Czyżby koniec prawdziwego Quattro...?

    41 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Cześć, witam wszystkich - jestem tu nowy :)

    Odkopię troszkę - moje nowe A4 TFSI 252 Quattro (nie Allroad) zamówione w ostatnich dniach września 2017 ma już w specyfikacji kod GH4, czyli Quattro Ultra.

    Odbiór w przyszłym tygodniu :banan:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Wszystkie auta z rocznika 2017 mają już ultra. Ale podobno działa dobrze :) graty zakupu.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Pany w tym roku w Bukowinie w trakcie jazd próbnych rozmawiając z przedstawicielem Krotoski - Cichy weszliśmy na temat owego quattro ultra czy jak to tam nazwali.Według tego co mówił przedstawiciel nie dość,że będzie to fikcyjny napęd(w normalnych warunkach pędzony jest tylko przód,wał w tym czasie stoi w miejscu) to jeszcze ma to określoną liczbę załączeń przewidzianą przez producenta na 500tyś załączeń.Jak dla mnie to jest jakieś nieporozumienie,żeby wciskać przyszłym klientom auto z napędem na 4 koła,za które de facto jeździ jak ośka i trzeba zapłacić więcej,a sam napęd ma jeszcze zadaną liczbę załączeń i to tylko po to żeby zaoszczędzić 0,3l paliwa:facepalm:.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No i wał stoi, bo jest o jedno sprzęgło więcej. Nie wnikałem, ale czas załączenia też pewnie dłuższy.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 28 grudnia 2017 o 17:48, Hołowczyc20 napisał:

    Pany w tym roku w Bukowinie w trakcie jazd próbnych rozmawiając z przedstawicielem Krotoski - Cichy weszliśmy na temat owego quattro ultra czy jak to tam nazwali.Według tego co mówił przedstawiciel nie dość,że będzie to fikcyjny napęd(w normalnych warunkach pędzony jest tylko przód,wał w tym czasie stoi w miejscu) to jeszcze ma to określoną liczbę załączeń przewidzianą przez producenta na 500tyś załączeń.Jak dla mnie to jest jakieś nieporozumienie,żeby wciskać przyszłym klientom auto z napędem na 4 koła,za które de facto jeździ jak ośka i trzeba zapłacić więcej,a sam napęd ma jeszcze zadaną liczbę załączeń i to tylko po to żeby zaoszczędzić 0,3l paliwa:facepalm:.

     

    W dniu 28 grudnia 2017 o 18:07, erchi napisał:

    No i wał stoi, bo jest o jedno sprzęgło więcej. Nie wnikałem, ale czas załączenia też pewnie dłuższy.

    Gościem z BT bym się nie przejmował bo również z nim rozmawiałem z Cuberem i ten gość średnio ogarniał. Po pierwsze przedstawiciele ogólnie nie wiele wiedzą na temat technologii i wielokrotnie wiedziałem od nich więcej przy zamawianiu samochodu, a po drugie ten konkretny powiedział mi, że we wszystkich A4 b9 jest quattro ultra i wmawiał mi, że u mnie jest ultra, a to nieprawda i mam oficjalne potwierdzenie na piśmie z Audi Polska. Od początku ultra była wsadzane tylko w benzynowym allroadzie. Reszta miała torsena, jak ja. Dopiero później wprowadzili to do pozostałej gamy modelowej i do wszystkich wersji silnikowych.

    Natomiast z tego co oglądałem testy i czytałem artykuły oraz z tego co mówią chłopaki od nas z tym napędem, nie ma żadnej różnicy odczuciowej, że napęd się załącza. Nie robi tego wolno ani nie odczuwa się chwil, w których rzekomo mamy tylko ośkę. Więc technologicznie jest to dopracowane. Na pewno ma to jakąś tam swoją wytrzymałość ale nie ma co się przejmować tym aż tak.

    Natomiast ogólnie jestem za Torsenem, zurzycie paliwa mnie nie obchodzi, dlatego następny samochód to S5 sportback - w eSach nadal jest wsadzany Torsen :)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Nie masz TorSena. Żadne B9 nie ma. U Ciebie jest asymetryczny stożkowy dyferencjał z zestawem sprzęgieł (mechanicznych).

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja tam nie widzę różnicy  miedzy haldexem a tym czymś. Zwykły marketingowy bullshit. Odłączny to odłączany, kwestia tylko okreslenia a później wysterowania warunków pracy FWD i 4WD. To samo można zrobić z haldexem, okreslić warunki ( kąt skrętu kół, tryb dynamic, wskazania czujników na kołach itp) i też będzie się załączał kiedy algorytm pozwoli. Będę mniej sceptyczny jak pierwsze auta przelatają >300kkm bez awarii, bo bo to będzie jeden z wyznaczników opłacalności takiego napędu w odniesieniu do użytkownika, a nie jakieś śmieszne 0.3l/100km. Klimą by się zajęli żeby umiała optymalizować zużycie energii w upalne dni, może na bazie czegoś podobnego jak pompy ciepła w domu? efekt oszczędności ten sam.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 12.01.2018 o 14:44, edraven napisał:

    Ja tam nie widzę różnicy  miedzy haldexem a tym czymś. Zwykły marketingowy bullshit. Odłączny to odłączany, kwestia tylko okreslenia a później wysterowania warunków pracy FWD i 4WD. To samo można zrobić z haldexem, okreslić warunki ( kąt skrętu kół, tryb dynamic, wskazania czujników na kołach itp) i też będzie się załączał kiedy algorytm pozwoli. Będę mniej sceptyczny jak pierwsze auta przelatają >300kkm bez awarii, bo bo to będzie jeden z wyznaczników opłacalności takiego napędu w odniesieniu do użytkownika, a nie jakieś śmieszne 0.3l/100km. Klimą by się zajęli żeby umiała optymalizować zużycie energii w upalne dni, może na bazie czegoś podobnego jak pompy ciepła w domu? efekt oszczędności ten sam.

    jest różnica między Haldexem a Torsenem ale tylko podczas jazdy pod górkę w błocie lub śniegu.

    na Haldexie wchodzi na jakaś wysokość i zwyczajnie się zatrzymuje

    na Torsenie wchodzi znacznie wyżej, grzebie, grzebie i się pomału się wdrapuje. Torsen wykorzystuje możliwość przenoszenia mocy na koło (koła/oś) które ma lepszą przyczepność stąd też ma większe mozliwosci

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Dev napisał:

    Torsen wykorzystuje możliwość przenoszenia mocy na koło (koła/oś) które ma lepszą przyczepność stąd też ma większe mozliwosci

    Każdy mechanizm poza symetrycznym otwartym dyferencjałem (ten zawsze ma rozdział momentu obrotowego 50:50) daje możliwość przenoszenia większego momentu obrotowego na koło/oś o lepszej przyczepności, nie ważne czy to TorSen, Haldex, sprzęgło wiskotyczne, pełna blokada mechaniczna jak w terenówkach czy prosta blokada cierna jak w rajdówkach.

    Największą zaletą TorSena jest działanie w czasie rzeczywistym, czyli z opóźnieniem = 0.

    Kiedyś największą ułomnością Haldexa było to, że pompa hydrauliczna zapinająca sprzęgło była napędzana (dużą) różnicą prędkości pomiędzy osiami. Raz, że działało to z opóźnieniem, dwa, że działało na zasadzie ciągłego naprzemiennego zapinania i rozpinania gdy tylko prędkości osi się wyrównywały.

    Natomiast od IV generacji pompa jest elektryczna i się zastanawiam czy jest jakieś ograniczenie uniemożliwiające oprogramowanie go na przykład tak, że w przypadku gazu w podłogę sprzęgło zapina się na stałe aż do odpuszczenia gazu? W takim wypadku byłoby to dużo bardziej dzielne rozwiązanie bo w zależności od przyczepności każda z osi byłaby w stanie przenosić do ~100% momentu obrotowego. Bo TorSen (B) jest w stanie dać na oś o lepszej przyczepności tylko 2,5x tyle momentu ile jest w stanie przenieść druga oś.

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    23 minuty temu, TomaszRT napisał:

     

    Największą zaletą TorSena jest działanie w czasie rzeczywistym, czyli z opóźnieniem = 0.

    i to jest właśnie jego przewaga

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Dev napisał:

    jest różnica między Haldexem a Torsenem ale tylko podczas jazdy pod górkę w błocie lub śniegu.

    na Haldexie wchodzi na jakaś wysokość i zwyczajnie się zatrzymuje

    na Torsenie wchodzi znacznie wyżej, grzebie, grzebie i się pomału się wdrapuje. Torsen wykorzystuje możliwość przenoszenia mocy na koło (koła/oś) które ma lepszą przyczepność stąd też ma większe mozliwosci

    Źle mnie zrozumiałeś. Dla mnie halex i rozwiązanie z quattro ultra nie różnią się między sobą skoro jedno i drugie jest zapinane i rozpinane a torsen ciągnie stale. A cały deal dla audi polegac będzie na większych kosztach serwisowania tego systemu. Czy audi przyznało się czy system jest ich czy kupują rozwiązanie? 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy