1.8 APT- napinacz łańcucha rozrządu, kilka pytań
2 2

    24 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam, od jakiegoś czasu odzywa się napinacz (słychać to terkotanie). Planuję najpierw zrobić płukankę i zalać 5W40 (narazie mam motula 10W40), zdjąć miskę, wyczyścić smoka, sprawdzić ciśnienie oleju itp. Jeśli to nie pomoże to wiadomo że napinacz i tu pytanie:

    Czy wymieniać same ślizgi i łańcuszek czy cały napinacz? Dodam że mam ten z wtyczką więc jego koszt będzie duuży... Słyszałem gdzieś że napinacz można sprawdzić ,czy nie uchodzi przy naciskaniu, ale że też w blokach pomiarowych można to sprawdzić (pamiętam że pisało od jakieś wartości - do wartości +. Może ktoś mi to bardziej rozjaśnić? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Blok 93. Tam sprawdzisz ustawienie rozrządu i ewentualnie można domniemywać wyciągnięcie łańcucha w zależności od wskazań. Zrób na razie to co napisałeś i potem się będziesz martwić. Można założyć napinacz bez wtyczki ale musisz znaleźć kogos kto wyłączy w ecu info o błędzie od napinacza.

    Cała encyklopedia o napinaczu jest w dziale a4 b6/b7 :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Właśnie coś czytałem o tych blokach, że 090, 091,092 i 093 bloki, miałem okazje dziś szybko looknąć na te bloki z tym że patrzyłem tylko na dwa: większość na  090 ale zaglądnąłem też na 093. Na 090 wartość się zmieniała, na zimnym silniku (ssanie) było -3CF a potem spadło na jałowych do -1 CF, po przygazowywaniu wartości szybko się zmieniały więc nie wiem jakie były ale zauważyłem że nie było minusa przez chwilę, natomiast na 093 było -3CF cały czas (przynajmniej ja tam nic nie zauważyłem, szybko to sprawdzałem bo już czasu nie miałem).  Co do napinacza bez wtyczki też o tym słyszałem ale jakoś mnie nie przekonuje to i jak już bym musiał go wymienić to bym został przy tym. Zrobię tą płukankę i to co mówiłem z tym że na tym oleju mam dopiero ponad 5k km zrobione więc jeszcze poczekam, ale od początku jak go kupiłem cieknie z pod górnej pokrywy, na świecach jest ciut oleju, i z tyłu koło napinacza też się leje (tylko nie patrzyłem czy centralnie z niego czy tam z uszczelki) w każdym razie z tyłu jest najbardziej mokro. Będę wymieniał tam te uszczelkę, wiem że do napinacza też są i na świece ale wiadomo nie chce robić dwa razy, dlatego się pytam czyy w razie czego wymienić same ślizgi i łańcuszek czy całość? Chociaż liczę że płukanka, czyszczenie michy i wgl pomoże to bym tylko sobie uszczelki zmienił ;)

    Edytowane przez Przemek.1997

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Napinacz hałasuje Ci cały czas, czy  tylko przy rozruchu? Ile to trwa? Z tego co piszesz o wartościach na vagu to wygląda, że jest ok.

    Edytowane przez przem8

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Przy rozruchu zimnego silnika (trwa to ok 2-3 sekundy), i jak dostanie w kość tzn jest dobrze rozgrzany, choć w obu sytuacjach nie zawsze. Ale czytałem też taki jeden temat że komuś sprzęgło tak terkotało a ja jak na rozgrzanym silniku wcisnę sprzęgło do końca w podłogę to zaczyna terkotać, fakt że nie muszę wciskać go do spodu bo sprzęgło bierze wyżej ale zauważyłem to terkotanie już nie raz. Tylko nie wiem czy to to samo terkotanie bo jak puszczę sprzęgło to niby przestaje. Fakt faktem że jak już terkocze to zawsze z tyłu silnika (stojąc przed maską) tylko że to może być sprzęgło jak i napinacz bo obie rzeczy są z tyłu.

    Czyli mówisz że to na blokach jest ok? Co w ogóle oznacza to CF? I jaka jest norma dla tego silnika? 

    Zrobię tą płukankę i wgl i wezmę się za wymianę tych uszczelek na górze najwyżej zobaczę w jakim stanie są ślizgi i łańcuszek, jak coś to bym to wymienił żeby za jakiś czas nie robić jeszcze raz, a skoro napinacz dobry to bym go zostawił.?

    Edytowane przez Przemek.1997

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Przemek.1997 napisał:

    jaka jest norma dla tego silnika? 

    -3/+6 jak mnie pamięć nie myli, 0 to ideał. Sprzęgło nie ma nic wspólnego z napinaczem więc sam sobie odpowiedz co hałasuje na ciepłym silniku :P

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 minut temu, przem8 napisał:

    -3/+6 jak mnie pamięć nie myli, 0 to ideał. Sprzęgło nie ma nic wspólnego z napinaczem więc sam sobie odpowiedz co hałasuje na ciepłym silniku :P

    Ok a od czego to zależy? Od samego łańcuszka i napinacza czy ogólnie ustawionego rozrządu? Bo widziałem przedtem na necie (tylko to chyba w dieslu było) że coś się na śrubach koła pasowego rozrządu ustawia. No właśnie ciężko mi określić bo w tym temacie co czytałem sprzęgło hałasowało na rozgrzanym silniku właśnie, bodajże ten temat. 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    I jeszcze mam jedno pytanie, czy ślizgi i łańcuszek podejdzie np od 1.8T czy np 2.4? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    1.8 i 1.8t to te same napinacze i łańcuszki, z 2.4 chyba z resztą też.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    3 sekundy to nawet się tym nie przejmuj bo jest dopuszczalne takie kilkusekundowe klekotanie.

    Zmień uszczelkę pokrywy zaworów, świece mają być suche zresztą wszystko dookoła też, przed czyszczeniem smoka jedź zmierzyć ciśnienie oleju to będziesz miał porównanie, być może już słabe jest tylko ciśnienie oleju i dlatego słychać klekot, co się martwisz napinaczem skoro jeszcze nie zmierzyłeś ciśnienia oleju 😕

    Tu masz temat o napinaczu, przerobione już od a do z.

     

    Edytowane przez k232

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    I jak sprawa się zakończyła?

    Ile zapłaciłeś za czyszczenie smoka? Mi za 1.8tQ powiedział 500zł "bo jest ciężki dostęp". 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)
    21 minut temu, jolley napisał:

    Mi za 1.8tQ powiedział 500zł "bo jest ciężki dostęp". 

    To jest cena z olejem czy za samą robotę? W swoich stronach płaciłem za samą robociznę 150zł w takiej a4.

    Edytowane przez przem8

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Sama robota oczywiście :/

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Szczerze to jeszcze się za to nie wziąłem, wyskoczyły inne, dużo ważniejsze sprawy, wydatki i auto na razie poszło w odstawkę, po za tym mam podejrzenia że to nie łańcuszek robi hałas ale sprzęgło albo wydech bo powiedziałbym że bardziej to słychać od spodu auta, zajmę się tym jak wszystkie inne sprawy zostaną załatwione, na pewno będę informował jak zacznę coś działać ;)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Witam, nagrałem filmik a raczej dźwięk jak silnik chodzi na jałowym i słychać to terkotanie, dodatkowo wciskam kilka razy sprzęgło, w pewnym momencie słychać ten terkot. Tutaj link: 

    A tutaj nagrałem dłuższy dźwięk, tutaj już prawie cały czas terkocze, dodatkowo mu tak przygazowuję i słychać jeszcze bardziej: 

     

