Wymiana wahaczy dolnych
2 2

    133 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Dzisiaj tez zabrałem sie za wymiane wachaczy o ile górne poszły bez problemu dolne przy nadwoziu tez odkręcony a przy zwrotnicy nie moge ich wybic wale młotem breszką też i nic nie idzie macie jakis sposób ??

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    niech jedna osoba zapiera ci długim lomikiem tak żeby zrobić dźwignię, a ty wal młotem po wahaczu i nie ma bata ze nie pójdzie

    Edytowane przez mlodziak22

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    zalej czymś na noc, w moim przypadki zwykłe WD pomogło

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Penetrator + widelec z młotkiem w zasadzie zawsze pomagają. Zawsze puszcza i schodzi. Jednak w razie W można podgrzać , na to już niema bata .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przymierzam się do samodzielnej wymiany bananów.....Przejrzałem cały temat i w dalszym ciągu nie ma ( moim zdaniem) jednoznacznie odpowiedzi czy dokręcać dolne tylne wahacze od razu czy tez dopiero po opuszczeniu na kołach.
    Wg. moich kalkulacji w warsztatach samochodowych głównie są podnośniki, a nie kanały ( przynajmniej w mojej okolicy nie uraczysz kanału). Wątpię przy takim rozwiązaniu w to, że dokręcają oni wahacze kiedy auto stoi na kołach, a już na pewno nie bawią się w podstawianie klocków pod koła.
    Bliżej jest mi do tego, że robią delikatnie mówiąc....kichę. Więc jak to jest Panowie, a może nawet i Panie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    wahacze ustawia się w pozycji neutralnej, najprościej kiedy stoi na kołach wtedy nie trzeba się bawić w żadne klocki czy podpórki

    sam wymieniałem komplet i obyło się bez kanału, jeśli śruby idą lekko to nie ma z tym żadnych problemów

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jestem właśnie po wymianie wahaczy bananów obyło się bez większych problemów po za tym że śruby są długie i zahaczają o nadwozie lub rurki puszczone w tym miejscu.

    Rozwiązaniem tego problemu jest podczas zakładania nowych wahaczy wkładać śruby z odwrotnej strony czyli przez otwór w tej ramie.

     

    Najpierw wkładamy śrubę całą przez tą dziurę a potem po włożeniu wahacza i ustawieniu otworu wkładamy śrubę płaskimi kombinerkami i nie ma problemu z zahaczanie o cokolwiek.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Rozwiązaniem tego problemu jest popuszczenie śrub sanek, i lekkie odciągnięcie ich breszką w dół,i śruba wchodzi bez problemu. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja wyjąłem bez opuszczania sanek a rozwiązanie napisałem wyżej żeby nie trzeba było odkręcać dodatkowych śrubek i naginać sanek breszka.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A jak ta procedura wygląda na aluminiowych zwrotnicach? Czy nie ma jakichś większych kwiatków z wybijaniem sworzni?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Jak zmieniałem przednie dolne wahacze, to razem ze sworzniem wahacza wybiłem stalowe gniazdo... na szczęście ściągacz do łożysk i zeszło, a na miejsce wcisnąłęm go skręcając śrubą z pokładkami.

    Edytowane przez HatefulEvil

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    2 2

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy