesznej*) korekty. Korekty aby się wyzerowały - trzeba wykonać jedno z dwóch. 

a) odłączyć aku na jakąś dłuższą chwilę

b) "skasować" nawet nieistniejące błędy w pamięci sterownika. Po ich skasowaniu - nawet jeżeli defacto ich nie widzimy - korekty typu Long jak i Short zostaną wyzerowane.  (często stosowany "myk" przy strojeniu LPG w oparciu o wbudowaną sondę, kiedy nie mamy dostępu do AFR)

Wypięcie wtyczki może zmienić korektę krótkoterminową (i dobrze) nie zmieni zaś długoterminowej - to tak w skrócie odnoszę się w uproszczeniu do tego co napisałeś.

Nie rozumiem za to co masz na myśli pisząc "przy uszkodzeniu przepływki"

- przecież w przypadku jej uszkodzenia sonda wykryje na 100% np ubogą mieszankę i zawiadomi o tym fakcie kontrolką MIL . Przecież ja nie pisałem że należy wyłączyć wszystkie powiadomienia :)  :)  :) cały czas mówię, o wyłączeniu powiadomienia o braku komunikacji z cewką - solenoidem !!!! 

Po odłączeniu wtyczki - ewentualnie po montażu napinacza bez solenoidu - system QUASI* zmiennej fazy w silniku 1.8 działa tak samo jak we wcześniejszych konstrukcjach napinacza.  Aby się o tym przekonać możemy przecież wykorzystać sondę AFR. Ja niczego niepokojącego nie widziałem.

Silnik 1.8 został wyposażony fabrycznie w precyzyjną sondę Lambda. Przy odrobinie wprawy jesteś w stanie na podstawie jej wskazań całkiem precyzyjnie wystroić sobie instalację LPG, czego nie dokonasz z sondą starszych konstrukcji. Procedura kontrolki MIL jest "KOMBAJNEM" który łączy w sobie wszystko o czym ostrzega ECU. Jej zaświecenie POWINNO zawsze skutkować odczytaniem przyczyny. W ogromnej większości przypadków - nie jest to nic bardzo poważnego. Jednak kiedy CHCE NAM ONA POWIEDZIEĆ np, że silnik idzie "to lean"  Wtedy tak! wtedy trzeba i powinniśmy ograniczyć eksploatację silnika.

Generalnie - mogę zgodzić się z Tobą ws "frywolności" :) w aspekcie takim, że ktoś kto nie podłącza interfejsu do auta... raz dziennie (jak ja ;) ) nie powinien jednak jeździć ze świecą się kontrolką MIL, bo nie będzie wiedział, czy świeci się ona bo coś tam coś tam - intermittent, continuously albo właśnie - to lean... Dlatego, jeżeli nie sprawdzasz co jest przyczyną świecenia kontrolki - nie jeździj z zaświeconą. Taka jest moja rada po Twojej ripoście.

Natomiast Twoja sugestia, że wyłączenie powiadamia o braku komunikacji z solenoidem może być szkodliwa - stoję na stanowisku, że nie ma ona żadnego uzasadnienia.

______________________________

* "śmieszny" "QUASI" - w znaczeniu, że napinacz silnika 1.8 z tzw "zmienną" fazą nie ma nic wspólnego z VVT - stosowanym w późniejszych konstrukcjach VAG, Hondy, Mercedesa BMW i innych - szczegółowo wyjaśniłem dlaczego - przed chyba 2 laty w tym topiku. Zawodność tego układu powoduje, że uważam go za jeden w większych bubli wykonach w tym koncernie.

Edited by Wylye

"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Czy użytkuje ktoś 1.8t AWT z wymienionym napinaczem na taki bez wtyczki. Po lekturze wiem ze Alan77 się na to zdecydował i auto jeździ normalnie. Czy oprócz niego jest ktoś jeszcze po takiej zmianie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, KubaS1888 napisał:

Witam. Czy użytkuje ktoś 1.8t AWT z wymienionym napinaczem na taki bez wtyczki. Po lekturze wiem ze Alan77 się na to zdecydował i auto jeździ normalnie. Czy oprócz niego jest ktoś jeszcze po takiej zmianie?

