Gaśnie na ciepłym silniku po odpaleniu

    53 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Niekoniecznie.

    Tomgt był u specjalisty w WWa i zdiagnozowali jakiś problem w ECU z przekaźnikami w sterowaniu dawką paliwa. Naprawili mu to za 600 zł o ile dobrze pamiętam. Tylko nie wiem, czy czasem naprawa nie polegała na tym, że ustawili mu odczyt z tego czujnika w kol. dol. na sztywno, na poziomie 28 stC. Miał to sprawdzić, ale nie dał znać. 

    Ja pod koniec miesiąca jestem umówiony do speca, który też będzie próbował naprawić, bądź wymienie ECU. 

    Sprawdź, czy po odpięciu czujnika auto będzie zachowywało się prawidłowo.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Po bardzo długiej walce problem rozwiązany - wymiana ECU pomogła! 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Witam

    Zajkoo napisz proszę ile kosztowała cię wymiana ECU?

    Czy była tylko wymiana czy grzebał ktoś w nastawach odnośnie tego nieszczęsnego czujnika?

    Pytam gdyż odnoszę wrażenie że można się do niego dobrać poprzez odsunięcie go od silnika albo ingerencje w ECU.

    Edytowane przez MarioM1982

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    te odsunięcie od silnika to zły pomysł, bo oszukujesz sterownik, on w tedy ustawia nieadekwatną mieszankę.

    czy ingerowac w ECU? jak dla mnie gra nie warta świeczki i tak duże koszty poniosłem (razem z Tomgt) żeby znaleźć przyczyne.

    za sterownik dałem 170 zł z przesyłką + 300 zł przełożenie.  

    sterowniki mozna kupic w roznej cenie, tj. przedział 100-200 zł. 

    przełożenie też można ogarnąć pewnie taniej, moj mechanik próbował znaleźć przyczyne, ale coś mu nie szło i kazałem mu tylko przełożyc sterowniki, dlatego taka cena.

    jest małe "ale", czy masz chipa? bo mechanior wrzucił mi drugie ECU, ale nie wgrał mojej mapy. wtorek/sroda jade zmienić program. 

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tak auto po programie.

    Co do oszukiwania sterownika poprzez odsunięcie czujnika to uważam że jest odwrotnie niż piszesz, ponieważ podaje on przecież prawdziwą informację odnośnie temperatury z coolera a cały myk z odsunięciem polegał na tym żeby nie nagrzewał się od silnika w gorące dni utrudniając jego uruchomienie.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Po wrzuceniu spowrotem z chipowanej mapy, auto nadal gaśnie. Tak więc diagnoza jest tylko jedna - jakis błąd w programie!

    Auto kupiłem sprowadzane z niemiec i był już chip, więc reklamować nie mam gdzie. Może Wy możecie?

    W poniedziałek wycinam kata wraz z sondą, wiec zlece przeróbke lub tworzenie nowego programu.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    On 8/10/2017 at 6:47 PM, Zajkoo said:

     

    Sprawdź, czy po odpięciu czujnika auto będzie zachowywało się prawidłowo.

    Dopiero w ten weekend miałem okazje pojeździć starym audi. Po rozgrzaniu do 90*C i zgaszeniu, auto odpala, momentalnie gaśnie i trzeba czekać aż temp. spadnie - czyli jak zwykle. Natomiast po odpięciu czujnika temp. powietrza dolotowego samochód odpala bez problemu. 

    Wydaje się, ze problem został zidentyfikowany. Zakładam, ze silnik po chipie mocniej się grzeje? Temp. na zegarze to maksymalnie 90*C.  Jakie proponujecie rozwiązanie? Dołożenie intercoolera pomoże?

    /Bartek

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Bartek w moim aucie jest FMIC, więc raczej nie tędy droga. Co do chipa i mocniejszego grzania silnika, to może chociaż tak nie do końca z przekonaniem to piszę.

    Jestem przekonany że w tym przypadku brak wiedzy mojej jak i mechaników nie pozwala odpowiedzieć szczegółowo na pytanie.

