Jump to content
0
stiwi50

Piszczy przy skręceniu do oporu , co to ?

Recommended Posts

Witam !

W mojej b7 od jakiegoś czasu kiedy skrece kierownica na maksa w prawo lub w lewo strasznie piszczy .. Tylko wtedy . Nie wiem co to.. Powyżej 100 rownież drga kierownica wpada w wibracje tak jakby. Zaczęło mi sie to dziać po wymianie paska wielorowkowego kiedy odebrałem auto od mechanika wymieniał rownież pasek rozrzadu . Pomóżcie co to moze byc . Płyn do wspomagania jest na maks.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pasek sie slizga

Share this post


Link to post
Share on other sites

A moze byc to Pompa wspomagania ? Moge sam dokrecic ten pasek aby nie piszczal ? Tak zeby nie rozbierać całego przodu samochodu , da sie tak ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak pisał wyżej kolega, to pasek nie pompa. Psiknij środkiem do pasków wielorowkowych, pewnie na krótko pomoże a Ty będziesz miał pewność że to on.

Naprężyć się nie da, napina go samonapinacz, no chyba że on już zjechany i nie spełnia swojej roli. Mógł trafić się jakiś felerny pasek i masz drgania, a piszczenie żeby usunąć to pewnie wymiana koła pasowego wielorowkowego tylko pomoże albo trzeba się przyzwyczaić że piszczy przy max skręcie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie koło drogie jest ? Bo na Allegro choćby nie widzę ..

Share this post


Link to post
Share on other sites

to jest kolo na alternatorze tak?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatni weekend eliminowałem te same objawy - tzn. piszczenie przy maksymalnym skręcie. Skończyło się na grzebaniu przy alternatorze - wymiana sprzęgiełka, łożyska i paska. Teraz jest lux.

Niestety mam też drżenie kierownicy, które zaczyna się 130/140km/h, a ponieważ zmieniałem też tuleje wahaczy z przodu nie wiem czy jest to spowodowane kiepskim ustawieniem zbieżności czy czym innym... Koła zmienione na letnie 2 tyg temu z wyważaniem. Jakieś sugestie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatni weekend eliminowałem te same objawy - tzn. piszczenie przy maksymalnym skręcie. Skończyło się na grzebaniu przy alternatorze - wymiana sprzęgiełka, łożyska i paska. Teraz jest lux.

Niestety mam też drżenie kierownicy, które zaczyna się 130/140km/h, a ponieważ zmieniałem też tuleje wahaczy z przodu nie wiem czy jest to spowodowane kiepskim ustawieniem zbieżności czy czym innym... Koła zmienione na letnie 2 tyg temu z wyważaniem. Jakieś sugestie?

Witaj,

Kolego a sprawdzałeś łączniki stabilizatora?

U mnie też hałasował przy max skręcie kierownicą i lekkie wibracje przy 130 były.

Wrzuć auto na szarpaki niech sprawdzą,

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

czyli kolko i pasek wyjazd i powinno byc ok

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatni weekend eliminowałem te same objawy - tzn. piszczenie przy maksymalnym skręcie. Skończyło się na grzebaniu przy alternatorze - wymiana sprzęgiełka, łożyska i paska. Teraz jest lux.

Niestety mam też drżenie kierownicy, które zaczyna się 130/140km/h, a ponieważ zmieniałem też tuleje wahaczy z przodu nie wiem czy jest to spowodowane kiepskim ustawieniem zbieżności czy czym innym... Koła zmienione na letnie 2 tyg temu z wyważaniem. Jakieś sugestie?

Witaj,

Kolego a sprawdzałeś łączniki stabilizatora?

U mnie też hałasował przy max skręcie kierownicą i lekkie wibracje przy 130 były.

Wrzuć auto na szarpaki niech sprawdzą,

Pozdrawiam!

Dzisiaj po wizycie w firmie "Harp" w Krakowie wszystko się wyjaśniło. Chłopaki mają wypasioną maszynę do tzw. "Testu Drogowego". Właściwie sekundę po ściągnięciu z auta felgi zostały zdiagnozowane i natychmiast 3szt. poleciały na maszynę do prostowania. :facepalm: Po prostowaniu wystarczyło ok 15-25gr amelinium, żeby je odpowiednio wyważyć. Cała operacja zajęła ok 40min (wyważanie,przekładanie opon,prostowanie, ściąganie, zakładanie, itd). Pierwsza jazda i... bajka! :banan: Felgi wyglądają jak nowe - żadnych śladów. Problem z głowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam podobny problem przy max skrecie. Skorzystam z rad i spróbuje prysnąć czymś

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wymienione koło pompy wspomagania koszt 100zl i do tego 50zl nowy pasek tamten wyslizgal sie na starym kole.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Panowie by nie tworzyć nowego wątku piszę tutaj ;-) u mnie sytuacja wyglada następująco niecaly rok temu ok 30 tys okazało się że maglownica wymaga naprawy w miedzy czasie wysłałem do laubera pompe wspomagania do regeneracji po czym poinformowano mnie że jest w pełni sprawna, po zamontowaniu wszystkiego nowy pasek i napinacz było że się tak wyrażę malinowo, lecz od ok miesiąca czasu przy pełnym skrecie mi piszczy przy dodaniu gazu piski ustepuja czy jest możliwość że to pasek? Noi pytanie jak sprawdzać ten cholerny olej bo co sprawdzam wychodzi na to że jest ponad.stan

Dziękuję za pomoc ;-)

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Panowie by nie tworzyć nowego wątku piszę tutaj ;-) u mnie sytuacja wyglada następująco niecaly rok temu ok 30 tys okazało się że maglownica wymaga naprawy w miedzy czasie wysłałem do laubera pompe wspomagania do regeneracji po czym poinformowano mnie że jest w pełni sprawna, po zamontowaniu wszystkiego nowy pasek i napinacz było że się tak wyrażę malinowo, lecz od ok miesiąca czasu przy pełnym skrecie mi piszczy przy dodaniu gazu piski ustepuja czy jest możliwość że to pasek? Noi pytanie jak sprawdzać ten cholerny olej bo co sprawdzam wychodzi na to że jest ponad.stan

Dziękuję za pomoc ;-)

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Co do pisków to niech ktoś Ci zerknie na alternator i jego pasek/sprzęgiełko. Z tego co widzę na forach to standardowy objaw po 200kkm. Uważaj z tym olejem ponad stan. Jeżeli go przybywa to może być to objaw zdychającego DPF'a (VAG deklaruje coś około 170kkm średniej trwałości filtra). Dużo jeździsz po mieście albo robisz krótkie trasy? Jeżeli tak to nie dopala naddatków paliwa i resztki spływają do miski olejowej. Nie jest problemem jeżeli jest go ciut więcej ale mocno rozrzedza olej, a stąd prosta droga do większych wydatków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaa sorki chodzilo o olej wspomagania :-P Dpf out juz dawno :-P oki to pedze do mechanika :-D

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co by nie tworzyć nowego wątku napisze tutaj. Mam te same objawy przy max skręcie właśnie piszczy mi. Więc wymieniłem pasek niby ustało i po niecałym miechu wróciło. Zrobiłem po jakimś pół roku płukanke płynu do wspomagania 2l+1l. Dalej piszczy jeśli chodzi o lekkość skrętu jest super leciutko, a piszczy przy niskich obrotach silnika. Nie widzę na necie nowego koła pasowego. Rozumiem, że teraz pasowałoby znowu wymienić cały komplet koło + pasek ? Pomoże ktoś? Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie wymieniono koło pasowe wraz z paskiem na ori częściach i w końcu cisza od 3 miesięcy !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...