Znam kilku :)


"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Wylye napisał:

Znam kilku :)

Rozumiem ze nie ma przeciwskazań?Nie pamiętam na której stronie tego wątku ale jakiś użytkownik awt-ka po odłączeniu wtyczki narzekał na brak elastyczności i dynamikę tak jak przy zwykłym 1.8. Z kolei na poprzedniej stronie Alan77 pisze ze jest ok. Dwie sprzeczne opinie, dlatego szukam więcej info.

Edited by KubaS1888
Dopisać

Share this post


Link to post
Share on other sites

U Mnie ten silnik siedzi w budzie Passata b5 fl, a na naszym forum o takich modach nikt nic nie pisze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam tak zrobione w AWT ale soft był modyfikowany pod brak nastawnika przez kolegę Łukasz13


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Banan napisał:

Ja mam tak zrobione w AWT ale soft był modyfikowany pod brak nastawnika przez kolegę Łukasz13

No to wiele "wyjaśnia" :) bo własnie parę postów wyżej Łukasz przedstawił swój pogląd nt różnych nieszczęść które mogą się wydarzyć - niejako "po drodze" przy odłączeniu wtyczki/ zastosowaniu napinacza bez wtyczki. Mam duży szacunek do Łukasza bo chętnie pomaga w kwestiach technicznych. Jednak, jak powiedział starożytny klasyk - Amicus Plato, sed magis amica veritas  :) Konsekwentnie i stanowczo na podstawie badań zarówno własnych na swoim aucie i 4 innych tu w UK i 2 w PL w których doradziłem lub pomogłem w zastosowaniu starego napinacza - bez wtyczki. ABSOLUTNIE żadne mody nie są potrzebne i są ZBĘDNE. Każdy kto chce to zrobić - powinien odłączyć wtyczkę i pojeździć tydzień - dwa bez wtyczki. Mierzyć zużycie paliwa i obserwować parametry silnika. Oczywiście zaświeci mu się kontrolka MIL - (ponieważ ECU zobaczy brak komunikacji z cewką - to raz, dwa zapisze "opóźnienie wałka wydechowego" ) należy to olać na czas prób. Po wszystkim po próbach - proszę podłączyć wtyczkę i VAGO-podobnym czymś skasować błędy. NIE WRÓCĄ. Jeżeli ktoś uzna, że chce pozbyć się tego napinacza, musi wykonać TYLKO i WYŁĄCZNIE dwie rzeczy

1 - zamontować nowy napinacz bez cewki

2 - odwiedzić tunera w celu wyłączenia powiadamiania o braku komunikacji z cewką. Nie kasować powiadamiania o błędzie  o  "opóźnionym wałku wydechowym"  tylko samo "odpięcie wtyczki"

W efekcie osiągniemy co następuje

Po montażu napinacza b/f (bez fazatora) nie zaświeci się nam MIL - oczywiście w błędach statycznych i dynamicznych pojawi się w pamięci błąd "opóźnionego wałka" jednak ECU nie "zaświeca MIL" w tym przypadku - bo nie ma tego zapisanego w procedurach MIL. Po prostu zapisuje go jako stały błąd i nic więcej.

Co zyskujemy?

Ano jak kiedyś zechcemy pozbyć się auta albo nocą przyjdzie nam fantazja powrotu do napinacza z "hemoroidą" - fazatorem - to go sobie zamontujemy znów "z całym dobrodziejstwem", zrobimy basic settings i system ożyje na powrót, i "w tę stronę" nie potrzebny nam już tuner.  Ale czy warto? Wg mnie NIE. Oczywiście można całkowicie w sofcie "wyciąć" napinacz NA AMEN.  Lecz jaki z tego zysk?

