Audi zaprezentowało mediom swój pierwszy model opracowany wspólnie z chińskim gigantem SAIC. Nowa submarka opracowana w Chinach nie będzie miała logo z czterema kołami, ale będzie nosić nazwę niemieckiego producenta. Pierwsze modele rozpoczęły już testy drogowe, ale w cennikach pojawią się najwcześniej latem 2025 roku.
Nowe modele submarki Audi i giganta SAIC Motor elektryzują rynek
Najważniejszym rynkiem dla Audi są Chiny. Nie jest to dla nikogo tajemnicą. Nowa submarka Audi, niemieckiego producenta premium i gigant motoryzacyjny SAIC, próbują pomóc mu przebić się do czołówki segmentu luksusowych samochodów elektrycznych.
Model AUDI E. Zdjęcie: Audi AG
Prototyp o nazwie AUDI E, zaprezentowany w listopadzie, był pierwszym samochodem opracowanym we współpracy z SAIC. Nie jest tajemnicą, że wywołał on ogromne poruszenie na Starym Kontynencie i w Chinach. Wielu fanów marki, miało okazję po raz pierwszy zobaczyć samochód bez logo, za to z lidarem na szczycie przedniej szyby, ukrytymi chowanymi klamkami po bokach i ogromnym spojlerem w tylnej części nadwozia. Ta swoistego rodzaju demonstracja nowej ery pojazdów marki z Ingolstadt w Chinach, dodatkowo wjechała na scenę w fioletowym kolorze nadwozia. Wybór nie jest przypadkowy, bo stanowi połączenie kultowej czerwieni Audi (symbolizującej sport) i niebieskiego (barwy symbolizującej technologię i inteligencję).
AUDI E jest zbudowane na zaawansowanej platformie cyfrowej opracowanej wspólnie z SAIC Motor. Posiada 570-kilowatowy dwusilnikowy układ AWD z dwoma silnikami i jest w stanie przyspieszyć do 100 km/h w 3,6 sekundy. Posiada również 800-woltową technologię ładowania, która pozwala naładować samochód, zapewniając zasięg na 370 kilometrów, w zaledwie 10 minut. Połączenie niezrównanego luksusu Audi i zaawansowanej technologii SAIC, obejmuje również najnowocześniejszy interfejs użytkownika z asystentem głosowym. Mały ekran LCD na środku konsoli środkowej, służy jako centrum komunikacji między asystentem, a samochodem. Tymczasem obecność lidara wskazuje, że AUDI E będzie wyposażone w szereg inteligentnych funkcji, zgodnych z następną generacją samochodów chińskiego giganta SAIC. Samochód, który został przyłapany na testach ulicznych, jest w trakcie doskonalenia swoich umiejętności przed wejściem do produkcji.
Audi E nie jest już projektem z filmu science fiction
Model może przejść do historii marki jako pierwszy samochód na drodze z technologią, którą do niedawna widzieliśmy w filmach science fiction. Efekty związane z końcowym rezultatem współpracy SAIC i Audi, można zobaczyć w modelu IM L6 chińskiego giganta i jego wynikach w teście łosia bez kierowcy. Czy zaoferuje nam cyfrowo sterowane podwozie i autonomię, o której europejskie Audi mogło tylko pomarzyć?
Jak dowiedzieliśmy się z chińskiej prasy, samochód znajduje się obecnie w końcowej fazie testów. Opublikowane zdjęcia pokazują, że pomimo gęstego kamuflażu, proporcje i linie koncepcyjne charakterystyczne dla nadwozia shoot brake zostały zachowane. Zamiast logo obecna jest również nazwa AUDI. Ponadto w miejscu lusterek bocznych można dostrzec kamery, lidar i ukryte klamki drzwi. Tym samym, niemiecki producent wysyła bardzo wyraźny sygnał do swoich konkurentów. Pierwszemu modelowi młodej submarki nie brakuje niczego, by móc z nimi rywalizować. Zapowiada się gorące lato na chińskim rynku w 2025 r.