ogrzewanie
2 2

    14 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam, kiedyś temat podobny był. odpowiedzi na kilka tematów niby znalazłam, ale nie do końca wszystko wiem.

    Otóż problem polega na tym, że mimo iż wskaźnik temp pokazuje 90 stopni to leci ledwo letnie powietrze z nawiewów. Latem nie było tego problemu bo przy ustawieniu temp grzało- dla wyjaśnienia nie grzałam się latem w aucie, sprawdziłam to z ciekawości (ale tylko w granicach 28-Hi, ustawienie 27.5 skutkowało już zimnym nawiewem). Teraz wiadomo temperatury są dużo niższe i z tym ciepłem jest cienko. Zimą nagrzał się dopiero po przejechanych 85 km 9 taką temp powinien mieć już po 20 przejechanych) miałam to robić ale jak zaczęło się ocieplać i potem się okazałow lecie że dmucha ciepłem to  jakoś zbagatelizowałam i teraz mam za swoje. 

    Teraz takie pytania.
    Co mam sprawdzić?

    Czy to że nawiew dmucha mi resztkami gąbek uszczelniających może mieć jakieś powiązanie ( tzn np blokują mi klapy)  i jak się zabrać do ich wymiany (gąbki of course :))

    Jak sprawdzić czy to nie nagrzewnica do wymiany i czy wgl mam brać ją pod uwagę zważywszy że latem grzała.
    Czy może coś innego. Płynu nie ubywa praktycznie wcale. Przez rok dolewałam raz może ok 30 ml. Temp silnika trzyma na 90.
    chciałabym to jednak przed zimą zrobić :)  

    I jeszcze jedna prośba, jak zrobić/ustawić nastawy klapek? jakie wartości. Wydaje mnie się że jak przestawiam nawiew np z szyby na środek to nie słyszę żeby mi się klapki wgl przestawiały.

    Edytowane przez Karolkcia

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 godzin temu, Karolkcia napisał:

    Czy to że nawiew dmucha mi resztkami gąbek uszczelniających może mieć jakieś powiązanie

    Klapy nawiewów mają dość spore otwory (nie mam pojęcia po co), które są obklejone na całej powierzchni gąbką. Jeśli gąbki zabraknie (z czasem niszczeje i odpada) to klapy służą bardziej za dekoracje w mieszalniku, niż kierują powietrzem.

    Aby okleić klapy na nowo trzeba wyciągnąć cały mieszalnik co wiąże się z:

    - ściągnięciem całej deski rozdzielczej

    - odpięciem nagrzewnicy od układu chłodzenia

    - odpięciem parownika klimatyzacji 

    - dość dużą ilością pracy

    Robiłem to ostatnio u siebie, jest to dość łatwe, ale roboty jest sporo. (u siebie oklejałem pianką kauczukową samoprzylepną 3mm, taką do wygłuszania)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Czyli do samej temperatury powietrza ma się nijak.hmm. jesli się zabiore za rozkręcanie dechy to dobrze by było już obczaic nagrzewnicę. No i sterowanie klap. Wyskakuje mi blokada klapy centralnej i na nogi. Tylko musze dobra instrukcje poszukac ;). 

    W kwestii klap zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Czy jak zmieniam kierunek nawiewu to słychać ze klapy się przestawiają? Bo u mnie cisza. Ale jak kiedyś podpielam pod vag i włączyłam nastwy to było słychać pracę silniczków. A normalnie nie słychać nic ani teraz ani w sumie nigdy🤔

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przy tym stanie klap, temperatura powietrza jaką nawiewa jest w głównej mierze zależna od temperatury powietrza z zewnątrz. 

    Gdy miałem zniszczoną gąbkę u siebie też nie było słychać pracy klap, ale po oklejeniu ponownie słychać ich pracę.

     

    Co do instrukcji. Ja korzystałem z tego:

    PS. Nie zapomnij odpiąć czujnika nasłonecznienia przed demontażem deski (małe zaokrąglone coś, wystające z kratki nawiewu na szybę, po środku). Trochę się naszarpałem deskę zanim załapałem co ją trzyma :) (dotyczy aut z klimatronikiem).

