[B6 AWX] Problem brak mocy powyżej 140km/h 1.9tdi
0

    49 postów w tym temacie

    Mam problem kupiłem AUdi A4 kombi rok modelowy 2002 z silnikiem 1.9 tdi autko super ale mam jeden problem a mianowicie jak jeżdze w mieście jest wszystko ok ale jak wyjadę za miasto i mu depne to do 140, 150 km/h jest wszystko ok a potem nagle traci moc i nie chce iść dalej jak zwolnie to przyspiesz też bardzo powoli. Natomiast jak go wyłącze to znowu przyspiesza normalnie. Pomóżcie co to może być bo wiem że to jest w miarę częsta sytuacja w tych silnikach znalazłem ten sam problem tutaj ale niestety brak odpowiedzi

    http://porady.autocentrum.pl/?FF=402&view=1&viewId=1598893624&msg_root=1598893624&id=990008945&back_id=260&makeid=&modelid=&typex=

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    najwyrazniej wpada ci w notlauf tryb awaryjny.problem albo z turbo albo ze sterowaniem nim :wink:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    proponuje sprawdzic przeplywomierz :cool:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    proponuje sprawdzic przeplywomierz :cool:
    przepływomierz nie ma nic wspolnego z trybem awaryjnym :razz:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    ale zgodzisz sie ze ma cos wspolnego z brakiem mocy (zly stosunek powietrze/paliwo)przy wyzszych predkosciach i tym samym obrotach

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    turbina albo N75, przy przepływce zamulone auto jest cały czas, nawet przy niskich prędkościach obrotowych

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    to moze ja sie myle :P ....ale u mnie przy padnietym przeplywomierzu do 3tys krecil sie idealnie, a pozniej tracil zupelnie moc :neutral:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    to moze ja sie myle :P ....ale u mnie przy padnietym przeplywomierzu do 3tys krecil sie idealnie, a pozniej tracil zupelnie moc :neutral:
    ok ale nie musiales resetu na stacyjce robic a kolega tak :razz: wiec cos z turbo lub ze sterowaniem :wink:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Moze to byc oska turbiny ktora sie zacina mam tez taki problem w a4 tdi 110Km

    jak uruchomie od nowa to normalnie idzie potem sytuacja sie powtarza

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    poprostu pewnie masz zapieczone zaluzje w turbo i trza czyscic bo n 75 w 110 rzadko pada

    zreszta mozesz podmienic od kogos na chwilke i bedzie wiadomo :???:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Podpiąć pod VAG'a i wszystko będzie jasne.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Podpiąć pod VAG'a i wszystko będzie jasne.

    niestety nie bedzie jasne.. po moim szarpaniu przy ruszaniu to jest drugi problem - z ktorym juz myslelem ze sie uporalem...ale jednek nie..

    dokladnie te same objawy..wiecej gazu ,okolo 3000rpm odcina turbo i jest mul - ponowne uruchomienie i jest ok.

    VAG pokazal tylko zbyt duze cisnienie w komorze dolotowej - duzo za duze w porownaniu do wzorcowych wartosci. Wymienilem przeplywomierz (380zl Bosh) i co?.niby ustalo..na 2 tygodnie..kilka razy go przewietrzylem dosc mocno..i nic nie odcinalo..po czym wczoraj

    znow wrocilo odcinanie turbo przy okolo 3000rpm.(nie jest to regula-czasem 3tys rpm czasem 3,2 czasem 2,8tys rpm)

    pojawiaja sie odp. tak jak mowicie - N75 lub kierownice turbiny.

    tylko jak to zrobic zeby bylo dobrze :mrgreen: ?

    moze juz ktos sobie z tym poradzil bez powrotnie :grin:?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    miałem to samo, ok 3000 obr i muł, nie zawsze, od czasu do czasu, przpływki nie kupiłem nowej,wyczyściłem starą, N75 przedmuchany rozruszany, kierownica w turbo rozruszana "recznie" i jak narazie nie ma problemu, a miałem ten sam błąd, za duże ciś na dolocie

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Z tym rozruszaniem kierownicy przy turbo to trzeba uwazac. Najlepiej to robic rekoma i nie na sile. Lepiej jakims preparatem psikac. Takie rozruszanie na hama moze spowodowac luz na ciegle i juz turbinka nie bedzie chodzila tak jak trzeba.

    Ja planuje jak bedzie wiecej czasu rozebrac caly uklad dolotowy i przeczyscic, przy okazji i turbo rozebrac.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Podpiac pod VAG'a nic nie da tez tak robilem i niestety nic nie wykrylo.

    Masz cos z turbina mialem tak samo ale juz zrobilem.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    ...

    Masz cos z turbina mialem tak samo ale juz zrobilem.

    heh cos z turbina .. jesli to zrobiles to sie pochawal jak- pomozesz kilku osobom.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Podpiac pod VAG'a nic nie da tez tak robilem i niestety nic nie wykrylo.

    Masz cos z turbina mialem tak samo ale juz zrobilem.

    Jak to nie wykryło, coś diagnosta nietęgi to robił.

    niestety nie bedzie jasne.. po moim szarpaniu przy ruszaniu to jest drugi problem - z ktorym juz myslelem ze sie uporalem...ale jednek nie..

    dokladnie te same objawy..wiecej gazu ,okolo 3000rpm odcina turbo i jest mul - ponowne uruchomienie i jest ok.

    VAG pokazal tylko zbyt duze cisnienie w komorze dolotowej - duzo za duze w porownaniu do wzorcowych wartosci. Wymienilem przeplywomierz (380zl Bosh) i co?.niby ustalo..na 2 tygodnie..kilka razy go przewietrzylem dosc mocno..i nic nie odcinalo..po czym wczoraj

    znow wrocilo odcinanie turbo przy okolo 3000rpm.(nie jest to regula-czasem 3tys rpm czasem 3,2 czasem 2,8tys rpm)

    pojawiaja sie odp. tak jak mowicie - N75 lub kierownice turbiny.

    tylko jak to zrobic zeby bylo dobrze ?

    moze juz ktos sobie z tym poradzil bez powrotnie ?

    To coś z turbiną, to prawdopodobnie wspominana zapieczona kierownica turbiny, zrobisz z turbiną porządek i będzie latać jak ta lala.

    Poza tym błędy ze zbyt dużym ciśnieniem w dolocie, to raczej nie N75, absolutnie nie ma też związku z przepływomierzem, ewentualnie MAP czyli G-71 czujnik ciśnienia, ale wątpię osobiście żeby coś z nim było nie tak.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    poszperalem, powysylalem maili troche i dostalem niestety tylko jedna odpowiedz ktora

    sami zinterpretujecie.. moze to pomoze cos na nasze odcinanie Turba powyzej tych

    nieszczesnych 3000rpm.

    gosc mial identyczne objawy jak wszyscy borykajacy sie z tym problemem a to jego odp

    • "A poradziłem sobie wyobraz sobie ze byłem w serwisie BOSCHA i chcieli odemnie 7tyś zł i olałem ich wolałbym rowerem jezdzic niz zapłacić.
      Pojechałem pózniej do eletryków komputer sprawdzali wtryski regulowali i nic
      aż w koncu zaczoł samochód mi dziwnie chodzić na postoju myślałem ze tłómik mi walnął pojechałem do zakładu by go pospawać a gosciu domnie mówi czekaj miałem
      to samo co ty. Iokazało sie ze miałem gumę sparciałą i brał fałszywe powietrze. Guma o której tu mowa to jest ta łącząca turbine z rura plastikową taka krutka rurka
      zaciśnięta dwiema opaskami dł jakies 5-6 cm .znajduje sie ona polewej stronie na wyskosci oczu jak maskę otworzysz."

    dzis ogladalem ta "rure" i zastanawiam sie czy to moze byc faktycznie to?

    tam jest dobry kawal gumy, watpie zeby cos takiego sparcialo...

    jak myslicie?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    poszperalem, powysylalem maili troche i dostalem niestety tylko jedna odpowiedz ktora

    sami zinterpretujecie.. moze to pomoze cos na nasze odcinanie Turba powyzej tych

    nieszczesnych 3000rpm.

    gosc mial identyczne objawy jak wszyscy borykajacy sie z tym problemem a to jego odp

      "A poradziłem sobie wyobraz sobie ze byłem w serwisie BOSCHA i chcieli odemnie 7tyś zł i olałem ich wolałbym rowerem jezdzic niz zapłacić.
      Pojechałem pózniej do eletryków komputer sprawdzali wtryski regulowali i nic
      aż w koncu zaczoł samochód mi dziwnie chodzić na postoju myślałem ze tłómik mi walnął pojechałem do zakładu by go pospawać a gosciu domnie mówi czekaj miałem
      to samo co ty. Iokazało sie ze miałem gumę sparciałą i brał fałszywe powietrze. Guma o której tu mowa to jest ta łącząca turbine z rura plastikową taka krutka rurka
      zaciśnięta dwiema opaskami dł jakies 5-6 cm .znajduje sie ona polewej stronie na wyskosci
      oczu jak maskę otworzysz."

    dzis ogladalem ta "rure" i zastanawiam sie czy to moze byc faktycznie to?

    ty raczej napewno nie masz tej usterki :wink:

    tam jest dobry kawal gumy, watpie zeby cos takiego sparcialo...

    jak myslicie?

    ty napewno nie masz tej usterki :wink:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    To na 99% są kierownice w turbawce ponad 3 tyś za dużo pompuje po czym tryb awaryjny do restartu. Wyczyść turbawe może sie uda a jak nie to wymiana , mam pare golfow w firmie i we wszystkich tak sie dzieje wiec przerabiałem to już.Poprostu mało dajesz w pipke bryce ,raz na troche trzeba go pokręcić na obrotach wtedy nie bedzie tego problemu.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    To na 99% są kierownice w turbawce ponad 3 tyś za dużo pompuje po czym tryb awaryjny do restartu. Wyczyść turbawe może sie uda a jak nie to wymiana , mam pare golfow w firmie i we wszystkich tak sie dzieje wiec przerabiałem to już.Poprostu mało dajesz w pipke bryce ,raz na troche trzeba go pokręcić na obrotach wtedy nie bedzie tego problemu.

    dokładnie jak kolega pisze te silniki lubia obroty wiec od czasu do czasu noga w podłoge :mrgreen:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    oczywiscie nie przyjmowalem tego jako awaria w moim przypadku..

    ..rozruszalem kierownice turbiny, psiknalem gdzie trzeba i jest jak narazie ok.

    Ostatnio dosc czesto zdarzalo mi sie jezdzic w "zatloczonych" miejscach i jak przystalo - powoli jezdzi :mrgreen:

    ale obiecuje.. popwrawie sie :grin:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    nie ma jak internetowa diagnoza:n75,przepływka,turbina,kierownice

    podjedz do kogos kto naprawde ogarnia temat i po klopocie np.Masters

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    ..rozruszalem kierownice turbiny, psiknalem gdzie trzeba i jest jak narazie ok.

    Ostatnio dosc czesto zdarzalo mi sie jezdzic w "zatloczonych" miejscach i jak przystalo - powoli jezdzi

    ale obiecuje.. popwrawie sie

    ... też będę musiał tego dokonać w moim aucie bo już zdarzyło się zasłabnięcie jej na wysokich obrotach :)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    to jest 5 min roboty..klucz nr14 kilkadziesiat machniec psik psik i turbo chodzi jak

    zloto :mrgreen:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    :lol::lol::lol: rewelacja

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    to jest 5 min roboty..klucz nr14 kilkadziesiat machniec psik psik i turbo chodzi jak

    zloto :mrgreen:

    nie zawsze to pomoze bo jak jest totalnie zawalone nagarem to nici z psiku psik :razz:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    to jest 5 min roboty..klucz nr14 kilkadziesiat machniec psik psik i turbo chodzi jak

    zloto :mrgreen:

    nie zawsze to pomoze bo jak jest totalnie zawalone nagarem to nici z psiku psik :razz:

    wtedy mozna psiknac sobie pod pachy bo sie troszke spocisz rozbierajac turbo .... :twisted:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    to jest 5 min roboty..klucz nr14 kilkadziesiat machniec psik psik i turbo chodzi jak

    zloto :mrgreen:

    nie zawsze to pomoze bo jak jest totalnie zawalone nagarem to nici z psiku psik :razz:

    wtedy mozna psiknac sobie pod pachy bo sie troszke spocisz rozbierajac turbo .... :twisted:

    tyz prowda :grin:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dobra a naczym polega to rozruszanie kierownicy w turbinie? Trzeba ją wyjąc czy jak. Bo nic z tego nie czaje co piszecie - klucz 14 i co z nim, gdzie, co psikać?

    Mi też zamula autko. Czasami przy 2900 na chwile przestaje ciągnać, czasami przy 3400, 3000. Trwa to z sekunde, moze parę i znowu normalnie zaczyna ciągnąć wchodząc na obroty. Nie musze restartu robić. Sam się zacina przy jakis tam obrotach i sam po prau sekundach odblokowuje. To chyba turbina :roll: kierownice?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Dodaj konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!


    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


    Zaloguj się teraz
    0

    • Latest Registered Members