Jeszcze jedna sprawa. Jeżeli ktoś myśli że wyłączenie powiadomienia o braku komunikacji polega na podłączeniu kabelka i wpisaniu magicznego kodu binarnego to niech zapomni. U mnie w UK wyglądało to tak. Pojechałem do tunera z odpiętą wtyczką. Powiedziałem mu że "życzę sobie żeby wyłączył mi ten monit MIL" Ten oczywiście też był b zdziwiony... Ale "nas klient nas pannnn" - jak wiidowmo. :) Usiadł przy laptopie - porozumiał się z GURU gdzieś w Irlandii i ten poprosił go o kod błędu i mój soft sczytany z ECU. Tuner wysłał mu go. Po 5 minutach soft z "wyłączonym powiadomieniem" wrócił do tunera w Leeds w UK. po kolejnych 15 minutach został on załadowany do mojego ECU. Zapłaciłem £80. Tak, że to nie jest tak, że ktoś wam to zrobi za "piffko" 

Tyle z mojej strony

Edited by Wylye

"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Wylye napisał:

Też nie "chcę się czepiać" ale Twoja relacja sugeruje, że może istnieć zaprogramowane działanie w aspekcie tej (śmiesznej*) korekty. Korekty aby się wyzerowały - trzeba wykonać jedno z dwóch. 

a) odłączyć aku na jakąś dłuższą chwilę

b) "skasować" nawet nieistniejące błędy w pamięci sterownika. Po ich skasowaniu - nawet jeżeli defacto ich nie widzimy - korekty typu Long jak i Short zostaną wyzerowane.  (często stosowany "myk" przy strojeniu LPG w oparciu o wbudowaną sondę, kiedy nie mamy dostępu do AFR)

Wypięcie wtyczki może zmienić korektę krótkoterminową (i dobrze) nie zmieni zaś długoterminowej - to tak w skrócie odnoszę się w uproszczeniu do tego co napisałeś.

Nie rozumiem za to co masz na myśli pisząc "przy uszkodzeniu przepływki"

- przecież w przypadku jej uszkodzenia sonda wykryje na 100% np ubogą mieszankę i zawiadomi o tym fakcie kontrolką MIL . Przecież ja nie pisałem że należy wyłączyć wszystkie powiadomienia :)  :)  :) cały czas mówię, o wyłączeniu powiadomienia o braku komunikacji z cewką - solenoidem !!!! 

Po odłączeniu wtyczki - ewentualnie po montażu napinacza bez solenoidu - system QUASI* zmiennej fazy w silniku 1.8 działa tak samo jak we wcześniejszych konstrukcjach napinacza.  Aby się o tym przekonać możemy przecież wykorzystać sondę AFR. Ja niczego niepokojącego nie widziałem.

Silnik 1.8 został wyposażony fabrycznie w precyzyjną sondę Lambda. Przy odrobinie wprawy jesteś w stanie na podstawie jej wskazań całkiem precyzyjnie wystroić sobie instalację LPG, czego nie dokonasz z sondą starszych konstrukcji. Procedura kontrolki MIL jest "KOMBAJNEM" który łączy w sobie wszystko o czym ostrzega ECU. Jej zaświecenie POWINNO zawsze skutkować odczytaniem przyczyny. W ogromnej większości przypadków - nie jest to nic bardzo poważnego. Jednak kiedy CHCE NAM ONA POWIEDZIEĆ np, że silnik idzie "to lean"  Wtedy tak! wtedy trzeba i powinniśmy ograniczyć eksploatację silnika.

Generalnie - mogę zgodzić się z Tobą ws "frywolności" :) w aspekcie takim, że ktoś kto nie podłącza interfejsu do auta... raz dziennie (jak ja ;) ) nie powinien jednak jeździć ze świecą się kontrolką MIL, bo nie będzie wiedział, czy świeci się ona bo coś tam coś tam - intermittent, continuously albo właśnie - to lean... Dlatego, jeżeli nie sprawdzasz co jest przyczyną świecenia kontrolki - nie jeździj z zaświeconą. Taka jest moja rada po Twojej ripoście.

Natomiast Twoja sugestia, że wyłączenie powiadamia o braku komunikacji z solenoidem może być szkodliwa - stoję na stanowisku, że nie ma ona żadnego uzasadnienia.

______________________________

* "śmieszny" "QUASI" - w znaczeniu, że napinacz silnika 1.8 z tzw "zmienną" fazą nie ma nic wspólnego z VVT - stosowanym w późniejszych konstrukcjach VAG, Hondy, Mercedesa BMW i innych - szczegółowo wyjaśniłem dlaczego - przed chyba 2 laty w tym topiku. Zawodność tego układu powoduje, że uważam go za jeden w większych bubli wykonach w tym koncernie.