    Edytowane przez Gifix

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, majami112 napisał:

    spróbuj wypłykać nagrzewnice

    Płukanie zawsze coś pomoże, ale jeśli sypie się gąbka z nawiewów to nie ma innego wyjścia i trzeba to na nowo okleić, bo choćby się i ognisko rozpaliło pod nagrzewnicą to w zimę i tak będzie lodówa a z nawiewów będzie wiało ledwie ciepłe powietrze. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Gifix napisał:

    Płukanie zawsze coś pomoże, ale jeśli sypie się gąbka z nawiewów to nie ma innego wyjścia i trzeba to na nowo okleić, bo choćby się i ognisko rozpaliło pod nagrzewnicą to w zimę i tak będzie lodówa a z nawiewów będzie wiało ledwie ciepłe powietrze. 

    a ta gąbka to skąd sie bierze ? w poprzednim samochodzie mi sie sypało

    jakas wymiana jej czy cos?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Tak jak pisałem wcześniej. Klapy (od kierunku powietrza, temperatury powietrza, obiegu wewnętrznego - ogólnie wszystkie) w mieszalniku są pokryte gąbką. Gąbka po tylu latach się rozpada i zaczyna odsłaniać dziury w klapach (prawie wszystkie klapy są metalowym "sitem", dziur w nich jest w cholerę. Nie wiem czemu). Takie gołe klapy w ogóle nie kierują powietrzem i wtedy pojawia się problem z ogrzewaniem, klimatyzacją, kierowaniem powietrza w wybrane miejsce (na szybę, nogi itp.). W poliftach te klapy chyba są plastikowe bez tych otworów (tak mi się wydaje).

    Żeby to naprawić. Trzeba wytargać cały mieszalnik, rozpołowić go i okleić każdą klapę oddzielnie. Zwykła szara taśma by zadziałała, ale moim zdaniem ta gąbka kauczukowa może być trochę lepsza bo dodatkowo lekko wygłuszy działanie klap oraz trochę je pogrubi przez co będzie szczelniej.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 5.10.2018 o 10:45, Gifix napisał:

     

    PS. Nie zapomnij odpiąć czujnika nasłonecznienia przed demontażem deski (małe zaokrąglone coś, wystające z kratki nawiewu na szybę, po środku). Trochę się naszarpałem deskę zanim załapałem co ją trzyma :) (dotyczy aut z klimatronikiem).

    A ja się zastanawiałam co to jest :p. Wiem już co mam robić, teraz tylko jeszcze jedno pytanie Ile czasu muszę liczyć na zdemontowanie tego. i ile mniej więcej tej taśmy będę potrzebowała?
     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dzięki wielkie za podpowiedzi i linki :) już wiem co będę robiła w weekend :) W razie czego będę pisała :D 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Karolkcia napisał:

    Ile czasu muszę liczyć na zdemontowanie tego

    Mi to zajęło jakieś 4h z tego co pamiętam, samo wytarganie mieszalnika. Teraz pewnie bym się wyrobił w 2h :D

    Pamiętaj jeszcze o tym, że trzeba odpiąć parownik klimatyzacji (jeśli ją posiadasz), więc wcześniej trzeba odciągnąć czynnik z układu.

     

    Co do "taśmy", ja użyłem tego https://allegro.pl/mata-wygluszajaca-pianka-kauczukowa-z-klejem-3mm-i5850723066.html 

    Kupiłem aż 1 m², bo nie wiedziałem ile tego będę potrzebował więc wziąłem więcej, ale teraz widzę, że starczył by chyba nawet odcinek 25x100 cm. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Klima niestety(moze i stety ;) ) jest. Sama to mogę zrobic czy tylko w punkcie to zrobią?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja od siebie mogę dodać, że wystarczy wytargać deskę i dostęp do klap jako taki jest jeśli nie ma się ochoty na wyciąganie mieszalnika, odciągania czynnika itp. Ja tak oklejałem swoje.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Sugeruję pojechać do kogoś na odciągnięcie czynnika:

    - R134a jest szkodliwy dla środowiska, więc spuszczanie go w powietrze nie jest zbyt ładnym zachowaniem,

    - ponowne nabicie instalacji będzie tańsze o tyle czynnika ile wyciągną z instalacji.

     

    2 godziny temu, mszark napisał:

    wystarczy wytargać deskę i dostęp do klap jako taki jest

    Hmm, jak by jeszcze zdemontować wentylator nawiewu to szło by się dostać do klapy odbiegu wewnętrznego. Nie wiem jak było by z wygodą i jakością tego rozwiązania, ale warto spróbować (nie trzeba by odciągać czynnika), no chyba, że chcesz od razu wymienić sobie nagrzewnicę, to wtedy już trzeba wyciągnąć mieszalnik :D .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    2 2

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy