Dziwna praca silnika po przełączeniu na gaz i więcej....
0

    29 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam wszystkich . Od jakiegoś czasu borykam się z problemem pracy silnika na gazie komputer Diego ... wtryski magiczne "magic" a to jest tak . Odpalam auto na zimnym pracuje na benzynie , obroty przez może minute 1300-1500 obr ... następnie spada do 1000 , czekam na sekwencje, przełącza  (obroty 500-600 -cała buda drga ) jadę, silnik ma 60° i zaczyna przerywać tak jak by nie chciała jechać, ale jako tako jedzie czuć drgania a przy 90° ze świateł ciężko ruszyć i przy 90° jak zgasze i odpalam to strzela i śmierdzi gazem ale nie często ... byłem raz u "Gazownika" mówi że wtryski 2 .. poprosiłem o wymianę i kalibracje 190 zł za wszystko , zero zmian jest to samo , wytłumaczył się że coś z benzyna jest nie tak , badanie VAG nic nie wykazało, natomiast auto na benzynie nie przerywa przyspiesza ładnie i płynnie ale przy wyrzucaniu na luz obroty faluja w granicach 1000-1500 przez chwilę i się normują do 1000 , jak myślicie co to może być? Mam dość tych "gazowników"

    Edytowane przez Etoo

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Sprawdź błędy na komputerze odnośnie tych obrotów może być błąd przepustnicy. Co do gazu, nie wiele jest takich rzeczy które mogą się zepsuć. I teraz tak, od kiedy masz instalacje gazową ? W jakim stanie jest reduktor LPG tzn. ile już ma przejeżdżone km itp. ? Wtryski jak były robione to na razie może ich się nie czepiajmy. Moim zdaniem są dwie przyczyny. Pierwsza to reduktor, gdy zmieniałem u siebie uszczelniacze reduktora LPG, przez swoją niewiedzę nie wkręciłem membrany w taką blaszkę, i miałem dokładnie takie objawy jak ty, a konkretnie auto przerywało obroty falowały 500-800, a gazem śmierdziało strasznie, i gdy rozkręciłem po raz enty reduktor zauważyłem swój błąd, gdy wkręciłem blaszkę obroty trzyma idealnie i całkiem możliwe że membrana  popękała ci ze starości (jeśli reduktor jest stary) i leje ponad normę. Druga sprawa to komputer LPG, najlepiej podłączyć się i sprawdzić czy wszystko jest tak jak być powinno. To są tylko moje przepuszczenia. A dokładnie to kiedy Ci się to stało ? po czym to zauważyłeś ? stało się z dania na dzień czy coś robiłeś przy silniku albo mechanior ? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Instalacja LPG zamontowana w 2007r. Niestety auto posiadam zaledwie 4 miechy dopiero a po 3 miesiącach użytkowania zaczęło przerywać, jak kupowałem to auto jak się przełączyło na gaz to też miało niższe obroty niż na benzynie ale nie przerywało . Komputer Gazownika wskazywał że wszystkie wtryski dawkują gaz tak samo no różnią się tam jakimiś minimalnymi cyframi , VAG również nie wyrzucił żadnych błędów jeden jedyny air bag który został usunięty . Najpierw raz czy dwa razy mi wybuchło gazem spod maski wogole w szoku byłem a później pomalutku zaczęła przerywać 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Etoo napisał:

    Instalacja LPG zamontowana w 2007r. Niestety auto posiadam zaledwie 4 miechy dopiero a po 3 miesiącach użytkowania zaczęło przerywać, jak kupowałem to auto jak się przełączyło na gaz to też miało niższe obroty niż na benzynie ale nie przerywało . Komputer Gazownika wskazywał że wszystkie wtryski dawkują gaz tak samo no różnią się tam jakimiś minimalnymi cyframi , VAG również nie wyrzucił żadnych błędów jeden jedyny air bag który został usunięty . Najpierw raz czy dwa razy mi wybuchło gazem spod maski wogole w szoku byłem a później pomalutku zaczęła przerywać 

    A jak załóżmy zgasisz auto na LPG i za 3-4 min odpalasz to długo kręcisz ? Jaki to reduktor ? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jak zgasze auto na chwilowy postój i jak odpalam to jak wybuchnie to później nawet z dodawaniem gazu muszę odpalac bo chwilę kręci bo jak nie wybuchnie to chwilę zakręci i odpala , nie wybucha za każdym razem tylko taka ruletka . Reduktor LandiRenzo 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Etoo napisał:

    Jak zgasze auto na chwilowy postój i jak odpalam to jak wybuchnie to później nawet z dodawaniem gazu muszę odpalac bo chwilę kręci bo jak nie wybuchnie to chwilę zakręci i odpala , nie wybucha za każdym razem tylko taka ruletka . Reduktor LandiRenzo 

    Możesz bardziej przybliżyć co to znaczy "wybucha gazem" ? przez reduktor gaz ci ucieka i śmierdzi spod maski ? czy wybucha w sensie że w silnik pójdzie duża dawka gazu ? Stawiam na reduktor, pewnie do wymiany uszczelniacze reduktora + filtry fazy ciekłej, cały komplet.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Moim zdaniem gdzieś z okolic filtra gazu przy włączonej dmuchawie w samochodzie cały gaz z tego "wybuchu " wylatuje do kabiny

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, Etoo napisał:

    Moim zdaniem gdzieś z okolic filtra gazu przy włączonej dmuchawie w samochodzie cały gaz z tego "wybuchu " wylatuje do kabiny

    filtra fazy ciekłej czy lotnej ? (filtr fazy ciekłej jest w reduktorze, filtr fazy lotnej znajduje się między reduktorem a wtryskami LPG) 

    Edytowane przez Adrian1727

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dokładnie ten drugi filtr fazy lotnej

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Etoo napisał:

    Dokładnie ten drugi filtr fazy lotnej

    Może węże nie są po dociskane obejmami ? może się poluzowały i gdy auto przerzuca się na LPG otwiera zawór i pod wpływem ciśnienia "wybuchnie" bokiem ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Strzela tylko przy odpalaniu na rozgrzanym silniku 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Etoo napisał:

    Strzela tylko przy odpalaniu na rozgrzanym silniku 

    a sprawdzałeś czy nie są poluzowane obejmy węży filtra fazy lotnej ? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Musiał bym zajrzeć bo tam tych wężyków jest :) ale jak Gazownik sprawdzał to dociskał

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 minut temu, Etoo napisał:

    Musiał bym zajrzeć bo tam tych wężyków jest :) ale jak Gazownik sprawdzał to dociskał

    Gazownik gazownikiem, to tak jak z mechaniorami, powie ci że zrobione sprawdzone a tak na prawdę nic nie zrobi, sam sprawdź będziesz pewniejszy, a milionów filtrów tam nie ma maksymalnie 2. Dla pewności Ci wysyłam link ze zdjęciem tego filtra, obejrzyj go bo skoro "wybucha" to albo nie dokręcona obejma albo może uszkodzony (pęknięty). FILTR FAZY LOTNEJ SIĘ WYMIENIA CO 10-15 TYS. KM. Także obejrzyj filtr, sprawdź czy jest po dokręcane, z tego co piszesz myślę że może być jakaś nieszczelność i dlatego auto się dławi itp. Skoro śmierdzi gazem i aż ci zawiewa do auta ten smród to jest niebezpieczne, i musi być gdzieś nieszczelność dlatego sprawdź dokładnie

    https://www.google.pl/search?q=filtr+fazy+lotnej&espv=2&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjTwpbqjNHSAhWDxRQKHXeLBekQ_AUIBigB&biw=1242&bih=580#imgrc=OzCkUFs07TIoZM:

    Edytowane przez Adrian1727

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To znaczy ja mam taki filtr do którego podłączone jest chyba z 6 wężyków gumowych bardziej takie https://goo.gl/images/JrDLX3

    Zawartość dodana 5 minutes later

    Bardziej to

    6452.jpg

    Edytowane przez Etoo

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Aha okej, widzę że re dysze są wkręcane imbusem, tym bardziej sprawdź ;) uszczelki na dyszach, jak odkręcisz będziesz widział oringi może puszczają gaz skoro jest ten "wybuch" a jeszcze inaczej może sprawdź w ten sposób że z daleka obserwuj filer i druga osoba niech manewruje centralką pb/lpg i może będzie taka sytuacja że "wybuchnie" gazem w tym miejscu i dostrzeżesz wtedy gdzie może być ta "nieszczelność". Tylko trzeba to z daleka obserwować, bo nie wiem jak to dokładnie wygląda, "wybuch" to dość mocne określenie więc lepiej z dystansem obserwować takie coś ;) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    57 minut temu, Adrian1727 napisał:

    Aha okej, widzę że re dysze są wkręcane imbusem, tym bardziej sprawdź ;) uszczelki na dyszach, jak odkręcisz będziesz widział oringi może puszczają gaz skoro jest ten "wybuch" a jeszcze inaczej może sprawdź w ten sposób że z daleka obserwuj filer i druga osoba niech manewruje centralką pb/lpg i może będzie taka sytuacja że "wybuchnie" gazem w tym miejscu i dostrzeżesz wtedy gdzie może być ta "nieszczelność". Tylko trzeba to z daleka obserwować, bo nie wiem jak to dokładnie wygląda, "wybuch" to dość mocne określenie więc lepiej z dystansem obserwować takie coś ;) 

    Czyli obroty na gazie i szarpanie mogą być tego skutkiem ? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    44 minuty temu, Etoo napisał:

    Czyli obroty na gazie i szarpanie mogą być tego skutkiem ? 

    Powiem tak, na razie ogarniamy temat tego gazu który się ulatnia nie wiadomo skąd, najpierw ogarnij to skąd ucieka i to napraw żeby nie było "wybuchów" gazu spod maski jak to nazwałeś. Jak zrobisz to, że już nie będzie śmierdziało z nawiewów i dalej nie będzie poprawy trzeba będzie pomyśleć nad reduktorem ale puki co tak w skrócie: Znajdź i napraw przyczynę ulatniania się gazu. To nie jest zbyt trudne, nie zdziwił bym się gdyby ten gaz ulatniał się z reduktora, jeśli uszczelniacze nigdy nie były wymieniane lub były ale bardzo dawno to u mnie też syczał gaz między uszczelkami w reduktorze z powodu starych popękanych uszczelek.

    Edytowane przez Adrian1727

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wogole czy 20zl czyli ok. 8 litrow gazu na 25 km w miescie to realne spalanie tego silnika ? ....

    Zawartość dodana 0 minutes later
    Dnia 12.03.2017 o 19:12, Adrian1727 napisał:

    Powiem tak, na razie ogarniamy temat tego gazu który się ulatnia nie wiadomo skąd, najpierw ogarnij to skąd ucieka i to napraw żeby nie było "wybuchów" gazu spod maski jak to nazwałeś. Jak zrobisz to, że już nie będzie śmierdziało z nawiewów i dalej nie będzie poprawy trzeba będzie pomyśleć nad reduktorem ale puki co tak w skrócie: Znajdź i napraw przyczynę ulatniania się gazu. To nie jest zbyt trudne, nie zdziwił bym się gdyby ten gaz ulatniał się z reduktora, jeśli uszczelniacze nigdy nie były wymieniane lub były ale bardzo dawno to u mnie też syczał gaz między uszczelkami w reduktorze z powodu starych popękanych uszczelek.

    Wogole czy 20zl czyli ok. 8 litrow gazu na 25 km w miescie to realne spalanie tego silnika ? ....

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Etoo napisał:

    Wogole czy 20zl czyli ok. 8 litrow gazu na 25 km w miescie to realne spalanie tego silnika ? ....

    No trochę za dużo, to by wychodziło jakieś 32l/100km. Tylko zależy jak jeździsz w mieście, czy spokojnie czy dajesz mu po garach od świateł do świateł. A jak spalanie w trasie ? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 14.03.2017 o 18:06, Adrian1727 napisał:

    No trochę za dużo, to by wychodziło jakieś 32l/100km. Tylko zależy jak jeździsz w mieście, czy spokojnie czy dajesz mu po garach od świateł do świateł. A jak spalanie w trasie ? 

    Spalanie w trasie od rozpoczęcia awarii nie była i nie mogę tego stwierdzić, wczoraj tankowałem za 30 zł gazu i dzisiaj rano przy przełączaniu na gaz Audi chyba uznało że tego gazu tam nie ma i radiolka mrygała od gazu jak by go faktycznie tam nie było... nici z jazdy . Musiałem Lancia Y 1.2 ... 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Etoo napisał:

    Spalanie w trasie od rozpoczęcia awarii nie była i nie mogę tego stwierdzić, wczoraj tankowałem za 30 zł gazu i dzisiaj rano przy przełączaniu na gaz Audi chyba uznało że tego gazu tam nie ma i radiolka mrygała od gazu jak by go faktycznie tam nie było... nici z jazdy . Musiałem Lancia Y 1.2 ... 

    A jak postawisz auto załóżmy na 1-2h i podejdziesz to nigdzie nie śmierdzi gazem ? nie możliwe żeby nie było od tak tego gazu, dopiero po przekręceniu na zapłon otwiera się zawór w butli LPG, także z butli nie mógł od tak się ulotnić. Dokładnie na czym teraz stoisz ? tzn. Sprawdzałeś te gumowe węże od LPG ? dalej "wybucha" gazem ? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    47 minut temu, Adrian1727 napisał:

    A jak postawisz auto załóżmy na 1-2h i podejdziesz to nigdzie nie śmierdzi gazem ? nie możliwe żeby nie było od tak tego gazu, dopiero po przekręceniu na zapłon otwiera się zawór w butli LPG, także z butli nie mógł od tak się ulotnić. Dokładnie na czym teraz stoisz ? tzn. Sprawdzałeś te gumowe węże od LPG ? dalej "wybucha" gazem ? 

    Gazem nie śmierdzi , co do gumowych węży od gazu to wszystko jest ok jedynie podczas pracy z okolic filtra troszkę czuć gazem 

    Zawartość dodana 18 minutes later
    Godzinę temu, Adrian1727 napisał:

    A jak postawisz auto załóżmy na 1-2h i podejdziesz to nigdzie nie śmierdzi gazem ? nie możliwe żeby nie było od tak tego gazu, dopiero po przekręceniu na zapłon otwiera się zawór w butli LPG, także z butli nie mógł od tak się ulotnić. Dokładnie na czym teraz stoisz ? tzn. Sprawdzałeś te gumowe węże od LPG ? dalej "wybucha" gazem ? 

    Gazem nie śmierdzi , co do gumowych węży od gazu to wszystko jest ok jedynie podczas pracy z okolic filtra troszkę czuć gazem , ona chodzi jakby nie wiem ... prycha z tłumika i na wolnych i wogole tak jakby pluła tym gazem no nie wiem sam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    37 minut temu, Etoo napisał:

    Gazem nie śmierdzi , co do gumowych węży od gazu to wszystko jest ok jedynie podczas pracy z okolic filtra troszkę czuć gazem 

    Zawartość dodana 18 minutes later

    Gazem nie śmierdzi , co do gumowych węży od gazu to wszystko jest ok jedynie podczas pracy z okolic filtra troszkę czuć gazem , ona chodzi jakby nie wiem ... prycha z tłumika i na wolnych i wogole tak jakby pluła tym gazem no nie wiem sam

