Jump to content

Kiełkujące plany zakupowe A4 B8/A6 C7/A8 D3


Recommended Posts

Z pozoru bezsensowne, gdyż różne segmenty aut. No ale jak to w życiu mimo aspektów praktycznych jeszcze dochodzi zwykłe ludzkie "chcieć" i zaczyna się walka rozsądku z marzeniami.

Jedno na ten moment pewne - chcę tym razem wersję quattro (od nastu lat zawsze były ośki). 

Dylemat największy diesel czy benzyna (z uwagi na coraz częstsze nagonki na niewpuszczanie diesli do niektórych miast)? Dylemat drugi - jaką perspektywę czasową przyjąć dla trzymania auta, kilkanaście lat jazdy jak w przypadku A6 C4 czy np. 3-4 jak obecna A4 B6 i zmieniać ponownie? 

A4 B8 (roczniki 2010-2011) - niby dla faceta w moim wieku (dzieci już dorosłe) spokojnie wystarczy...ale benzyniaki olejożerne, a więc diesel 2 litrowy czyli skrzynka manual aby uniknąć multitronica. 3 litry w tym nadwoziu raczej przerost formy nad treścią.

A6 C7 ( rocznik 2011-2012) - w tym aucie podoba mi się wszystko, od roku takie moje marzenie. Zawsze tak miałem, że po jakimś czasie gdy ochłonąłem, fascynacja przechodziła. Tym razem C7 ciągle mnie kręci.  Niestety Audi namieszało - jak 2 litrowe to multitronici, czyli trzeba 3 litrowe diesle lub benzyny. Tu namieszania ciąg dalszy w słabszych s-tronici w mocniejszych tiptronici.

A8 D3 (rocznik 2007-2008) - poczciwa limuzyna z filmu "Transporter".  Poczciwy tiptronic 6 biegowy ale silniki...4,2.

Oczywiście pojawiają się pomysły na jakiegoś Mondeo, Citroena C5 czy Lexusa IS...ale jakoś tak trudno porzucić myśli o 4 pierścieniach po 15 latach udanego związku... 

 

Może macie podobne "problemy" i w toku dyskusji uda się wypracować optymalny wybór?

 

   

Link to post
Share on other sites
30 minut temu, kirbag napisał:

Może macie podobne "problemy" i w toku dyskusji uda się wypracować optymalny wybór?

jak bedziesz przyjmowac odpowiednie leki we własciwych dawkach to tak

Link to post
Share on other sites

Niestety jeszcze takowych nie opracowali, dodatkowo przekonują, że jednak rozmowa pomaga.

Link to post
Share on other sites

jeszcze raz przeczytaj to co napisałes i dobrze sie zastanów co tak na prawde chcesz

Link to post
Share on other sites

Chłop niezdecydowany jak baba na targu... akurat c7 to kompromis między a4 a a8. Masz tam dużo fajnych silników do wyboru. Z Twojego wpisu wnioskuję, że boisz się 3 litrowych silników, moim zdaniem niepotrzebnie.  V6 pod maską to całkiem inny komfort użytkowania auta. Ile można jeździć 4 cylindrowym bocianem?

Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Dev napisał:

jeszcze raz przeczytaj to co napisałes i dobrze sie zastanów co tak na prawde chcesz

Dziękuję za podjęcie wątku. Na wstępie dałem wskazanie, iż prawdopodobnie odbiór będzie negatywny moich rozterek. 

Oczywiście bardzo dobrze ujęte zdanie zaznaczone na czerwono i liczyłem właśnie, że dyskusja w gronie użytkowników pozwoli na bardziej racjonalne podejście do wyboru.  

2 godziny temu, audicoman napisał:

Chłop niezdecydowany jak baba na targu... akurat c7 to kompromis między a4 a a8. Masz tam dużo fajnych silników do wyboru. Z Twojego wpisu wnioskuję, że boisz się 3 litrowych silników, moim zdaniem niepotrzebnie.  V6 pod maską to całkiem inny komfort użytkowania auta. Ile można jeździć 4 cylindrowym bocianem?

Może nie jak baba na targu...ale fakt jestem na etapie gdzie ciężko mi zdecydować w jakim kierunku z wyborem podążyć. Nie boję się 3 litrowych silników, prędzej skrzyń biegów w zależności od silnika i co zaznaczyłem, diesel jako silnik powoli piętnowany jako ten nieekologiczny. Przyjmuję zatem, iż z każdym rokiem nagonka będzie wzrastać. W przypadku C7 benzyny to raptem około 11% oferowanych na rynku wtórnym (z czego zdecydowana większość, to pewnie import z USA).

W B8 benzyny jak wiemy spaprane pobieraniem oleju i np. znajomi mechanicy z mojej okolicy (specjalizują się tylko w grupie VAG) zdecydowanie je odradzają. Gdyby nie to, B8 z 2 litrową benzyną w automacie byłoby pewnie moim wyborem. Ot chyba najlepszy kompromis, da radę w trasie, po mieście.

 

Link to post
Share on other sites

B8 to lipa w srodku, ciasny maly samochodzik,  dla dwoch osob ok, dla czterech bieda, nawet jak wrzucisz dwa foteliki.

Ja bym brał superba, miejsca wiecej jak w C7

Edited by Dev
Link to post
Share on other sites

Ja Ci mogę doradzić C7 3.0 tfsi. Pali całkiem znośne ilości paliwa. Wczoraj np zrobiłem trasę 200 km krajowkami i spalanie wg kompa 8.3 - ot taka normalna jazda bez szaleństw ale i bez oszczędzania. Silnik bez wady olejowej, generalnie nie ma co się w nim psuć. 

Fajny silnik z elastycznością diesla, duży moment obrotowy dzięki bezawaryjnemu kompresorowi.

Link to post
Share on other sites

Dodam pewne spostrzeżenia od siebie, bo też jestem podczas rozważań co kupić w przyszłości. Choć kryteria mam trochę inne.

Wsiadałem sobie ostatnio do różnych aut aby sprawdzać przestrzeń/komfort w środku, bo w b6/b7 i analogicznie a3 z tych roczników to jest katastrofa jeżeli chodzi o miejsce na nogi z przodu. Ja akurat mam z tym duży problem i dlatego mocno na to patrzę.

W grupie a3/a4, bmw seria 5, merc w204, a6c7 z podobnych roczników to pod względem miejsca dla kierowcy na nogi i możliwości regulacji kierownicy najprzyjemniej z tego wszystkiego wypada a6c7. Tylko niestety cenowo nie zachęca :)
W bmw jest co prawda najluźniej, ale fotele są dość specyficzne i nie sprawiają wrażenia dobrego dopasowania.
Więc pod względem wygody sugerowałbym na pewno a6c7, bo a4 to jest jakiś żart - auto dla kobiet i karaluchów. W starej Fabii czy w Peugeocie 307 jest więcej miejsca.
 

Edited by Emejcz
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, Emejcz napisał:

, bo a4 to jest jakiś żart - auto dla kobiet i karaluchów. W starej Fabii czy w Peugeocie 307 jest więcej miejsca.
 

Sprawdzałem pobieżnie A4B8 i faktycznie we wnętrzu te auto względem b6 specjalnie się nie powiększyło. Ja akurat jestem z tych mniejszych (175 cm), więc miejsca mi wystarczy ale fakt pozostaje faktem. Właśnie wróciłem z oglądania A8D3 (akurat 2 km tylko). Kawał samochodu i zdecydowanie auto trasowe (w wersji jako kolejne w gospodarstwie domowym do jazdy w podróże), bo do codziennego telepania go szkoda, jasne można, tylko są praktyczniejsze opcje. 

Edited by kirbag
Link to post
Share on other sites

Wiadomo, kwestia indywidualnych uwarunkowań.

A8 to rzeczywiście auto raczej na trasy, ale A6 teoretycznie też. Według mnie auta dłuższe jak 4.7 - 4.8m to już się średnio na jakieś miejskie daily nadają.
Ideałem byłoby A4B8 z większą ilością miejsca na nogi i jakimś fajnym V6 z wtryskiem pod LPG :D


 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Emejcz napisał:

W grupie a3/a4, bmw seria 5, merc w204, a6c7 z podobnych roczników to pod względem miejsca dla kierowcy na nogi i możliwości regulacji kierownicy najprzyjemniej z tego wszystkiego wypada a6c7. Tylko niestety cenowo nie zachęca

C6 będzie tańsze i miejsca na nogi też sporo. Mam jako drugie auto na rodzinne podróże i pod względem miejsca jest wystarczająco. Jak przesiadam się do B7 to mi jakoś ciasno bo tunel środkowy przeszkadza i jest twardy jak cholera, C6 pod tym względem jest wygodniejsze a pewnie o te "ciasno na nogi" Ci chodziło.

Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, pelonek1 napisał:

C6 będzie tańsze i miejsca na nogi też sporo. Mam jako drugie auto na rodzinne podróże i pod względem miejsca jest wystarczająco. Jak przesiadam się do B7 to mi jakoś ciasno bo tunel środkowy przeszkadza i jest twardy jak cholera, C6 pod tym względem jest wygodniejsze a pewnie o te "ciasno na nogi" Ci chodziło.

Dooookładnie o to mi chodziło. Póltora roku mi zajęło zanim znalazłem jako taką pozycję do jazdy w B7. Szkoda, że dopiero kilka dni po zakupie zacząłem zauważać, że to spory problem.

A6C6 nie kupiłem, bo ówcześnie uznałem, że raz aż tak wielkie auto mi nie potrzebne, a dwa, że wybór silnikowy pod LPG to tylko 2.4 i 4.2 przy czym 2.4 to nieakceptowalny zamulacz, a 4.2 to pewnie przy mojej mieszanej jeździe wciągnie mi 20l LPG + litr oleju na 1kkm.


Teraz jednak coraz bardziej zaczynam brać pod uwagę to 4.2

Edited by Emejcz
Link to post
Share on other sites
Teraz, Emejcz napisał:

Dooookładnie o to mi chodziło. Póltora roku mi zajęło zanim znalazłem jako taką pozycję do jazdy w B7. Szkoda, że dopiero kilka dni po zakupie zacząłem zauważać, że to spory problem.

A6C6 nie kupiłem, bo ówcześnie uznałem, że raz aż tak wielkie auto mi nie potrzebne, a dwa, że wybór silnikowy pod LPG to tylko 2.4 i 4.2 przy czym 2.4 to nieakceptowalny zamulacz, a 4.2 to pewnie przy mojej mieszanej jeździe wciągnie mi 20l LPG.


Teraz jednak coraz bardziej zaczynam brać pod uwagę to 4.2

Mam 3,0TDI polift silnik CDYA quattro. Polecam to auto jak najbardziej. Kupiłem z przebiegiem chyba 208 kkm, po trzech latach eksploatacji ma niecałe 260 kkm. Wymieniłem do tej pory: wentylator nawiewu gdyż raz działał raz nie, jedną końcówkę drążka kierowniczego, łączniki drążka stabilizatora wraz z tulejami, dyfer bo huczał w zakresie jakichś tam prędkości (używany 300zł, wymiana we własnym zakresie), reszta to hamulce, oleje, filtry które wszędzie trzeba robić, w sumie to zawieszenie też prędzej czy później trzeba będzie zrobić także z moich usterek to tylko dyfer i wentylator nawiewu. Jeszcze jedno - świece żarowe w silniku też wymieniłe ale to też eksploatacja i prędzej czy później trzeba będzie w każdym wymienić. To wszystko po trzech latach eksploatacji i przejechanych przeze mnie 50 kkm.

Jeśli chodzi o spalanie to w mieście do 15, w trasie jak emeryt około 6,5, normalnie około 8, jak robię trasę do szwagra do Danii to w PL ekspresowe i autostrady około 150km/h, w Niemczech tyle ile pozwalają ograniczenia, na autostradach bez ograniczeń w okolicach 200km/h, w Dani zgodnie z przepisami czytaj autostrady max. 130km/h i jeśli chodzi o spalanie to jeszcze więcej niż 9 z całej trasy mi nie spaliła także chyba ok.

Link to post
Share on other sites

@pelonek1 Myślałem o tym 3.0TDI też, ale nigdy nie jeździłem dieslem.

Koszta utrzymania mnie specjalnie nie przerażają, bo diesle są znacznie tańsze od zadbanych benzyn więc na jedno wychodzi. Czy ja dorzucę 10k do benzyny czy 20k do diesla - jeden pies.
1. Masz porównanie do 1.8t, jak to wygląda? Czy komfort jazdy jest dużo niższy? Chodzi mi o wibracje i dźwięk.

2. Jak jest z nagrzewaniem się kabiny w stosunku do 1.8t? Bo w 1.8t bardzo szybko robi się ciepło, a diesle to jednak zimne skurczybyki, jesteś w stanie porównać?

3. Twoje wyniki są z automatem?

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Emejcz napisał:

1. Masz porównanie do 1.8t, jak to wygląda? Czy komfort jazdy jest dużo niższy? Chodzi mi o wibracje i dźwięk.

W B7 jest duuuużo niższy komfort jazdy, dużo głośniej przy wyższych prędkościach i w ogóle nie ma co porównywać do C6 bo to też inna klasa pojazdów. Wibracje w C6 jakieś tam mam w zakresie pewnych prędkości ale delikatne i wielu użytkowników C6 na nie narzeka, w B7 nie mam żadnych wibracji akurat a też mam quattro. Jak wsiadamy rodziną do C6 to żona zawsze mówi - "kocham ten samochód".

 

8 minut temu, Emejcz napisał:

2. Jak jest z nagrzewaniem się kabiny w stosunku do 1.8t? Bo w 1.8t bardzo szybko robi się ciepło, a diesle to jednak zimne skurczybyki, jesteś w stanie porównać?

Tak jak piszesz, C6 nagrzewa się dużo wolniej, jednak jak na mrozie dasz odmrażanie szyb w klimatronicu i włączysz ogrzewanie foteli to nie ma tragedii bo przy włączonym odmrażaniu szyb od razu dmucha ciepłe powietrze.

 

10 minut temu, Emejcz napisał:

3. Twoje wyniki są z automatem?

Tak, mam Tiptronic.

11 minut temu, Emejcz napisał:

Myślałem o tym 3.0TDI też, ale nigdy nie jeździłem dieslem.

500 Nm nawet w serii robi robotę chociaż powiem Ci że mam 1,8T po programie które jest sporo lżejsze od C6 i nie wiem czy za mocno bym objechał to B7 do prędkości 200km/h.

Tylko trafić zadbaną sztukę z pewnym i w miarę niskim przebiegiem to loteria, najmłodsze mają już niecałe 10 lat, mój jeszcze nie ma bo wyjechał prawie w końcówce produkcji.

Link to post
Share on other sites

No to spoko z tym grzaniem i komfortem.

Tak właśnie porównywałem no i to 3.0tdi niestety nie objeżdża mojego 1.8t :P najbardziej zaczyna odstawać w przedziale 100-200.
Jednakże to pewnie kwestia różnicy w masie w dużej mierze.

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Emejcz napisał:

No to spoko z tym grzaniem i komfortem.

Tak właśnie porównywałem no i to 3.0tdi niestety nie objeżdża mojego 1.8t :P najbardziej zaczyna odstawać w przedziale 100-200.
Jednakże to pewnie kwestia różnicy w masie w dużej mierze.

Moja C6 Avant ma 250 kg masy własnej więcej niż B7 sedan, obydwa w quattro. Także różnica w masie jest znaczna. C6 z zawieszeniem 1BE przy wiatrach takich jak są teraz po prostu ich nie czuje (jedzie jak po sznurku), natomiast w B7 z zawieszeniem 1BA i z dużo mniejszą masą niż C6 już nie jest tak pięknie niestety (zastanawiam się czy ten typ tak ma czy po prostu mam już gdzieś luzy w zawieszeniu).

Wrzucę Ci jako ciekawostka zdjęcie z najniższego spalania jakie kiedyś zrobiłem zaraz po zakupie z około 50km (chciałem sprawdzić ile to min może spalić chociaż nie po to jest tam taki silnik żeby tak jeździć). Wyszło tyle w 3 osoby w aucie i jak widzisz z prawie pustym zbiornikiem paliwa, różnic pomiędzy licznikiem a dystrybutorem nie mam (przekodowałem wskazania licznika).

IMG-20180504-WA0000.jpeg

Link to post
Share on other sites

Głos na C7. To kompromis pomiędzy A4 i A8.

A4 jest niestety cisne. A8 drogie w eksploatacji.

Link to post
Share on other sites

bierz C7, miałem 4,5 roku naprawdę wspaniałe auto

Link to post
Share on other sites

A ma ktoś rozeznanie jak wygląda sprawa chipowania silnika 3.0 TDI 204 KM? Natrafiłem gdzieś na informację, że są w nim inne, delikatniejsze wtryski aniżeli w wersji 245KM. W wersji 204 KM quattro skrzynia była S-tronic?

Link to post
Share on other sites
29 minut temu, kirbag napisał:

A ma ktoś rozeznanie jak wygląda sprawa chipowania silnika 3.0 TDI 204 KM? Natrafiłem gdzieś na informację, że są w nim inne, delikatniejsze wtryski aniżeli w wersji 245KM. W wersji 204 KM quattro skrzynia była S-tronic?

Multitronic i z tego co wiem z tą mocą nie było Q

Edited by Dev
Link to post
Share on other sites
W dniu 13.04.2021 o 22:41, Dev napisał:

Multitronic i z tego co wiem z tą mocą nie było Q

było, było - rzadko, ale było. i z Q oczywiście szedł S-tronic

Link to post
Share on other sites

sprawdziłem, były takie shity

Link to post
Share on other sites
W dniu 31.03.2021 o 12:41, jedrekx napisał:

bierz C7, miałem 4,5 roku naprawdę wspaniałe auto

Z jakim motorem była Twoja? Na ten moment wszystko wskazuje, że celuję jednak w C7 quattro. Chciałbym 3.0 245 KM ale dopuszczam także 204 KM i oddać na zmianę softu (rozmawiałem z człowiekiem 7 lat taką chipowaną jeździ i nic się nie działo). Firma chipująca powiedziała, że zrobili już takich silników trochę i do tych 250 KM spokojnie wychodzi, więc tak czy siak te 245 KM będzie i dla mnie spokojnie wystarczy. Musze tylko popytać o wtryski (i inne różnice), jadę do ASO Audi...

Link to post
Share on other sites

W multi 250hp, życzę powodzenia ;)

Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, kirbag napisał:

Z jakim motorem była Twoja? Na ten moment wszystko wskazuje, że celuję jednak w C7 quattro. Chciałbym 3.0 245 KM ale dopuszczam także 204 KM i oddać na zmianę softu (rozmawiałem z człowiekiem 7 lat taką chipowaną jeździ i nic się nie działo). Firma chipująca powiedziała, że zrobili już takich silników trochę i do tych 250 KM spokojnie wychodzi, więc tak czy siak te 245 KM będzie i dla mnie spokojnie wystarczy. Musze tylko popytać o wtryski (i inne różnice), jadę do ASO Audi...

CDUD 245KM

Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, szafa napisał:

W multi 250hp, życzę powodzenia ;)

w Q, nawet 204KM jest S-tronic

Link to post
Share on other sites

Jak człowiek szuka i drąży, a mam takową wadę...w Niemczech kręci się liczniki w autach "nowych" (do 3 lat) aby oszukiwać firmy leasingowe (wiele osób korzysta z leasingu konsumenckiego) co do faktycznego przebiegu samochodu (wysokość raty uzależniona jest między innymi od deklarowanego rocznego przebiegu, im niższy tym mniejsza rata). Według ADAC i policji niemieckiej proceder tyczy 1 na 3 samochody!!! 

Przyjmując wariant pesymistyczny - kupując auto z Niemiec mogę trafić na egzemplarz z minimum 3 krotnie korektowanym przebiegiem (Niemiec 1 właściciel, Niemiec/Turek handlarz, Polak handlarz). 

Link to post
Share on other sites

Nie bierz z Niemiec, chyba że sam po nie zajedziesz i masz wiedzę, i możliwości do gruntownego sprawdzenia auta, do tego coraz to częściej zdarzają się przypadki, że auto z Niemiec ma 'brudną' historię kredytową. Przykra sprawa jak po roku policja przychodzi po kluczyki, bo Hans sprzedał auto, którego był współwłaścicielem a jego żona w trakcie rozwodu zażądała połowy auta.

 

Co do komfortu to jeździłem też A6 C6 od brata i jest więcej miejsca dla kierowcy, fotel jest wyżej przez co nogi są w wygodniejszej pozycji i nie czuć takiego zmęczenia przy dłuższych trasach. Dłuższa skrzynia, lepiej wygłuszona komora silnika, przez co w trasie 140 km/h słyszałem tylko szum wiatru (silnik 2.4, 177 km). Jeżeli C7 wyszło jeszcze lepsze w tych względach to bym się nie zastanawiał i brał.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...