Witam to mój pierwszy raz na forum i zgłaszam się do kolegów z problemem
bawiłem się ostatnio kierwnicą a dokładnie instalowałem 3 ramienną zamiast 4 ramiennej i wydaje mi się że urwałem taśmę
coś "strzeliło" jak obracałem kierownicą mimo że jej nie ruszałem ani nie przestawiałem ale nie o tym
zaświeciło mi się ESP po podłaczeniu aku przejechałem parę metrów i zgasła tak jak powinna lecz gdy pociągłem kierownicę do siebie podczas ustawiania już nie chce zniknąć
ABS działa trakcja i stabilizacja toru jazdy już nie
Niestety nie mam vaga a mój tani interfejs bluetooth pokazuje zero błędów
czy zerwanie taśmy spowodowało uszkodzenie czujnika skrętu? czy jest to od siebie nie zależne?
gdybym wymienił taśmę to muszę robić adaptacje/kodować?
świeci cały czas nawet na sekundę nie znika.
chce prostej odpowiedzi czy popsułem czy trzeba normalny komputer z vcds
z góry dziękuję i pozdrawiam