Jump to content
7 7
MaciekPL

"Nowe Turbiny" mała przestroga dla Wszystkich

Recommended Posts

Cześć, nie mam w tym żadnego swojego interesu ale dawajcie znać na bierząco co ze sprawą gdyż jestem ciekaw i śledzę sprawę.

Powinien płacić za swoje cwaniactwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 godzin temu, pulpecik napisał:

... albo mamusię.

Dorosło już dawno pokolenie bezstresowe "możesz być kim chcesz Błajanku" i pełno na OLX Ań, Kryś, Olusi i Agniesi co handlują chipami, turbami, gratami do kompów, odżywkami na "mega masa chopie" i tak dalej.  A w istocie to często nieświadome "słupy" dla działań synka. A ten z domu wyniósł przekonanie, że mu się należy, jest najlepszy, a kara...? Jaka kara?! Nie wolno dzieci karać, trzeba tłumaczyć :E

 

A swoją drogą w dzisiejszych czasach wierzyć w brać połączoną pasją, gdy w rodzinach się ludzie jak świnie między sobą zachowują wzajemnie? 

Cholernie przykra sprawa, jeżeli nikt się nie zaweźmie na krętacza to mu się ślizgnie. Nie pierwszemu, nie ostatniemu.

 

 

Ja bym nie wrzucał wszystkich do jednego wora. Jest na tym forum sporo równych i uczynnych ludzi. No ale świat schodzi na psy. O tym większość wie.

Edited by Randor

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Randor napisał:

Ja bym nie wrzucał wszystkich do jednego wora. Jest na tym forum sporo równych i uczynnych ludzi. No ale świat schodzi na psy. O tym większość wie.

Ludzie schodzą na psy nie świat..


160km/338nm by ciahciah :JC_fan: :JC_fan:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wiem wiem. Świat niczemu winny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polak Polaka tak w uja robi.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nie wrzucam wszystkich do jednego wora -znam i spotykam ludzi zaskakująco wręcz uczciwych ale zwyczajnie nie liczyłbym na uświęcenie kogokolwiek pasją. Materializm, komercjalizacja i powszechna akceptacja cwaniactwa, ba -jego nobilitowanie, tworzą ludzi o bezrefleksyjnym sposobie działania. 

Sprawiedliwość w tym morzu g...a jakim stały się teraz relacje międzyludzkie wygląda równie ciekawie jak papier toaletowy po użyciu. Zazwyczaj cwaniaczki się uchylają przed karą, a karma wraca gdy oni coś kupują od ich podobnym szuj.

Jeden picuje sprężarki, drugi całe silniki, trzeci paliwo, czwarty kiełbasę, a piąty wódkę do niej...

Teraz cokolwiek kupując trzeba się doktoryzować, bo wszystko niemal opicowane, refurbiszed, re coś tam, kombinacja z nazwami. Leżaki magazynowe w firmach co biura w domu mają, a magazyn to bagażnik, zwroty towarowe w ilościach tysięcy, karty graficzne po koparkach, zaliczki na wysyłkę(które policja olewa, bo małe kwoty, a szczyle mają z nich premie na wakacje) itp. itd...

W ryj nie dasz -kamerki, monitoringi, ślady GSM i skarżenie, bo kaska wpadnie... 

Rzygać się chce, a nie ma na to czasu -trzeba robić i żyć 😕

 

Edited by pulpecik

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety przykre to jest, ale wiele innych tym prawdy. 

Nie zgadzam się tylko do twierdzeniem, że to jakoby domena ostatnich czasów - tak było praktycznie zawsze. Duża część ludzi dla własnej korzyści zrobi wszystko. 

Jedyne co kiedyś wyglądało inaczej to nieuchronność kary. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie proszę o wpisy związane z tematem, a nie o tym jaki świat jest zły itd.. 


spoiler.jpg
Mapy do RNS-E / MMI 2G / 3G DVD / 3G HDD / 3G+ + spolszczenia i lektor

Oryginalne Rozrządy / żarniki D1S / D2S / VCDS - obsługa wszystkich modułów w B6/7 i nie tylko

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego oddaj sprawę do sądu. Może to być nawet sąd internetowy w Lublinie. Koszty niskie, masz dużą szanę wygrać, potem komornik wyegzekwuje kasę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znając życie to wielkie G wyegzekwuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wcale nie, tylko musi być konsekwentny. Wiele osób odpuszcza, bo szkoda czasu, fatygi, bo pewnie się nie uda. A przy konsekwentnej postawie można sporo ugrać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie wyegzekwuje. Nie ma opcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jak ktoś ma czas i chęci to może się bawić w takie rzeczy. Dla mnie najlepszym wyjściem jest jechać do gościa i tyle. Reszty nie trzeba pisać, inaczej się nie nauczy. 

Screenshot_20190709-224726.jpg

IMG_20190709_224903.jpg

Po części ma koleś rację, u niego nie brałem tylko od czwury.. Powinienem jego męczyć a on tego szuszfola. 

Edited by MaciekPL

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Emejcz napisał:

Nic nie wyegzekwuje. Nie ma opcji.

Być może. Jednak bez zagłębiania się w szczegóły i przeanalizowania każdego niuansu(użyte słowa w ogłoszeniach i tak dalej) ciężko to stwierdzić. Ale dalekie od prawdy jest myślenie, że każdy krętacz to miszcz manipulacji i technik znikania obyty we wszelkich kruczkach prawnych. To w dużej mierze zwyczajne, pazerne ścierwa żerujące na ludzkiej naiwności i lenistwie. Spryt podstawowy ledwo, a marazm ludzki ich jedynie podkręca.

Całość posiadanych materiałów należałoby pokazać prawnikowi, aby ocenił jakie są szanse zaczepienia. Może jakiś znajomy jest prawnikiem? Nie mnożyłoby to zbytnio kosztów.

9 godzin temu, MaciekPL napisał:

Dla mnie najlepszym wyjściem jest jechać do gościa i tyle

Pomarzyć można. Teraz takie wyjazdy często się kończą problemami prawnymi.

Jakbym miał wspomnieć dwa moich znajomych to w jednym syn komendanta policji z X sprzedał trefny komputer i pierwsze co się stało na miejscu to kontrola wnikliwa... pojazdu kolegi 😕 I potem było coraz ciekawiej.

Ostatecznie odpuścił wychodząc "nie aż tak źle w plecy" jak powiedział. Licząc z mandatem, paliwem i żarciem na trasie. Plus kasa co nie odzyskał.

Drugi numer to syn kumpla z dwoma kolegami z W-wy co "pojadą na prowincję i nauczą ch...". A ch... brał udział w jakiejś cichej lidze taj boksu o czym się dowiedzieli po fakcie. Skopał im ryje i kazał dzwonić na policję, a sąsiad "był" świadkiem, że nożami go straszyli na posesji(zaklinali się, że to ściema). Ledwo go uprosili(!), żeby tego nie robił. Jakieś oświadczenia musieli podpisać. Mało tego, gdyby nie dostał telefonu, że gdzieś tam ma jechać musieliby mu ogródek skopać na co się "chętnie" zgodzili.

O takich sytuacjach jak nagranie kogoś dyszącego (darcie japy, "przestrzelę ci kolano", "jedziesz kopać dół w lesie", "czas na wpie....l") żądzą zemsty pod domem/w domu na dyktafon czy nawet kamerkę(choćby koło mnie na posesjach kilka osób ma) nie wspomnę. Czy "wchodzimy popychając go do mieszkania, ja drę ryja, a tam kobita karmi łebka cycem. Jak mały się wydarł to zgłupiałem, a ta też w krzyk Boże moje dziecko nie rób mu krzywdy" czy jakoś tak to szło.

Kusi zawsze jechać, bo taki jest męski świat. Ale uważałbym z takimi wyjazdami. Idzie to różnie, wiem choćby z własnych doświadczeń sprzed lat.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, pulpecik napisał:

Całość posiadanych materiałów należałoby pokazać prawnikowi, aby ocenił jakie są szanse zaczepienia. Może jakiś znajomy jest prawnikiem? Nie mnożyłoby to zbytnio kosztów.

Nie ma to sensu. Prawnik zawsze powie, że jest szansa i warto próbować.

Przerabiałem to już.

Jak już wspominałem, najsensowniejszą opcją dojechania takich gości to donos do KAS - tyle, że nie odyskuje się wtedy straconej kasy.

 

Co do wyjazdów w teren na konfrontację to muszę się zgodzić. Nie wiadomo na jakich psycholi się trafi.
Jakbym miał na spokojnie wybierać to wolałbym chyba takim chyba szyby w nocy w aucie wytłuc aby ponieśli straty za swoje oszustwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Emejcz napisał:

Nie ma to sensu. Prawnik zawsze powie, że jest szansa i warto próbować.

Hehehe, mówisz o adwokacie jak sądzę. Ja ogólnie o wykwalifikowanym pracowniku sądu, sędzim/sędzinie(mam w domu, nie jest lekko : ) ). Jeżeli mamy dojście. Albo o po prostu znajomku właśnie, który może sprawę ocenić na trzeźwo przy odpowiedniej wiedzy. Ktoś nawet na forum udziela się ostro w tematach tego typu o ile pamiętam.

Może da się jakoś z tą osobą dogadać sensownie.

Bo masz rację, że mając perspektywę zarobku adwokat czy radca powie naprzód. 

Od razu przestrzegam też przed szukaniem pomocy na "fachowych" stronach w sieci. Bo o ile jest całkiem sporo dość rzetelnych(aby je ocenić wymagana jest dość specjalistyczna wiedza) to na wielu mnogość błędów merytorycznych popełnianych przez PUBLICYSTÓW, a nie prawników dokonuje symbiozy z czystą groteską i późniejszym wręcz ośmieszeniem przy dochodzeniu roszczeń. Zły punkt zaczepienia, lekceważenie orzecznictwa w poradach i mamy drogę donikąd.

Można by więc rzec, że albo grubo albo wcale. I stąd często dość proste do wygrania sprawy kończą się w głowie poszkodowanego. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, pulpecik napisał:

Jakbym miał wspomnieć dwa moich znajomych to w jednym syn komendanta policji z X sprzedał trefny komputer i pierwsze co się stało na miejscu to kontrola wnikliwa... pojazdu kolegi 😕 I potem było coraz ciekawiej.

Trzeba wcześniej research dobry zrobić, bo sobie można dużych problemów narobić 😀


ccco

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

u nas na kwadracie jest taki "cfaniakowaty Mirek Handlarz" który kilka osób zrobił na auta, sprzedawał ludziom złomy

i też miał na wszystko wyebane, nic sobie z tego nie robił.... do czasu...

przyjechało 4 smutnych panów, bez ceregieli przystawili mu procę do łba i w tej pozycji szybko "odkupił" auto ze sporą prowizją

nadal handluje autami ale ludzi już w ch...ja nie robi

Edited by Dev

+48 693 45 66 99

Gdybym nie odbierał albo obiecał że oddzwonię a nie oddzwaniam to dzwonić do skutku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Dev napisał:

u nas na kwadracie jest taki "cfaniakowaty Mirek Handlarz" który kilka osób zrobił na auta, sprzedawał ludziom złomy

i też miał na wszystko wyebane, nic sobie z tego nie robił.... do czasu...

przyjechało 4 smutnych panów, bez ceregieli przystawili mu procę do łba i w tej pozycji szybko "odkupił" auto ze sporą prowizją

nadal handluje autami ale ludzi już w ch...ja nie robi

Panowie najwidoczniej naprawdę byli dosadni, skoro handlarz po jednym spotkaniu wziął sobie do serca...


MOJE A4

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Stosowana przemoc musi być wiarygodna. To realne wyzwanie. Jak przyjedzie grupka siurków w rurkach i powrzeszczy "bo cię zbijemy", a potem pojedzie plując na chodnik to całe g...o z tego wynika i to oni są odsłonięci.

Bezpardonowy, szybki i brutalny nacisk w stylu "walić to, jedziemy na maksa, a jak ochłoniemy to może się zobaczy co z tego wyjdzie" niejednemu kozakowi już gacie zwilżył i naprawdę wiem co piszę. 

Najpierw nacisk, potem gadanie. Jak z wychowaniem dzieci -najpierw przykład, potem wykład 🤣

Są też inne metody. Paskudne, bo psychologiczne. Dość przerażające i pakujące w razie czego w kłopoty naprawdę konkretne. Ale powtórzę -droga prawna jest bezpieczna. Zalecana. 

Obie mogą się skończyć fiaskiem, jednak wybierając drogę smoka trzeba pamiętać, że nawet jak się uda załatwić temat to jeżeli mamy wyobraźnię na miejscu czeka nas kilka(naście?) miesięcy łopotu serca przy "jakiś polecony do ciebie przyszedł" no i... oglądania się przez ramię. I znowu -wiem co piszę.

 

Naprawdę proponowałbym dogadanie się w kilku, poszukanie prawnika z renomą(a są tacy!) człowieka nie windującego wszystkich spraw na wokandę bez względu na sens i przedstawienie mu całości materiałów.

Czasem pismo przedsądowe czyni cuda istne. Zwłaszcza, jeżeli okazuje się, że koleś miał i zawiasy i jeszcze grzywnę spłaca... To nie są, powtarzam NIE SĄ, arcyłotry w stylu przeciwników Shelocka H. To krętacze żerujący na ludzkim marazmie i niechciejstwie. Trafiają się wśród nich prawdziwe cwane bestie z zapleczem brutalności ale wśród sprzedawców marchewki również prawda?

Bywa, że krętacz widząc konsekwencję porzuca swoje "nieugięte"(wyćwiczone) stanowisko i spłaca osobę/grupkę. Bo ODKUJE się na innych, a spokój nie ma ceny.

 

 

Edited by pulpecik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
7 7

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...