Witam.
Mam problem z b7 ponieważ po przejechaniu kilku kilometrów zaczyna śmierdzieć w kabinie i dymi spod maski od strony chłodnicy spalin na biało.
Wiem ze mam do zrobienie uszczelke pod głowica, bo widac ze leje olej, tylko zastanawiam sie, czy to jedyny problem.
Dodam ze od jakiegoś czasu nie dogrzewa mi silnika, temperatura utrzymuje sie na poziomie 50-60 stopni. A dzisiaj jadąc do pracy silnik nagrzał sie do 90 normalnie i od razu zaczęło śmierdzieć i dymić. Wracając z pracy tak samo sie zachowywał.
Na wyminę uszczelki jestem juz umówiony z mechesem, ale juz sam nie wiem, czy to rozwiąże sprawę.