To może być przyczyną tak wysokiego spalania? Nie ukrywam że martwi mnie to. Po czym widać że przestawiacz kąta nie działa? Bo jak dobrze czytałem to jest to druga grupa w zakładce 000 a tam kąt się zmienia zarówno przy BS jak i statycznych. Auto odpala bez problemu nie dymi nie wiadomo jak bardzo (jak depnę gaz to puści dym ale to dosłownie chwila i później już czysto) nagrzewa się szybko. Wszystko by było super gdyby nie to spalanie.... zaglądałem do baku przy okazji sprawdzając pływak i ten działa dobrze to znaczy wychylając go i sprawdzając miernikiem oporność zmieniała się równo nie było żadnych przeskoków, sprawdzałem to bo niestety wskaźnik na desce nie schodzi do samego dołu tylko tak jak by przestawił się i działa mniej więcej od 1/4 do 1/1 ale to osobny temat z którym na razie nie mam ochoty walczyć natomiast spalanie ponad 12 litrów to ponad moje siły stąd pytanie na forum. Chciałbym się z tym uporać i cieszyć się z jazdy, niech pali sobie 8 wtedy będę mógł zająć się innymi pierdołami ale przy ponad 12 to stał się priorytet. Sprawdzałem dzisiaj zostawiając auto na noc w garażu i później na kanale czy nie śmierdzi ropą i czy nie ma żadnych wycieków ale nic nie zauważyłem wszystko suche. Jakieś pomysły co robić?