Witam, kolega na aucie ma takie jakby "nadlewki" lakieru na masce, dołączam zdjęcia na których to widać. Jest możliwość ogarnięcia tego jakoś samemu i jak za to się zabrać? Nie ukrywam że nie mieliśmy styczności z taką sprawą więc proszę o wyrozumiałość i stąd to pytanie do doświadczonych kolegów z forum. Dziękuje!