Jump to content
8 8
Dystrybutor SKV

Wahacze SKV

Recommended Posts

pozwolę sobie na mały offtopic i w ramach relaksu zapraszam na obejrzenie video relacji z targów w motoryzacyjnych które się odbyły dwa tygodnie temu w  Bolonii (jest na jakie hostessy popatrzeć ;P)

 

a od dziś Targi w Birmingham gdzie też mamy swoje stanowisko i może jakiemuś forumowiczowi uda się do nas zawitać - niestety brytyjkom troszkę brakuje do włoszek hah 😉 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.11.2018 o 12:32, l1ffer napisał:

Wahacze dotarły do mnie niemalże błyskawicznie, bardzo dobry kontakt z działem sprzedaży detalicznej, brak jakichkolwiek problemow.

Generalnie z obsługi klienta daje 10/10!!!!

 

Co do samych wahaczy to jak to wahacze, wszystko wyjdzie w praniu. Założone przy przebiegu 320000km, w przyszłym tygodniu mam przegląd, także zobaczymy po zrobieniu około 1000km. Na pierwszy rzut oka wszystko ładnie wygląda.

Będę dawał znać na bieżąco :)

PART_1542656980425.jpeg

PART_1542656985536.jpeg

Minęło 7 miesięcy, zrobiłem 12000km i niestety zacząłem słyszeć stukanie, najczęściej pojawia się na delikatnych wybojach, dosyć mocno słychać na kostce ☹️☹️☹️☹️

Starałem się oszczedzac, chociaż dosyć często dojeżdżałem na łowiska wędkarskie gdzie niestety były dziury, prędkość 2kmh więc myślałem, że jednak trochę więcej wytrzymaja...

 

W tygodniu samochód pójdzie do mechanika i zobaczy jak to wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Po co kupujecie ten szajs? Żaden szanujący się mechanik nawet by nie założył tego na auto.

Edited by Randor

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Randor napisał:

Po co kupujecie ten szajs? Żaden szanujący się mechanik nawet by nie założył tego na auto.

Za to na pewno założy inny zestaw za 600 zł, który wymieni po pół roku lub wcześniej, żeby zarobić podwójnie ;) Ja założyłem i przejeździłem na nim ponad 2 lata i 35kkm, w sumie to nadal jest i ma się dobrze (wg. Mechanika nie ma luzów).


Pierwszy - A4 B5 Avant 2001 1.9 TDI AJM

Drugi - A4 B6 Avant 2002 3.0Q ASN

Share this post


Link to post
Share on other sites

za 600zł jest komplet regenerowanych, na kórych przejeździłem 130tys km i nie było luzów. 

Gdybym miał je kupić ponownie, kupiłbym.


icon4.png

:quattro:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na regenerowane nie masz gwarancji 2 lat, to raz. Dwa nie dostaniesz ich od ręki, chyba że sam dasz do regeneracji jak jeszcze masz i o ile nadają się do regeneracji.


Pierwszy - A4 B5 Avant 2001 1.9 TDI AJM

Drugi - A4 B6 Avant 2002 3.0Q ASN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dostałem od ręki. Rok gwarancji.


icon4.png

:quattro:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

600zł regeneracja. 160zł kaucja którą zwracają jeśli oddasz swoje stare (tylko ori). Dostęp od ręki. Gwara rok ale jest bezużyteczna bo z tymi wahaczami nic się nie dzieje. Jeździłem w poprzednim aucie na nich przez 4 lata (prawie 60tys km) na niezłej glebie i jakoś się z autem nie cackałem. Wiem, że zawiecha jeździ do tej pory i jest sztywna. Chłopaki dają radę. Zawsze będę polecał regeneracje w tej jednej firmie. Montowanie śmietników w tej cenie nie ma żadnego sensu.

Podczas montażu mechanik uszczypał mi gumę sworznia dolnego wahacza i wyciekł smar. Napisałem do gości i za 2 dni miałem dwie zapasowe gumy + zabezpieczenie za friko. Już widzę jak firma SKV lub jakaś inna tak robi:)

Złożyłem dzisiaj zamówienie na jeden komplet do mojej ulepy. Jak ktoś chcę mogę porobić zdjęcia jak dojdą.

Jeśli już wkładać zamienniki to chyba nic poniżej RTS który nie wiem nawet ile teraz kosztuje. Strzelam, że grubo ponad tysiaka. Nie wiem też czy się nie popsuł jakościowo, były na forum wpisy z jakimiś problemami z tymi wahaczami.

 

Edited by Randor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oddajesz oryginały, albo inaczej - oddajesz markowe (Lem, TRW). Badziewia do regeneracji nie przyjmą.

 


icon4.png

:quattro:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Czekaj czekaj, wezmą TRW? Bo nie pytałem. Jesli tak jestem 160 do przodu. Myślałem, że tylko ori lub LEM.

Edited by Randor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi mówili, że tylko markowe, i z tego co kojarzę, miałem na aucie właśnie TRW (górne?). 

