Audi A4 B7 2.0TFSI QUATTRO - czy warto?
3 3

    21 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Napisano (edytowane)

    Witam wszystkich,

    przymierzam się do zakupu wymienionego w temacie modelu, jednak strasznie dużo czytam o tym, jak te silniki piją olej. Cena jednak jest zazwyczaj atrakcyjniejsza od B7 1.8T quattro. Dodatkowo 2.0TFSI ma odpowiadającą mi moc już w serii, 163KM w 1.8T też jest akceptowalne, jednak od razu trzeba tą moc podnieść (moje subiektywne odczucie:)). Samochodem będę jeździł max 5-6 lat. I tutaj wpadł mi do głowy pewien pomysł. Mianowicie, aby stać się szczęśliwym posiadaczem 2.0TFSI i od razu po zakupie zrobić mu remont silnika, który podobno eliminuje pobory oleju. Oczywiście, możliwe jest, że uda mi się kupić egzemplarz, który tego problemu nie posiada, to byłoby idealne:). Ale zakładam sytuację, w której pobór będzie. Taka sytuacja wydaje mi się dużo bardziej prawdopodobna. Oczywiście nie jestem faszystą, myślę, że spokojnie zniosę dolewki 0,2 - 0,3l/1000km:-). Budżet jaki planuję na ten cel przeznaczyć to około 30000 zł (całość, czyli zakup + ewentualny remont). I tutaj pytania do was, doświadczonych użytkowników tego auta:

     

    1. Czy mój pomysł w ogóle ma sens i czy jest realny w tej kwocie? :)

    2. Jaki jest orientacyjny koszt remontu tego silnika?

    3. A może jednak rozsądniej będzie mierzyć w 1.8T?

     

    Zaznaczę na koniec,  że strasznie zależy mi na tym, aby auto było w wersji ze wspaniałym stałym napędem quattro:-)

     

    Z góry dziękuję za sugestie.

    Jestem tu nowy i proszę o wyrozumiałość, jeśli zrobiłem coś nie tak:-)

    Edytowane przez ZwierzuJerzu

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    W kwestii technicznej nie odniosę się do tego silnika, bo nie mam o nim wiedzy, a potoczne opinie też mogą być "rozjechane" w stosunku do rzeczywistości.....

    Natomiast jeden aspekt przy zakupie auta jakiegokolwiek zresztą jest taki, że albo cena jest dobra, albo....dobre jest auto.

    Nie da się połączyć tych dwóch cech w jedną całość, bo Mikołaje dobrych aut nie rozdają za bezcen, więc zalecam czujność przy oględzinach i ewentualnym zakupie.

    Szczególnie powyższe twierdzenie nabiera znaczenia w naszym kraju wobec wszechobecnych "perełek" tu i tam....

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przecież było pisane milion razy zarówno tu jak i na wszelkich grupach na fejsie, 2.0T to ta sama konstrukcja co 1.8T tylko z innym wtryskiem. Od kiedy TFSI ma wpływ na spalanie oleju? Za to odpowiada konstrukcja i zacznijcie rozróżniać generacje 2.0T, EA113, a EA888 z B8 na łańcuchu które omija się jak ognia bo tam zaczął sie problem pierścieni i spalania oleju. Opis handlarzy by wcisnąć wam zajechane 1.8T w zawyżonej cenie robią swoje. 0,5l to mi BGB bierze na 10 tys i to często wykorzystując moc :D 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Potwierdzam, tfsi w b7 nie ma problemu olejowego. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, AndrzejK. napisał:

    W kwestii technicznej nie odniosę się do tego silnika, bo nie mam o nim wiedzy, a potoczne opinie też mogą być "rozjechane" w stosunku do rzeczywistości.....

    Natomiast jeden aspekt przy zakupie auta jakiegokolwiek zresztą jest taki, że albo cena jest dobra, albo....dobre jest auto.

    Nie da się połączyć tych dwóch cech w jedną całość, bo Mikołaje dobrych aut nie rozdają za bezcen, więc zalecam czujność przy oględzinach i ewentualnym zakupie.

    Szczególnie powyższe twierdzenie nabiera znaczenia w naszym kraju wobec wszechobecnych "perełek" tu i tam....

     

    "albo cena jest dobra, albo....dobre jest auto" - Amen, święta prawda @AndrzejK. Widzę, że dobrze znasz życie:thumbup1:

    @ZwierzuJerzu - polecam ci lekturę dwóch szwagrów:drunk:, którzy kupili dwa Audi - Ja, czyli @dayd_4 B6 1.8T BEX i  @HOLMATRO B7 2.0 TFSI BUL 

    Poczytaj opis projektów, spostrzeżenia z eksploatacji, obejrzyj zdjęcia - wyciągnij wnioski.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 godzin temu, dayd_4 napisał:

    "albo cena jest dobra, albo....dobre jest auto" - Amen, święta prawda @AndrzejK. Widzę, że dobrze znasz życie:thumbup1:

    No pisząc nieskromnie troszkę to ogarnąłem przez ładnych parę lat....

    I idąc swoim tokiem rozumowania ani razu na szczęście nie naciąłem się na żadnego "farbowanego lisa", ale jak mówię jest coś za coś j.w, a decyzja należy zawsze do zainteresowanego/kupującego.

    Stąd zawsze zalecam chłodną głowę przy wszelkich oględzinach wybranego pojazdu.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Panowie podpowiedzcie czy w modelu A3 8P jest również ten sam udany silnik 2.0 TFSI co w A4? Czy one się czymś różnią na niekorzyść  tego w A3?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    W a3 8p rowniez jest dobre tfsi ea113, mozna brac spokojnie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    W S3 również to ten sam silnik?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    S3 8p również. Tylko ma inne turbo - k04-064, fajne, z potencjałem😁

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Ja też potwierdzę że nie biorą te silniki w C6 do 2011roku oleju. 2.0tfsi z tego się orientuję w latach 2004-2007 w b7 i c6 2005-2011 to to samo. Kolega ma 300tys na blacie w c6 z 2011 roku 2.0 tfsi. Oleju nic od wymiany do wymiany nie dolewa i sobie chwali ta c6. Druga w rodzinie jego A5 z 2.0 tfsi 2009 lyka, 0,5l/1000km. Także podobna sprawa jest z 2.0 tdi który od 2008 jest już z wtryskiem common rail i jego wady usunięto w takim stopniu że z najgorszego zrodził się bardzo poczciwy dieselek. Tutaj niestety jest odwrotnie. Wcześniejsza wersja jest lepszym wyborem, o dziwo, choć powinno być odwrotnie... Kombinują w Vagu. Cholera wie czemu. Znowuz od chyba 2012,2013 już te nowe tfsi chyba tej wady nie mają. Ale nie dam sobie ręki uciąć chyba trzeba znać dokładne oznaczenie każdego poprawionego silnika i się dokładnie zapoznać, żeby na minę nie trafić. Spotkałem w warsztacie chłopa co miał 2014 rocznik audi tfsi i on oleju mówił że nie dolewa, śmieszna sprawa ze przy wymianie tarcz w serwisie mojego dobrego przyjaciela zepsuł się podnośnik i auto utkwilo na nim, więc on mnie odwiozl swoim i trochę z nim pogadałem bo ciekawe auto miał. Przebieg miał 70tys km. Narzekał tylko że coś z turbina musiał w ASO na gwarancji robić w tym tfsi i że nowe auta są z gównolitu. Osobiście kolejne auto po b7 to chyba wg mnie najrozsadniej kupić 2.0 tdi z książką z Niemiec, podoba mi się ten 2.0 tdi. Fajna kultura pracy(1.9tdi przy nim to ursus) ładnie idzie. Silnik ten ma wiele wersji. Ale za to co dobre trzeba płacić i monitorować rynek na mobile.de, czy innych stronach i pytać się ludzi dobrych znajomych co auta ściągają na lawetach od czasu do czasu za mniej więcej ile można już fajny, genialny egzemplarz wyhaczyc z dokumentacją. Inaczej nie ma sensu się bawić. Zaniedbania w każdym aucie nowym jak każdy z tych modeli o których mówimy wiążą się z ryzykiem ogromnego zawodu, czy to awarii czy brania oleju. Więc fakt że są dokumenty. Wiesz ze było robione to, to i to. Był wymieniany olej i filtry na bieżąco. A nie ze ktoś sobie przypomniał i wymienił. Rozmawiam z ludźmi i spotykam się z historiami że ktoś nie wymieniał oleju przez 60tys km bo zapomniał. Albo przez dwa lata. Najśmieszniejsze jest czasem to że wielu ludzi nie widzi w tym nic złego. A potem nie ważne że ty dbasz, bo auto już takie rany odniosło że będzie brało olej albo będzie wymagalo nakładów finansowych. Świetnym tego przykładem jest silnik alt który jak mi dobrze wiadomo był jednym z pierwszych serwisowanych w trybie longlife. Każde zaniedbanie w tym silniku to droga do smutnych skutków i słabego samopoczucia właściciela. Zgadzam się z Andrzejem. Dołożyłem coś od siebie z tego co wiem i udało mi się ustalić. Powodzenia w szukaniu wymarzonego egzemplarza i radości z zakupu życzę.! 

    Edytowane przez Anelson

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Największa bolączka TFSI to droga instalacja gazowa. Reszta do przeżycia.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 godzin temu, Emejcz napisał:

    Największa bolączka TFSI to droga instalacja gazowa. Reszta do przeżycia.

    Nie dla każdego , ja nawet za darmo bym gazu nie wstawił 😁

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, iglako napisał:

    Nie dla każdego , ja nawet za darmo bym gazu nie wstawił 😁

    To Polska, tu nawet handlarze piszą już w tytule "idealne o gazu" :D Nie mam nic do LPG, ale narzekanie że TFSI złe, bo drogi gaz to już śmiech na sali i czysta polsza. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 12.01.2019 o 10:22, Quattro200HP napisał:

    To Polska, tu nawet handlarze piszą już w tytule "idealne o gazu" :D Nie mam nic do LPG, ale narzekanie że TFSI złe, bo drogi gaz to już śmiech na sali i czysta polsza. 

    Czas wielopunktowego wtrysku to już przeszłość. Może nie takie złe to TFSI jak je malują :D . Sam przyznam bez bicia ,że byłem przekonany, że TFSI to szajs. Ale ,że kumpel ma wlasnie tą C6 już od wielu lat i nie chcą jej sprzedać,a ma nalatane 300 tys to mnie osobiście przekonało ,że to dobry i dość żwawy silnik w generacjach w których nie ma problemu z olejem :).

    Ale jego skandynawskie Audi A6 i A5 rdza mocno atakuje. Podczas gdy na polsko-niemieckich warunkach moje starsze B7 nie ma śladów rdzy. Albo materiały z wiekiem i zmianą generacji samochodów są coraz gorsze. Albo poprostu takie warunki eksploatacji są w Szwecji i skandynawii ogólnie. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    35 minut temu, Anelson napisał:

    Ale jego skandynawskie Audi A6 i A5 rdza mocno atakuje. Podczas gdy na polsko-niemieckich warunkach moje starsze B7 nie ma śladów rdzy. Albo materiały z wiekiem i zmianą generacji samochodów są coraz gorsze. Albo poprostu takie warunki eksploatacji są w Szwecji i skandynawii ogólnie. 

    I jedno i drugie. Na autach ze Szwecji i ogólnie skandynawii wiadomo, że częściej ruda wychodzi.

    Ale z generacji na generacje blacha i materiały także coraz gorsze. Takie b8 to blacharsko nie to samo co b5 czy 80tka.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    53 minuty temu, Anelson napisał:

    Czas wielopunktowego wtrysku to już przeszłość. Może nie takie złe to TFSI jak je malują :D . Sam przyznam bez bicia ,że byłem przekonany, że TFSI to szajs. Ale ,że kumpel ma wlasnie tą C6 już od wielu lat i nie chcą jej sprzedać,a ma nalatane 300 tys to mnie osobiście przekonało ,że to dobry i dość żwawy silnik w generacjach w których nie ma problemu z olejem :).

    Ale jego skandynawskie Audi A6 i A5 rdza mocno atakuje. Podczas gdy na polsko-niemieckich warunkach moje starsze B7 nie ma śladów rdzy. Albo materiały z wiekiem i zmianą generacji samochodów są coraz gorsze. Albo poprostu takie warunki eksploatacji są w Szwecji i skandynawii ogólnie. 

    Właściwie nie ma reguły co do silnika, Czy to TFSI, czy stare 1.8T, jak trafi w złe ręce to po roku może być złomem do remontu. Problem w PL leży w tym, że mało kto rozróżnia generację na pasku i łańcuchu i wrzuca wszystko do jednego worka. Z drugiej strony dzięki temu można kupić B7 2.0T kilka tysięcy taniej i z lepszym wyposażeniem od 1.8T.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 12.01.2019 o 07:58, iglako napisał:

    Nie dla każdego , ja nawet za darmo bym gazu nie wstawił 😁

    No cóż. Opcje są tylko dwie - albo masz za dużo kasy, albo trzepiesz śmieszne przebiegi rzędu 10 tys. rocznie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Podsumowując to co się od was dowiedziałem: - 2.0 TFSI w A4 B7 nie ma problemu olejowego. To jest dla mnie dobra informacja. Zaczynam w takim razie szukać, zakup planuję na maj/czerwiec tego roku. Może ktoś z forumowiczów planuję sprzedawać? Jeśli tak piszcie w PW. Dzięki za wyjaśnienie tematu:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja mam a4 b7 1.8t quatro avant czarny w zwykłej wersji jak by co

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    3 3