Nie będe odpowiadał na wszystkie aspekty które poruszyłeś, bo mi nie musisz tłumaczyc jak działają korekty krótkoterminowe i długoterminowe, poprostu postaram się napisać najprościej jak się da, odłaczenie wtyczki z fazatora na seryjnym sofcie powoduje zatrzymanie korekt długoterminowych, czyli korekty przestają się zmieniać, zostaną na tym samym poziomie jak w momencie przed odłaczeniem wtyczki lub po skasowaniu błedów czy odłaczenie aku spowoduje ze korekty sie wyzerują i juz tak zostaną. 

Korekta krótkoterminowa będzie działać, natomiast długa już nie, jak zapewnie wiesz bład system to lean i zapalenie check powoduje korekta długoterminowa, łatwo więc połaczyc fakty i jakie może mieć to skutki w przypadku odłaczenia napiancza i jeżdzenia sobie przez dłuższy czas nic nie robiąc, taki sam skutek przynosi nieprawidłowe wyłaczenie przez tunera jak ty to mówisz samo wyłączenie powiadomienia o braku komunikacji z fazatorem.

Nie musisz wierzyć mi na słowo, jesli ktoś chętny może sobie odłaćzyc wtyczkę i sprawdzić co się dzieje w kanale 032.

Oczywiście jestem za zastosowaniem fazatora bez  wtyczki i jego prawidłowym usunięciu  w sofcie, chodzi mi o to żeby nie podchodzić do tego tak lekceważąco bo samo odpięcie wtyczki powoduje inne następstwa niż Ty opisujesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Łukasz13 napisał:

Nie będe odpowiadał na wszystkie aspekty które poruszyłeś, bo mi nie musisz tłumaczyc jak działają korekty krótkoterminowe i długoterminowe, poprostu postaram się napisać najprościej jak się da, odłaczenie wtyczki z fazatora na seryjnym sofcie powoduje zatrzymanie korekt długoterminowych, czyli korekty przestają się zmieniać, zostaną na tym samym poziomie jak w momencie przed odłaczeniem wtyczki lub po skasowaniu błedów czy odłaczenie aku spowoduje ze korekty sie wyzerują i juz tak zostaną. 

Korekta krótkoterminowa będzie działać, natomiast długa już nie, jak zapewnie wiesz bład system to lean i zapalenie check powoduje korekta długoterminowa, łatwo więc połaczyc fakty i jakie może mieć to skutki w przypadku odłaczenia napiancza i jeżdzenia sobie przez dłuższy czas nic nie robiąc, taki sam skutek przynosi nieprawidłowe wyłaczenie przez tunera jak ty to mówisz samo wyłączenie powiadomienia o braku komunikacji z fazatorem.

Nie musisz wierzyć mi na słowo, jesli ktoś chętny może sobie odłaćzyc wtyczkę i sprawdzić co się dzieje w kanale 032.

Oczywiście jestem za zastosowaniem fazatora bez  wtyczki i jego prawidłowym usunięciu  w sofcie, chodzi mi o to żeby nie podchodzić do tego tak lekceważąco bo samo odpięcie wtyczki powoduje inne następstwa niż Ty opisujesz.

Łukasz wiem o czym piszesz - mówisz. Powiedz tylko jedno. Jeżeli pójdzie "to lean" to wg Cibie sonda tego nie "zauważy" i sygnał od niej nie zaświeci MIL? bo zaczynamy mówić o wyższości świąt Wielkiej Nocy nad BN - niczym prof J Stanisławski. Oglądałem swój AFR na długo po odłączeniu napinacza i nie... mam zamiaru z Tobą prowadzić sporu. Na straży silnika stoi Lambda która zaświeci MIL jeżeli będzie za ubogo. A wyobrażać sobie można różne jeszcze rzeczy. Np że Lambda padnie albo przepływomierz,  ale czy w takiej sytuacji znów nie zaświeci się MIL? Nie komentuję więcej bo przerodzi się to w jałowy spór. Odłączaj więc "prawidłowo"  