    Co to może być? Rzeczywiście łańcuszek, czy może sprzęgło, wydech? Przy wydechu miałem wymienianą plecionkę i tłumik środkowy, końcowy został ale też chyba go wymienię za nie długo bo tak z tyłu pierdzi trochę a kat chyba jest bo nic tam nie widać żeby ktoś go wycinał czy coś. Dodam że telefon trzymałem koło progu od kierowcy, pod spodem, ale dźwięk jest też słyszalny spod maski. Dźwięk jest nagrywany na dobrze rozgrzanym motorze, na tym drugim słychać nawet działającą wiskozę, jak jest chłodniejszy to nic nie terkocze, jedynie przy rozruchu (to ewidentnie łańcuszek) ale to trwa max 2-3 sekundy i powiedziałbym że trochę inaczej to brzmi jak tutaj... Koło auta nic jeszcze nie robiłem z powodu innych ważniejszych rzeczy ale wnet będę działał

    Edytowane przez Przemek.1997

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dźwięku łańcuszka ani napinacza to nie przypomina.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Właśnie też mi się tak wydaje, bo przy rozruchu przez te 2 sekundy słychać i wg mnie to jest inny dźwięk... Ja bym powiedział że najbardziej to słychać między tyłem silnika jak łańcuszek (ale tam jest przecież też sprzęgło) do katalizatora, na tym odcinku. Niestety nie mam możliwości żeby wejść pod auto, musiałbym gdzieś do mechanika podjechać, ale co to może być? Możliwe żeby sprzęgło tak hałasowało? Bo zastanawiam się czy wtedy nie powinno cały czas terkotać? A tu tylko jak się dobrze rozgrzeje, dlatego przyszedł mi do głowy jeszcze wydech... 

     

    Edytowane przez Przemek.1997

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A masz katalizator? Przypomina mi to bardziej rezonans od wydechu.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ciśnienie oleju mierzyłeś? Może popychacze siadają?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie mierzyłem, nic jeszcze nie robiłem w tej sprawie, ale jak będę robił to zmierzę to ciśnienie, płukanka, czyszczenie smoka i przejdę na 5w40, przeglądnę może jeszcze ten wydech bo to na widoku 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)
    11 godzin temu, przem8 napisał:

    A masz katalizator? Przypomina mi to bardziej rezonans od wydechu.

    Raczej jest, nic nie widać żeby był wycinany albo coś, jutro jeszcze wrzucę filmik jaki odgłos jest przy gaszeniu auta bo też taki dziwny dźwięk, słychać to już na ciepłym silniku, nie musi być dobrze rozgrzany, a to mnie trochę ukierunkowało że to może być wydech. Tylko co zrobić w takim wypadku, jak się tego pozbyć?

    Edytowane przez Przemek.1997

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam, tak jak mówiłem poniżej wrzucam filmiki podczas działania silnika na ssaniu i na zimnym silniku, gdzie dźwięk podczas gaszenia auta jest co nie co ,,dziwny" i co tym bardziej skupia moją uwagę na wydechu.

    To pierwszy filmik 

     

    Tu drugi

    Czyżby to rzeczywiście może być coś z wydechem? Na zimnym jak i na ciepłym słychać taki dziwny dźwięk co słychać na załączonych filmikach, nie chcę bebeszyć nie potrzebnie auta więc dobrze by było od razu trafić w usterkę. Dodam że po płukance itd o czym pisałem wcześniej czeka mnie jeszcze wymiana uszczelki u góry pod pokrywą zaworów i w koło napinacza bo tam mokro więc na pewno zwrócę uwagę jeszcze na łańcuszek i sam napinacz

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To nie ma nic wspólnego z napinaczem jak dla mnie. Jeśli już to jakaś nieszczelność, wydmuchana uszczelka przy układzie wydechowym.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ok, chociaż tyle. Jak się ogarnę z innymi sprawami, zaglądnę do tego wydechu i mam nadzieję że znajdę przyczynę, dzięki za dotychczasową pomoc, jak coś to będę informował jak postępy i w ogóle, pozdro :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    2 2

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy