Problem nie występuje za każdym razem, ale rano odpala normalnie, po przejechaniu kilku metrów, pedał gazu wchodzi w podłogę obroty spadają i samochod gaśnie. Nie da się go już odpalić. Jedyne co wchodzi w grę to plak.. Najczęściej tak się dzieje, gdy są mrozy. A jak odpala normalnie i nie zgaśnie to nie ma żadnych zarzutów.
Układ paliwowy sprawdzony
Wymieniony czujnik położenia wału korbowego. Ktos moze wie co mogłoby to być?