"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpowiem szybko i rzeczowo, nie ma błędów od korekt krotkoterminowych, a jeśli długoterminowe nie działają to wiesz co to ze sobą niesie. Nie mówimy tutaj o sprawnym aucie w którym jest wszystko ok, korekty długoterminowe oscylują wokół zera bo w takim przypadku nic się nie dzieje, ale w przypadku gdy przepływka zaniża lub jest dziura w dolocie a ECU nie wprowadza korekt długoterminowych to kierowca może nic nie wiedzieć na temat tego że coś się dzieje niepokojącego w aucie bo nie ostrzerze go kontrolka mil i blad system to lean.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Łukasz13 napisał:

Odpowiem szybko i rzeczowo, nie ma błędów od korekt krotkoterminowych, a jeśli długoterminowe nie działają to wiesz co to ze sobą niesie. Nie mówimy tutaj o sprawnym aucie w którym jest wszystko ok, korekty długoterminowe oscylują wokół zera bo w takim przypadku nic się nie dzieje, ale w przypadku gdy przepływka zaniża lub jest dziura w dolocie a ECU nie wprowadza korekt długoterminowych to kierowca może nic nie wiedzieć na temat tego że coś się dzieje niepokojącego w aucie bo nie ostrzerze go kontrolka mil i blad system to lean.

No dobrze - zgoda. Ponieważ stale monitoruję "co się dzieje" nie martwię się tym. Ale po włączeniu rezystora w oba piny wtyczki 15 ohm, albo po prostu starej cewki - korekty LFT się pojawiają. Więc jeżeli ktoś chce może włączyć rezystor albo starą cewkę do wtyczki

Dodane 1.11.2018

- ale wtedy system napinacza "usiłuje" się uruchamiać i po chwili wyświetla błąd o opóźnionym wałku, to o tym mówisz - że należy również wyłączyć i to powiadomienie by zrobić to "prawidłowo"?

Czy wyłączenie dopiero  tego powiadomienia  - wyłączy system a korekty dł. termin - będą funkcjonowały?

Forum służy wymianie myśli i poglądów. Skoro zwróciłeś I SŁUSZNIE uwagę na to, że odłączenie wtyczki spowoduje wyłączenie korekt długoterminowych to podaj jeszcze "potomnym" co więcej należy wyłączyć poza info o braku komunikacji.  Tak czy siak każdy kto zdecyduje się na to, by pójść "moją ścieżką" - czyli zamontować napinacz bez cewki - musi pojechać do tunera. Po Twoim wpisie - wiemy, że nie jest to już fakultatywne, ale KONIECZNE. Teraz rzecz w tym, żebyś - jako właśnie Tuner - powiedział co prócz powiadomienia o cewce należy wyłączyć. Bo mówienie że należy to zrobić "prawidłowo" Nie jest uczciwe. Masz wiedzę - napisz. Nie chcesz tego zrobić - trudno. Wtedy przeczytaj mój opis w stopce. Tak czy siak pozdrawiam 

Edited by Wylye

"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie do osób, które przeczytały całość. Czy znacie może nazwę firmy, która produkuje te napinacze, dla koncernu VW? Może ktoś się orientuje jaka firma dostarcza tą część na pierwszy montaż?

Edited by Lukasz_A4_T

Share this post


Link to post
Share on other sites

FEBI ;) Ja zakładałem komplet i na napinaczu jest zeszliwowany znaczek AUDI.


vr8sdlzc.gif

Moje A4 B7 1.8T Quattro

Rzeszów / Nowa Dęba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Europarts to wg mnie "nadworny" producent OEM dla VAG


"Ceterum censeo Carthaginem delendam esse" Co w luźnym tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:

Forum powinno służyć wymianie myśli - nie zaś zarabianiu pieniędzy na tym, że jest się tam obecnym

Nie podejmuję dyskusji na PRIV w kwestiach poruszanych na forum. Odpowiadam na rzeczowe pytania w wątku, o ile nie było wcześniej o tym mowy w topiku. Na zaczepki i głupawe uwagi odpowiadam hurtem... na koniec kwartału

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Wylye napisał:

Europarts to wg mnie "nadworny" producent OEM dla VAG

Europarts? Nie znam takiej marki. Rozumiem, że to koncern, do którego należą różne marki? 

Pewnie to nie to:

https://www.europaparts.com/cam-chain-tensioner-058109088k.html ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
44 44

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...