    Reduktor, tak jak pisałem ci wcześniej, jak źle złożyłem reduktor (nie wkręciłem membrany) to samo, obroty 800-1100, brak mocy, prychanie z wydechu, śmierdziało strasznie gazem z wydechu, mocy na starcie brak trzeba było do dna wciskać żeby ruszył później lepiej szło także wyciągnij i rozbierz reduktor lpg, najlepiej wymień wszystkie uszczelniacze reduktora z filtrami ;) Jeśli ktoś ma inne zdanie dobrze jakby się przyłączył do dyskusji ;) 

    Miałem filmiki nawet na yt ale jak naprawiłem to pousuwałem a szkoda bym pokazał ci jak u mnie się dławił to byś ogarnął, ale patrząc w drugą strone może Ty wrzuć jakiś filmik jak to chodzi to powiem ci czy miałem tak jak Ty.

    Edytowane przez Adrian1727

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Adrian1727 napisał:

    Reduktor, tak jak pisałem ci wcześniej, jak źle złożyłem reduktor (nie wkręciłem membrany) to samo, obroty 800-1100, brak mocy, prychanie z wydechu, śmierdziało strasznie gazem z wydechu, mocy na starcie brak trzeba było do dna wciskać żeby ruszył później lepiej szło także wyciągnij i rozbierz reduktor lpg, najlepiej wymień wszystkie uszczelniacze reduktora z filtrami ;) Jeśli ktoś ma inne zdanie dobrze jakby się przyłączył do dyskusji ;) 

    Czy ktoś taki jak ja czyli Dobrze początkujący mechanik da radę samemu to wymienić i o jakich kosztach tych uszczelniaczy mówimy? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    21 minut temu, Etoo napisał:

    Czy ktoś taki jak ja czyli Dobrze początkujący mechanik da radę samemu to wymienić i o jakich kosztach tych uszczelniaczy mówimy? 

    Ja też jestem początkującym mechanikiem z zawodu, myślę że bez problemu dasz radę to zrobić tylko najlepiej jakbyś to robił z głową:D:D a na myśli mam to żebyś nie zrobił takich błędów że niby dobrze a tu zapomniałeś o tym i odkręcasz 10 razy bo nie wiesz co źle zrobiłeś. Najlepiej robić zdjęcia jedna po drugiej warstwie jak rozbierasz i później w odwrotnej kolejności składać ;) Co do kosztów uszczelniaczy to musisz sam zobaczyć na allegro albo http://www.drypa.pl/menu1_STRONA_GLOWNA.html . Nagraj filmik tak z ciekawości chciałbym "usłyszeć" te objawy, na 100% nie dam ręki uciąć że to reduktor ale z tego co piszesz to na to wskazuje. Ja dałem za uszczelki reduktora 65 zł. z przesyłką z tej drugiej strony internetowej.

    Jedno jest pewne, jak wymienisz uszczelniacze reduktora to na pewno nie stracisz ;) będziesz bynajmniej pewny że masz nowe i ma grać ;) bo jak nie wiesz ile reduktor ma przebiegu a masz już trochę to auto to po wymianie uszczelek będziesz na plusie 

    Edytowane przez Adrian1727

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 minut temu, Adrian1727 napisał:

    Nagraj filmik tak z ciekawości chciałbym "usłyszeć" te objawy,

    Na jutro postaram się go nagrać i dla pewności też ci to pokaże byśmy wkoncu doszli do tego tragicznego błędu 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Etoo napisał:

    Na jutro postaram się go nagrać i dla pewności też ci to pokaże byśmy wkoncu doszli do tego tragicznego błędu 

    Okej to wyślesz czy tutaj czy na pw. Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    50 minut temu, Adrian1727 napisał:

    Okej to wyślesz czy tutaj czy na pw. Pozdrawiam

    Postaram się na priv :) również pozdrawiam i dzięki :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy