Po pierwsze witam wszystkich użytkowników! Tak jestem tutaj nowym uzytkownikiem. Napisze posta ogólnego. Z góry przepraszam i proszę administratora o "przesunięcie" posta na odpowiedni dział, gdyby ten nie był odpowiedni.
Zaczynając. Audi posiadam od września 2016 roku. Kupiłem je ze względu na to,że potrzebowalem auta do zagazowania,by dojeżdżać na uczelnię. Wybór padł właśnie na ten model. Nie powiem urzeklo mnie auto itd. Jest swietne. Odpala nawet przy minus 22. Ale niestety od dwoch tygodni mam problem z silnikiem. Otóż z tak zwanej gruszki w 1.8 urwały się" lapki". Cały walek jednym słowem"szlag trafił". Na moja niekorzyść wpadlo to w głowicę i narobilo nie malo zamieszanie. Po wizycie u mechanika(tam gdzie gaz mi zakladano- mechanik sprawdzony) wykryto brak kompresji na trzech cylindrach. Jednym słowem z silnika zostal złom. Po rozebraniu okazalo sie, że winowajcą byly wspomniane lopatki. Teraz wyszedl drugi cyrk. Na glowicy mam napis ARG podczas gdy na naklejce we wnęce koła zapasowego napis ADR. Świadczy to o tym ze silnik był robiony. Tylko czy cały przekładany. Czy tylko glowica? Druga sprawa. Mam wuja mechanika( mieszkajacy ponad 60 km w jedna stronę ode mnie),z którym się konsultowalem.
Niestety on tez dokładnie nie wie. Jedynie to przekladal caly silnik innemu posiadaczowi A4 z silinikiem 1.8 .
Kupiłem tez od niego sprawdzoną głowicę i kolektor i parę innych rzeczy.
I tutaj zadam moje pytanie. Czy kolektor zwykly(żeliwny) może zastąpić gruszke z mojego silnika. Tam jest podobno czujnik podcisnienia i gdy będzie błąd to auto może " wskoczyć" w tryb awaryjny etc? Chce być pewny bo mój wujo nie wie xd. On mówi,że w BMW pozbywal sie ustrojstwa i zaslepial otwór po tym i auto normalnie pracowalo.
Nasyepna sprawa to glowica. Czy z napisem ADR podejdzie do tego silnika. Ta AGR ma steroeany napinacz elektronicznie a ta co kupilem nie. Po prostu nie wiem co mam juz robić...
A auto kupilem w komisie, więc może oni cos kombinowali. Nawet w przebieg nie wierzę, że mial 167000 z hakiem. Po prostu juz długo szukalem tego modelu a 3/4 na rynku to trupy. A ten sie wydawał sensowny. Jestem tezecim wlascicielem.
Po prostu chcę zrobić to auto i jeździć. No i założyłem mu gaz.
Jeśli trzeba to zdjecia dodam jutro. Dzisiaj jest późno,a ja jutro mam zajecia..
Po prsotu chodzi mi o opinie etc. A i głowicę kupilem naprawde tanio. Chciałabym to jakos zalatwic. Do auta sie juz przywiazalem.
Znam sie trochę na mechanice. Ale nieto az tak bardzo :-)
P.s -w ostateczności wykonam planowanie etc. Ale to ostatecznosc.
Z gory dziękuję i życzę miłego wieczoru!!! :-) :-) :-)