Prawdopodobnie znalazłem winowajce, wiązka kabli była przypalona, jeden przewód wcale nie miał już izolacji, po włączeniu zapłonu cały czerwony już się robił, wszystko popalone. Zdjęcie kokpitu wymiana przewodów i te sprawy.. Dobrze że auto nie spłonęło dotychczas, wiesz może jakie mogą być przybliżone koszty takiej operacji?