Pięć lat temu to było, może coś pokręciłem.


icon4.png

:quattro:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyjdzie w praniu. Dopytam. Dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Randor napisał:

600zł regeneracja. 160zł kaucja którą zwracają jeśli oddasz swoje stare (tylko ori). Dostęp od ręki. Gwara rok ale jest bezużyteczna bo z tymi wahaczami nic się nie dzieje. Jeździłem w poprzednim aucie na nich przez 4 lata (prawie 60tys km) na niezłej glebie i jakoś się z autem nie cackałem. Wiem, że zawiecha jeździ do tej pory i jest sztywna. Chłopaki dają radę. Zawsze będę polecał regeneracje w tej jednej firmie. Montowanie śmietników w tej cenie nie ma żadnego sensu.

Podczas montażu mechanik uszczypał mi gumę sworznia dolnego wahacza i wyciekł smar. Napisałem do gości i za 2 dni miałem dwie zapasowe gumy + zabezpieczenie za friko. Już widzę jak firma SKV lub jakaś inna tak robi:)

Złożyłem dzisiaj zamówienie na jeden komplet do mojej ulepy. Jak ktoś chcę mogę porobić zdjęcia jak dojdą.

Jeśli już wkładać zamienniki to chyba nic poniżej RTS który nie wiem nawet ile teraz kosztuje. Strzelam, że grubo ponad tysiaka. Nie wiem też czy się nie popsuł jakościowo, były na forum wpisy z jakimiś problemami z tymi wahaczami.

 

Tylko właśnie trzeba mieć te Ori, a w oryginalne wahacze niewiadomego pochodzenia bym nie celował, nigdy nie wiesz ile już zrobiły i kiedy materiał powie pa, i pęknie ;). Co do reklamacji, już nie raz, nie dwa ktoś tu zgłosił uszkodzenie wahacza na gwarancji, nowy zdążył przyjechać zanim gościu zdążył pomyśleć żeby poprzedniego z auta zdjąć.


Pierwszy - A4 B5 Avant 2001 1.9 TDI AJM

Drugi - A4 B6 Avant 2002 3.0Q ASN

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Każdy ma swoje podejście do tematu. Dla mnie są dwie opcje. Albo regeneracja na porządnych częściach albo nowym komplet Lemfordera. Na resztę szkoda nerwów.

Co do pękania to ja chyba bardziej bym się bał nowego chińczyka z gównolitu niż ori po 200 tys przebiegu. No ale to tylko moje zdanie.

Reklamacja reklamacją. Mój wahacz został uszkodzony przez mechanika i mogli się wypiąć ale tego nie zrobili. Towar nie był wadliwy i nie podlegał gwarancji.

Ja nie piszę tego wszystkiego żeby nabić sobie hajs. Nie mam z tą firmą nic wspólnego. Po prostu miałem styczność z tanią zawiechą i nie chcę tego więcej widzieć na oczy. Mój zaufany warsztat który robi tych zawieszeń od groma tez nie wkłada już najtańszego syfu bo za dużo z tym zamieszania i nerwów. Niech każdy robi jak chce ale czy za 400-500zł można kupić dobrą zawieche? Sami pomyślcie.

Edited by Randor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy według siebie wybiera słusznie, jednak dobrze jest mądrze wydawać ciężko zarobione pieniądze. Ja spróbowałem za pierwszym razem, kupiłem zestaw 3 lata temu za 600 zł (w tedy wychodziło jakoś 570 z przesyłką), sam sobie zamontowałem, na drugi dzień na ustawienie geometrii i jeździ do dzisiaj. 

Z droższymi typu TRW, RTS czy Lemförder jest ten problem, że też możesz trafić na bubla, tylko w tedy obsługa klienta nie jest tak wyrozumiała ;) tutaj Dystrybutor często uznawał reklamacje, które wg. mnie np. nie powinny być uznawane (ktoś sam montował, uszkodził i płakał że zawias do d*py, bo tuleja poszła, ale że skręcał na maksa na podnośniku to nie dodał) i części często były dostarczone zanim ktoś zdążył zdjąć stare z auta, gdzie wg. Regulaminu najpierw należy wysłać stara część do wglądu i ewentualnie uznania reklamacji.

Jak zaraz ktoś wyskoczy że mam płacone za to co pisze, zaskoczę was, nie mam. Pisze jak było, nie wierzycie, cofnijcie strony, miłej lektury :)

 

Edited by Langista

Pierwszy - A4 B5 Avant 2001 1.9 TDI AJM

Drugi - A4 B6 Avant 2002 3.0Q ASN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zaryzykowałbym tych wahaczy.


icon4.png

:quattro:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed chwilą dotarły moje wahacze z Regum. Musze sprostować trochę mój wpis. Cena za regeneracje to owszem 600zł ale netto:) Razem brutto na paragonie wyszło 845zł wliczając w to przesyłkę i nowe łączniki Lema. Wahacze doszły proste (na oko), nie skorodowane czy poobijane. Zastrzeżenia mam tylko do jednej gumy sworznia która wygląda na starą i jest lekko spękana. Napisałem do nich wiadomość i liczę, że podeślą mi coś na podmianę (łatwo się je wymienia). Sworznie są tak sztywne, że nie można ich ruszyć reką:) Wspomaganie na początku będzie miało ciężej zapewne. Tak coś mi świta jeszcze po poprzedniej wymianie.

IMG_20190614_112326.jpg

IMG_20190614_113250.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak się przyjrzysz, to na tulejach są numery. Z tego co pamiętam, część była Lema.


icon4.png

:quattro:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
8 8

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...