Witam wszystkich i proszę o pomoc, sugestje, wskazówki. Mam 2.0 TDI 140 KM BLB robie ok 10000 miesiecznie po autostradach europy. Sobota zmieniałem olej jak co kazde 10000 tysi filtr oleju i paliwa co 20000 Castrol Edge 5W30 jak zawsze.Sprawdziłęm poziom i płyny przed wyjazdem w poniedziałek. Dojechałem do hannoveru i straciła przyspieszeniedepcze ja na 4, 5, 6 dochodzi powoli do 130 km/h i slabo ciagnie. Moje spostrzezenia na turbo ale nie kopci nie slychac jej. Stoje w korku gasze silnik ok 30 min wypadek. ponownie zapalam przyspiesza normalnie na 1 biegu, 2-jka i troche siwego dymu z tylu. nadal brak przyspieszenia powyzej 2500. Kołuje na parking na wolnych obrotach wszystko ok, dodaje gazu z rury nic jak zawsze powyzej 300o tysi troche przykopcila. Jade dalej powoli i zaczyna sie dlawic staje na kolejnym parkingu igasnie, teraz zapalam pochodzi 2-3 sek i gasnie, sprawdzam czy paliwo dochodzi jest ok filtr wymienialem miesiac temu. Polak pomogl mi ja sciagnac w nocy na shell, udało sie , widze lekko podwyzszony stan oleju jakby zadszy, nie bylo zadnych drgan silnika, troszkew polsce moze dwa razy przy dojezdzaniu do skrzyzowania zauwazylem drganie swirowanie obrotów. PANOWIE od czego mam zaczać jestem zdesperowany prosze o pomoc mam maly budzet. zdejmuje wezyk na pompie przekrecam kluczyk pompa podaje rope, podlaczam wezyk przekrecam chodzi 3 sek, przekrecam kluczyk dwa trzy razy chodzi sekunde dluzej. wysiadam z auta i widze po zgaszeniu dymek z rury i taki zapach niespalonej ropy przez chwile sie wydostaje z rury wydech. W tej chwili jestem na shellu, czekam na jakas podpowiedz bo czasu nie mam za wiele. pzdr