Treść opublikowana przez majkelkofi
-
3.0 ASN - Wypadanie zapłonów na wszystkich cylindrach
Ze wszystkich A4 które oglądałem podczas prawie 3 miesięcy poszukiwań ta ma najładniejszy środek no i rzeczywiście pełny S-Line. Tylko te błędy... Ogólnie historia tego auta jest dość zawiła i nawet zabawna. Auto odkupił od swojej szefowej gość który pracuje w niemczech. Babka podobno woziła nim dzieci do szkoły. Po przywiezieniu do Polski koleś wystawił auto przed domem z kartką "sprzedam" i tak stało od maja tego roku. Nie było chętnych bo Tarnów to trochę prowincja i wszyscy chcieliby 1.9 tedei. Oglądałem go i byłem niemal zdecydowany, ale troche mnie przestraszyło że stał tak długo. Postanowiłem się wstrzymać i pojeździć jeszcze troche i pooglądać. Tydzień później powiedziałem sobie że biorę. Wstępnie umówiłem sie na sobotę wieczór, a tu jeb w sobotę rano ktoś mnie ubiegł. Auto kupił handlarz i w jego rękach teraz znajduje się auto. Mogłem je mieć za 15.500 z opłatami Handlarz porobił trochę pierdół (używane opony, 2 końcówki drążka, amortyzator z tył, wymienił tylną lampę bo była uszczerbiona, zlikwidował wgniotkę na tylnej klapie, polerka). Dalsza historia kilka postów wyżej. Parę koła muszę dopłacić za zwłokę. Jednak w porównaniu do wszystkiego co oglądałem to i tak wydaje się dobra oferta.
-
3.0 ASN - Wypadanie zapłonów na wszystkich cylindrach
Rozrząd był podobno przy 160k wymieniany. Właściciel ponoć był z nim nie dawno na hamowni i pokazał 2-3 km więcej niż fabrycznie. Chyba brakowałoby km gdyby nie było kompresji? Tylko że na nic z tych rzeczy nie ma papieru, bo po znajomości wszystko załatwiał, więc mogę sobie te informacje traktować tak jakby ich nie było wcale Spróbuję sobie jakiegoś mechanika z tym przyrządem do mierzenia kompresji nagrać. Jutro jestem umówiony na finalizację transakcji.
-
3.0 ASN - Wypadanie zapłonów na wszystkich cylindrach
Tylko, że auto aktualnie nie ma ubezpieczenia, właścicel zgodził się zaryzykować jazdę do jednego mechanika (de facto mojego wujka), a ten gamoń nie sprawdził kompresji. Nie wiem jak zareaguje jak powiem, że chce jeszcze jednemu pokazać. ja o konieczności sprawdzenia kompresji dowiedziałem się dopiero jak zacząłem czytać opisy tego błędu wypadania zapłonu, ale to już było po wizycie. http://olx.pl/oferta/audi-a4-oryginal-s-line-xenon-ciemna-podsufitka-model-2003-1-wlasciciel-CID5-IDcYRh3.html#2f5c18a7a1 Zapłaciłem juz zaliczkę. Jest do wzięcia za 17000 i do opłat.
-
3.0 ASN - Wypadanie zapłonów na wszystkich cylindrach
Heh no to mam loterię. Może być świeca do wymiany albo silnik.
-
3.0 ASN - Wypadanie zapłonów na wszystkich cylindrach
Zakładając najgorszy z możliwych scenariuszy, że nie ma kompresji z jakimi naprawami i kosztami by się to wiązało?
-
3.0 ASN - Wypadanie zapłonów na wszystkich cylindrach
Witam. Chciałbym się podpiąć pod temat. Jestem przed zakupem A4 B6 2.4 V6 z 2002r. Nie jestem ekspertem z mechaniki. Auto do które się przymierzam stało ponad pół roku nie jeżdrzone. Akumulator w tym czasie był rozłączany wielokrotnie. Diagnoza komputerowa wywaliła ogromną ilość błędów. Większość drobnostki, typu spalone żarówki, klimatyzacja, dvd, nawigacja - ale wszystko to działa normalnie. Pokazało też dwa niepokojące błędy - ogólnie wypadanie zapłonów i wypadanie zapłonu na 6 cylindrze. Silnik pracuje normalnie, żadnych drgań, spadku mocy, auto jedzie bardzo ładnie, katalizatory wszystkie w oryginale, nie są wyczuwalne żadne niepokojące objawy w pracy silnika, auto nie widziało gazu, 200tyś przebiegu. Oglądałem z 1 mechanikiem, który stwierdził bez podpinania pod komputer że jest w bdb stanie. Natomiast drugi, który podpiął pod komputer stwierdził że silnik może być na wykończeniu. Powiedział, że może to być wina zbyt małej kompresji, ciśnienia w silniku ale równie dobrze jakaś drobnostka typu świeca albo cewka. Czy z wyżej podanych informacji można wywnioskować coś więcej? Czy jest się czego bać przed zakupem? Poratujecie jakąś radą? Ewentualnie jak to dalej diagnozować? Będę bardzo wdzięczny za wszelaką pomoc.