Jump to content
1 1
Mefiiuu

Płyn od wspomagania ubywa

Recommended Posts

Dzień dobry mam mały problem z płynem od wspomagania ale może znaczne od początku. Zostałem posiadaczem audi a4 b6 1.8t  w wersji 150km osobiście auta nie kupowałem bo byłem zagranica wiec poprosiłem ojca i sąsiada mechanika żeby pojechali kupić auto. Sąsiad mechanik sprawdził auto od a do i  wszystko było jak należy. Autem jeździł tato zanim zjechałem do polski nic mu nie dolegało przez ten czas auto tez było u mechanika bo było pare rzeczy do zrobienia i wszystko pięknie ładnie. Pojechałem po auto wróciłem nim do Niemiec po 3 dniach po przyjedzie do Niemiec odpaliłem auto i odezwała się pompa od wspomagania przy skręcaniu zajrzałem do zbiorniczka i był pusty wiec postanowiłem dolać było powyżej maximum po tygodniu sprawdziłem stan i opad do max pojedziemy jeszcze z nadzieja ze wszystko się unormowalo ale nie po 2 tyg następnych musiałem dolać bo myło znowu minimum. Szczerze nie zauważyłem żadnych wycieków pod autem ani nic wszystkie węże suche popa od wspomagania sucha paski tak samo. Wie ktoś co to może być ? Dziękuje za pomoc 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie leje ze przekładni. Sprawdź pod osłonami drążków kierowniczych z lewej i prawej strony.


Nadruki na koszulkach, t-shirt, itp. 

www.grafikdruk.mozello.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jmk tylko zrobił się jeszcze jeden problem w środę dolewałem płyn od wspomagania i wczoraj tez już musiałem dolać bo już było minimum więc zaczęło co raz szybie ubywać tego płynu 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musisz zdjąć te gumowe osłony i zobaczysz czy tam jest mokro, ewentualnie sprawdzić porządnie gdzie jest wyciek z przewodów, węży. Przy takim dużym ubytku musi być jakiś wyraźny wyciek.


Nadruki na koszulkach, t-shirt, itp. 

www.grafikdruk.mozello.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jmk z tobą się zgodzę ze wyciek jest tylko jest problem ze nie widac skąd leci w sobotę miałem zalane na max w niedziele nigdzie nie jedzilem dzisiaj pojechałem autem do pracy i już minimum. Dodam ze przez 3tyg poszło mi 80ml płynu wiec już obstawiam ze maglownica do wymiany a muszę dojechać do Polski.

I jeszcze jedno pytanie czy jak doleje uszczelniacze to coś pomoże bo nie ukrywam ze do przejechania mam 700km 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbuj  dolać, na pewno nie zaszkodzi. Maglownicę się regeneruje bo nowa jest strasznie droga. tylko musisz mieć pewność że to właśnie magiel leje.


Nadruki na koszulkach, t-shirt, itp. 

www.grafikdruk.mozello.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jmk wiesz przy takiej ilości to juz musi być magiel

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.08.2020 o 20:09, Mefiiuu napisał:

@jmk wiesz przy takiej ilości to juz musi być magiel

Ja swój magiel regenerowałem ( wymieniłem na regenerowany ) w Częstochowie. Jest tam taka firma, która zajmuje się tylko tym. Dzwonisz, pytasz czy mają taki jak twój i jedziesz wymienić. Firmę znajdziesz na GOOGLE, bo nie pamiętam już nazwy. Koszt po 550 PLN + 50 osłony. To było jakieś 5 lat temu i do Audi a4 B5. Wymiana we własnym zakresie + zbieżność.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                 To była ta firma:

REGENERACJAPRZEKLADNI.PL

Ponad 3000 dostępnych przekładni kierowniczych ze wspomaganiem hydraulicznym i elektrycznym. Zespół profesjonalistów, którzy o regeneracji przekładni kierowniczych wiedzą wszystko.

 

Edited by jmk

Nadruki na koszulkach, t-shirt, itp. 

www.grafikdruk.mozello.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.08.2020 o 20:09, Mefiiuu napisał:

@jmk wiesz przy takiej ilości to juz musi być magiel

Nie koniecznie, u mnie to był wąż powrotny z magla, który się rozwarstwił i popuszczał.

36 minut temu, jmk napisał:

Ja swój magiel regenerowałem ( wymieniłem na regenerowany ) w Częstochowie. Jest tam taka firma, która zajmuje się tylko tym. Dzwonisz, pytasz czy mają taki jak twój i jedziesz wymienić. Firmę znajdziesz na GOOGLE, bo nie pamiętam już nazwy. Koszt po 550 PLN + 50 osłony. To było jakieś 5 lat temu i do Audi a4 B5. Wymiana we własnym zakresie + zbieżność.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                 To była ta firma:

REGENERACJAPRZEKLADNI.PL

Ponad 3000 dostępnych przekładni kierowniczych ze wspomaganiem hydraulicznym i elektrycznym. Zespół profesjonalistów, którzy o regeneracji przekładni kierowniczych wiedzą wszystko.

 

A ja ich średnio polecam. magiel oddałem w środę ok.14, zapewniali mnie, że do odbioru będzie w piątek po południu ale nie później jak do 13. Zajeżdżam o 14 a okazuje się, że mój magiel nadal leży pod ladą. Zaoferowali w zamian z innej firmy (oddawałem ZF, dostałem KOYO). końcówki drążków nie były wkręcone i bez oryginalnych opasek, które w poprzedniej maglownicy były. Ogólnie na szybko i odwal sie 'coś' poskładali, oddałem z polecenia mechanika, bo on wcześniej oddawał i nie było czegoś takiego a jak sam zobaczył później ich robotę to stwierdził, że chyba sam zacznie regenerować te przekładnie..


Pierwszy - A4 B5 Avant 2001 1.9 TDI AJM

Drugi - A4 B6 Avant 2002 3.0Q ASN

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Langista napisał:

Nie koniecznie, u mnie to był wąż powrotny z magla, który się rozwarstwił i popuszczał.

A ja ich średnio polecam. magiel oddałem w środę ok.14, zapewniali mnie, że do odbioru będzie w piątek po południu ale nie później jak do 13. Zajeżdżam o 14 a okazuje się, że mój magiel nadal leży pod ladą. Zaoferowali w zamian z innej firmy (oddawałem ZF, dostałem KOYO). końcówki drążków nie były wkręcone i bez oryginalnych opasek, które w poprzedniej maglownicy były. Ogólnie na szybko i odwal sie 'coś' poskładali, oddałem z polecenia mechanika, bo on wcześniej oddawał i nie było czegoś takiego a jak sam zobaczył później ich robotę to stwierdził, że chyba sam zacznie regenerować te przekładnie..

Ja nie miałem żadnych problemów, umówiłem się telefonicznie że przygotują mi magiel ZF po regeneracji i taki był, oddałem swój z wyciekami i zabrałem ich. Osłony trzeba było dokupić u nich bo inaczej nie dają gwarancji, opaski były z osłonami. Drążki wykręciłem ze starego i wkręciłem do nowego sam już później w domu bo były OK i niedawno wymieniane przed wyciekiem. Ja osobiście ich POLECAM ale oczywiście szanuję kolego  Langista Twoją opinię.


Nadruki na koszulkach, t-shirt, itp. 

www.grafikdruk.mozello.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
1 1

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...