Witam. Borykam się z takim problemem w mojej malutkiej, że odpala, chodzi chwilę ale jak próbowałem cokolwiek dalej robić to przy wciskaniu pedału gazu gaśnie.. Próbowałem na obydwu paliwach, taka sama reakcja.. Myślałem, że to może przepustnica. Auto wstawiłem do mechanika tydzień temu w poniedziałek, dopiero wczoraj udało mu się cokolwiek ustalić, co mu "niby" dolega. Wykluczył przepustnicę bo przełożył z innej audiczki i było tak samo. Powiedział, że na 99 % sterownik silnika padł, że stara się zrobić tak by nie trzeba było wymieniać kompletu (robota ok. 1500zl) tylko może gdzieś znajdzie używany sterownik i go zakoduje.. Ale dowiedziałem się, że jak by całkiem padł jak On to stwierdził to by auto nawet nie odpaliło, więc myślę, że padł jakiś podzespół z tym związany.. ale że mnie taki mechanik jak z piz*y rakieta ?? więc proszę Was o pomoc, co to może być? Żeby nie wpieprzyć się w koszty i na ślepo nie ufać mechanikowi.