Jump to content
0
Sqizzy

Wypadek z sarną

Recommended Posts

Cześć wszystkim,

 

w czwartek wieczorem, wracając z pracy do domu, pod samochód wybiegła mi sarna. Nie miałem żadnej możliwości uniknięcia zderzenia. Droga powiatowa, znak A-18B był.  Czy w przypadku, w którym mamy znak ostrzegających o dzikich zwierzętach jest jakakolwiek szansa i sens próby uzyskania odszkodowania z polisy zarządcy drogi ? Policja była wezwana, mogę wziąć notatkę z komendy. Zastanawiam się czy jest jakikolwiek sens wzywania rzeczoznawcy. Samochód stoi w garażu, jest dosyć poważnie uszkodzony. Teraz mam dylemat czy rozbierać już przód auta, czy próbować uzyskać odszkodowanie i czekać na rzeczoznawcę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dowiedz się w swoim kole łowieckim, czy w tym czasie były prowadzone jakieś akcje na danym terenie, jeśli tak, jest szansa na odszkodowanie, jeśli nie, naprawiasz sam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie Cię to nie pocieszy, ale warto przeczytać: 

Jeśli uda Ci się ustalić, że na danym terenie odbywało się polowanie, to masz szansę (niestety niewielkie)  na uzyskanie odszkodowania. Trzeba by bowiem udowodnić, że sarna wybiegła spłoszona hukiem wystrzałów, co w okresie ochronnym (obecnie obowiązuje), będzie praktycznie niewykonalne. 


specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś na spokojnie sprawdziłem możliwości. Nie ma szans uzyskania odszkodowania. Moja b5 ma kupę fajnych gratów, więc nie oddam jej na złom za 400zl. Trzeba będzie ją wystawić na olx w całości. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.03.2019 o 07:16, Sqizzy napisał:

Cześć wszystkim,

 

w czwartek wieczorem, wracając z pracy do domu, pod samochód wybiegła mi sarna. Nie miałem żadnej możliwości uniknięcia zderzenia. Droga powiatowa, znak A-18B był.  Czy w przypadku, w którym mamy znak ostrzegających o dzikich zwierzętach jest jakakolwiek szansa i sens próby uzyskania odszkodowania z polisy zarządcy drogi ? Policja była wezwana, mogę wziąć notatkę z komendy. Zastanawiam się czy jest jakikolwiek sens wzywania rzeczoznawcy. Samochód stoi w garażu, jest dosyć poważnie uszkodzony. Teraz mam dylemat czy rozbierać już przód auta, czy próbować uzyskać odszkodowanie i czekać na rzeczoznawcę. 

Współczuje, znam ten ból, 2 miesiące temu miałem podobne zdarzenie i trochę szkoda, że człowiek jest na to bezradny

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, cyber napisał:

Ostatnio mój znajomy jechał przez las u przywalił w dzika. Rozwalił przód auta. Na szczęście miał AC i w ten sposób udało mu się z tego wybrnąć.

 

Ile taka likwidacja kosztowała? Pewnie do max 5 tys zł. Czyli mniej więcej tyle, ile w około 2,5 roku trzeba zapłacić średnio AC. Do nowego auta jestem skłonny zaplacić, ale do starszego? Nie wiem czy chciałoby mi się tyle płacić.

Należałoby jeszcze doczytać co OWU na to. Tutaj znalazłem większość aktualnych zapisów owu z różnych TU: https://wygodnie.pl/owu

Bo mogą odsyłać do budżetu państwa, aby to on brał odpowiedzialność za tego rodzaju wypadki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, pens napisał:

Ile taka likwidacja kosztowała? Pewnie do max 5 tys zł. Czyli mniej więcej tyle, ile w około 2,5 roku trzeba zapłacić średnio AC

Trzeba przyznać, że masz pojęcie (raczej blade) o kosztach napraw. A co powiesz jeśli kolizja z dzikiem skończyła się szkodą całkowitą dla trzyletniego A6 allroad...

Edited by hak64

specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...