Witam Panie i Panowie!
Wielki problem z elektryką w moim b6 ASN.
Dokładniej:
W samochodzie nie działa : zamek centralny, szyby przód/tył , kierunki, tempomat, oświetlenie w kabinie działa jak chce, podświetlenie zegarów padło, wycieraczki, sterowanie fisem z manetki, cały czas chodzi wentylator silnika. Działa radio bez zarzutu i klimatyzacja. Samochód bez problemu odpala i jeździ.
Cyka przekaźnik nr. 370 znajdujący się pod kierownicą, gdy ten cyka miga podświetlenie świateł awaryjnych i pokrętło od włączania świateł. Gdy przekaźnik przestaje cykać mogę włączyć światła awaryjne jak i mijania, w chwili cykania przekaźnika jest to niemożliwe. Nawet gdy uda mi sie włączyć światła mijania to niema kontrolki na desce, że są one włączone.
Sprawdziłem w aucie wszystkie bezpieczniki - są okej.
Moduł komfortu z zewnątrz wygląda na suchy.
podmieniłem przekaźnik 370 na inny - to samo..
W jaką stronę uderzać teraz? Brak mi już pomysłow..