    W każdym razie znalazłem sposób i uważam że wyczerpuje on problem w zupełności, no chyba że ktoś się uprze i chce dogłębnie poznać przyczynę.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam odgrzewam temat Panowie , mam problem dotyczący falowania obrotów i gaśnięcia , otóż zauważyłam ze na postoju momentami falują obroty i działo sie to sporadycznie dwa razy ale zawsze zjeżdżając z trasy 30 km na nagrzanym silniku stojąc chwile przez minutę czy nawet krócej Auto zgasło , co juz dało mi do myślenia , oddałam auto do mechanika ktory wyczyścił mi przepustnice było 2 tyg spokoju, poczym problem wrócił , falowały obroty ale tylko jak był nagrzany na „luzie „ czasem był na spadku zgaśnięcia ale sie podnosiły a czasem zdechnal , i ponownie udałam sie do mechanika ktory stwierdził ze przepływka do wymiany , Ok! ( ale w końcu tego nie wymienili bo nie było potrzeby cos zrobili niestety nie ja odbierałam auto i nie mam dokładnych info )  Wiec po usłudze dzisiaj pojechałam do pracy szczęśliwa ze problem zniknął , czekam stoję na „ luzie”  5 sekund ... i zdechł ....😤😤😤 odczekałam chwile ,  odpalam 3 s i ponownie No krew mnie zalała z nerwów ! 3 raz dawać bede musiała do mechanika ... nie wiem co to bo gaśnie na ciepłym i bezproblemowo odpala ponownie  jedynie co moge stwierdzić ze juz obroty nie swirowaly , dowiem sie we wtorek co tam w końcu zdziałali w moim wozie ...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Może gdzieś zanika paliwo na wolnych obrotach co powoduje gaśnięcie silnika, niech sprawdzą ciśnienie paliwa 😊

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    33 minuty temu, EVI napisał:

    Witam odgrzewam temat Panowie....

    Niech podepną przy Tobie pod kompa i pokażą czy i ewentualnie jakie błędy wyskakują. A jak nie mają kabelków za kilkadziesiąt zetów to bez jaj...

    Zrób sobie fotkę błędów, żeby nie zapomnieć.

    Może jakiś czujnik padać związany z liczeniem obrotów wału/wałka. Niby Hall czy indukcyjne wału są w zasadzie nie do zepsucia to jednak się psują i nie zawsze od razu. Do tego jest(przynajmniej) u nas jakaś cholerna plaga kun, sam nawet miałem już akcję, a koledzy z warsztatu twierdzą, że odkąd zakład mają tylu przypadków nie było.

    I powiedzmy nadgryziony kabel czasem nie łapie(drgania silnika itp.) ale to powinno być w błędach widać.

    To taki przykład.

    Ogólnie to czyszczenie przepustnicy jest przereklamowanym zabiegiem, musi być naprawdę w niej twardy i wredny syf, żeby się nie domykała/domykała niejednorodnie. Wiele winy ponoszą jakoś lekceważone ostatnio TPSy(czujniki położenia przepustnicy), które z racji natury pracy polegającej na "ocieractwie" z biegiem czasu się wycierają generując niejednorodność zmiany oporności = problemy z równomiernością pracy silnika, gdyż sterownik dostaje lekko "schynięte" informacje o stanie przepustnicy i do nich próbuje dobrać resztę parametrów. To też tylko przykład.

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dziekuje za odpowiedz i zainteresowanie moim tematem nie byłam nigdy jak podpinali go i Jakie tam błędy wskazuje , w poprzedniej audi miałam czujnik halla do wymiany o dziwo takis  gownienko przez ktore trzeba było cały rozrzad zrobic poniewaz znajdował sie w niefortunnym miejscu .. ja mam tylko info ze były spięcia jakies w Aku i go wymienili i rzeczywiście jest nowy z bosha ..to juz teraz nic nie wiem . We wtorek jadę rozliczyć sie z nimi i sie dowiem dokładnie i opisze w temacie , teraz tez bylam

    sie karnac i odZiwo równiutko chodzi nie zdechnal . Ale nie zapeszam

    Ps moze to dziwne ze nie wiem co mi tam majstrowali ale ja tam przywożę auto mowię co i jak a jak auto jest do odbioru to ktos ode mnie musi odebrac poniewaz zanim dojadę z pracy to juz zamkniete maja 😊 dzieki chłopaki za opowiedz 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Takie oddawanie auta to jest bez sensu, ściągają z Ciebie pieniądze i śmieją się, że mogą jakąś blondyneczkę ojebać na parę złotych..

    Znajdź innego mechanika, który na wejściu postawi diagnozę, takim sposobem jak Ty robisz to wymienisz pół auta i nic to nie da a to może być zwykła pierdoła😛

    Edytowane przez k232

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No ja wiem  tez juz myśle o zmianie mechanika chociaż tamci panowie od Hmm 7 lat świadczą usługi i nigdy problemu nie było oni chyba bardziej myślą ze histeryzuje bo ja ogólnie jestem bardzo przeczulona na punkcie auta i wychwytuje pewne rzeczy wiec pewnie myślą ze przesadzam     A No niestety mam taka prace od pon do soboty i ciezko sie ogarnia pewne sprawy :(  Mimo wszystko podzielę sie z wami tym co mi powiedzą ;) 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    11 minut temu, EVI napisał:

    No ja wiem  tez juz myśle o zmianie mechanika chociaż tamci panowie od Hmm 7 lat świadczą usługi i nigdy problemu nie było oni chyba bardziej myślą ze histeryzuje bo ja ogólnie jestem bardzo przeczulona na punkcie auta i wychwytuje pewne rzeczy wiec pewnie myślą ze przesadzam     A No niestety mam taka prace od pon do soboty i ciezko sie ogarnia pewne sprawy :(  Mimo wszystko podzielę sie z wami tym co mi powiedzą ;) 

    Czekamy na każde info, będziemy starać się pomagać 😊

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Kurczę dziekuje bardzo naprawde kazda odpowiedz bardzo mnie cieszy ze ktos chce pomóc 😊 C.d.n 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    18 godzin temu, EVI napisał:

    ja wiem  tez juz myśle o zmianie mechanika chociaż tamci panowie od Hmm 7

    To nie znaczy nic -mogli już skumać dawno, że w tym za***nym kraju na uczciwości dorobią się garba jedynie. A i klienci nie są wcale wszyscy tacy och i ach. Na całym świecie niewiedza kosztuje i to jest ok, jeżeli płacimy za uczciwą robotę.

    Żądanie starych, wymienionych części na nowe też Ci przysługuje. Kiedyś nie miałem czasu na prostą wymianę:

    -wymieniliście amorki?

    -jasne, proszę. Należy się...

    -poproszę stare części

    -na co panu?

    -na Caritas chcę oddać

    -och, coś mi się przypomniało, auto musi jeszcze wrócić na chwilę do nas, zapomniałem dać podkładki

    Półtorej godziny potem stare części się znalazły...  Prosty trick ale -części stare są NASZE i należy zastrzec o ich niewyrzucaniu(sami sobie wywalimy), a wszelkie naprawy powinny mieć jakieś udokumentowane podłoże.

    Wydechu nie spawam sam, kolega to robi w zakładzie za kasę -zanim pokumplowaliśmy ujęło mnie, że bez proszenia każda wymieniona część czekała na mnie i zapraszano mnie jakbym chciał na podnośnik do weryfikacji napraw.

     

    Muszę się pochwalić, że żona moja, mimo wysokiego stanowiska i braku związków formalnie z mechaniką powoduje, że nawet moi koledzy uważają co mówić przy niej, bo np. zapach ATFu potrafi od zwykłego oleju odróżnić, wie co to elektrozawór, wał, przegub, TPS, przepustnica....

    ...zarzucanie tyłem, różnice w napędach itp. itd ;)

    Sporo razem dłubaliśmy zanim przyszły cięższe prace, dzieci, remonty... Raz zalała gazem auto zimą(90ka z BLOSem pod pracą). Szczęki urzędasom opadły jak spuściła nadmiar z reduktora, odpaliła i odjechała. Ciężko by ją było nabrać no ale nie każda Kobieta musi się interesować tym samym.

     

    Edytowane przez pulpecik

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Wracając do meritum postu, udało się naprawić auto, ale czy znalazłem przyczynę problemu -nie. Tak jak wspomniał zajkoo naprawiłem ECU kosztem 600 zl, w taki sposób że komp widzi temp. w przedziale 28-30°C Na razie jest ok, już parę miesięcy się sprawdza. Myślę że przełożenie czujnika tak jak zrobił Mario to dobry pomysł i żałuję że nie spróbowałem.

    Wszyscy którzy mają podobny problem mają też Chipa i może tu należy szukać problemu, chociaż mój tuner zapewniał że nie ma związku ;)

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    bbarrteek wcześniej pisał że rozwiązaniem może być dołożenie drugiego intercoolera albo fmic, ale nie tędy droga. Kolega chipowal w tym samym miejscu też 1.8T i u niego nie ma problemu.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    U mnie po zmianie mapy problem ustąpił.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, Zajkoo napisał:

    U mnie po zmianie mapy problem ustąpił.

    u kogo robiłes mapę? widzisz różnice w pracy silnika?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Różnica pracy jest, ale poszły inne mody: dp, fmic i 320cc. 

    Jednak test odpalania robiłem standardowo jak do tej pory. Przed odpaleniem temp. w kolektorze dolotowym 75stC i odpalił normalnie. Tak samo było przed modem na seryjnej mapie. Jak wróciłem do wadliwej to nie palił. Wnosek jest jeden, cały problm w programie. Nawet nie licze ile mnie kosztowało rozwiązanie problemu.

    Program robiłem u siebie w Elblagu. Wadliwa mapa przyjechala z niemiec wraz z autem.

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Gdzie robiłeś program?

    Pochwal się ile wydałeś.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy