Kupno samochodu bez silnika
1 1

    13 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Cześć
    Posiadam Audi 1.9 TDI AFN, które w rodzinie jest 12 rok. Wcześniej użytkował go mój tata a teraz ja jestem jego użytkownikiem. Sprawa wygląda następująco, silnik jest bardzo zdrowy bo posiada przebieg zaledwie 340 tyś,  wszystkie naprawy na bieżąco. Na 10 tyś pobiera 300ml oleju. Minus jest taki, że blacharka jak i podwozie okropnie lecą dzięki temu, że auto garażowane było w ocieplanym garażu. Czy zawracać sobie głowę kupieniem używanego, zdrowego samochodu bez silnika? Czy w ogóle kupie taki samochód i gdzie najlepiej szukać? W jakiej kwocie będzie oscylować taka operacja? Proszę o poradę, może ktoś z Was przerabiał taki dylemat :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nikt ci nie sprzeda ładnego i zadbanego samochodu bez silnika. Szczególnie, że słupek AFNa to wartość prawie że "złomowa"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Znajdź jakieś fajne 2.5 tdi i przełóż motor. A ten jeszcze sprzedasz za jakieś💰

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Szati 1991 napisał:

    gdzie najlepiej szukać?

    Allegro,Olx,Sprzedajemy,Gumtree, Gazety lokalne, strony niemieckie typu Mobile, ew.szroty w PL.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Czy dużo jest komplikacji w przypadku Audi z 2,5 TDI chcąc do niego wcisnąć 1.9 TDI? Całkiem niezły pomysł. Myślę, że jest łatwiej kupić Audi z padakiem 2.5 TDI. Proszę o skomentowanie chłopaki 😁

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Szati 1991 napisał:

    Czy dużo jest komplikacji w przypadku Audi z 2,5 TDI chcąc do niego wcisnąć 1.9 TDI? Całkiem niezły pomysł. Myślę, że jest łatwiej kupić Audi z padakiem 2.5 TDI. Proszę o skomentowanie chłopaki 😁

    Dużo komplikacji i jeżeli nie ogarniasz mechaniki/ elektryki i nie masz miejsca gdzie możesz pracować to operacja jest ekonomicznie nieopłacalna.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    22 godziny temu, majkel_majki napisał:

    Dużo komplikacji i jeżeli nie ogarniasz mechaniki/ elektryki i nie masz miejsca gdzie możesz pracować to operacja jest ekonomicznie nieopłacalna.

    Komplikacje jakieś są, ale wszystko do ogarnięcia. U mnie w okolicy jest szpec co przekłada non stop w c5, b6 itd..

    @Szati 1991 A jeśli sam tego nie zrobisz to zawsze możesz komuś dać do roboty. Wiadomo, że coś tam będzie to kosztować, ale jeśli nie planujesz zmieniać auta szybko to i tak może to Ci się opłacać. Twoja decyzja.  Jak chcesz to wyślę ci numer telefonu do tego co robi u mnie w okolicy takie rzeczy i zapytasz..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A ja bym zrobił jednak blacharke podłogi i progi drzwi wymienił pomalować i będziesz jeździć. Takie przekładki karoserii czy silnika to jest bez sensu sam nie wiesz jaka budę kupisz najezdzisz się za tym a to wszystko będą szroty itak itak. Najtaniej moim zdaniem i najszybciej to zrobić blacharke te parę lat jeszcze pociagniesz tym autem jak ktoś to dobrze zrobi. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dowiedziałem się, że w mojej okolicy jest osoba co sprowadza samochody z Włoch, zapytam czy jest szansa znalezienia takiego samochodu 😁

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie chciałbym samochodu z Włoch, a starego nawet za darmo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Moja B6 pochodzi z Włoch.

    Zadbany i nie wyciuchany.

    Także nie każdy to złom.

    Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 minut temu, Fido napisał:

    Moja B6 pochodzi z Włoch.

    Zadbany i nie wyciuchany.

    Także nie każdy to złom.

    Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka.

    Widziałem jak Włosi traktują samochody, być może Twoje auto jest wyjątkiem potwierdzającym regułę, ale pozwól że mimo wszystko będę trzymał się swojego zdania.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Masz takie prawo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    1 1

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.