-
Błąd P0420 w Audi A5 F5 2.0 TFSI
To dobrze, bardziej mi zależało na poprawnej pracy silnika i zachowaniu w miarę możliwości ekologii, która auto oferuje, żeby nie było problemów w przyszłości.
-
Błąd P0420 w Audi A5 F5 2.0 TFSI
Myślę, że to będzie sensowne rozwiązanie, bo mam rozumieć, że druga sonda jedyne co robi to diagnostykę katalizatora? Bo jeszcze czytałem trochę o jakichś adapterach do sond, ale nie wiem na ile to zdaje egzamin. Bo samej granicy błędu na sondzie tunerzy nie są w stanie powiększyć ? I jeszcze tylko takie zasadnicze pytanie. Wyłączając diagnostykę kata nie wpłynie to jakoś konkretniej na osiągi i pracę silnika?
-
Błąd P0420 w Audi A5 F5 2.0 TFSI
Tak też myślałem, różnica w cenie jest ogromna, więc coś za tym musi iść w parze. Mimo wszystko nie widzi mi się ładować worka kasy na katalizator i wolał bym to rozwiązać w jakiś „tańszy” sposób.
-
Błąd P0420 w Audi A5 F5 2.0 TFSI
Witam, Rok temu wyskoczył błąd katalizatora. Nie zdziwiło to, bo samochód miał najechane ponad 200tys kilometrów praktycznie na autostradach, więc katalizator był wyeksploatowany. Jako, że oryginalny został policzony na 12,500zl został zakupiony katalizator marki bosal, bo rzekomo jest najlepszym zamiennikiem. Po wymianie błąd nigdy nie wrócił. Teraz auto wróciło do jazdy spokojnej i po mieście i błąd katalizatora rząd 1 powrócił i pojawił się nagle bez powodu. Skasowaliśmy go, ale po kilku dniach wrócił ponownie. W aucie nie czuć żadnych zmian ani problemów. Nie faluje, nie bierze oleju. Serwisowana od nowości tak jak przykazało czyli olej i filtry co 10tys km. Z tego co zdążyłem się dowiedzieć problemem jest katalizator z zamiennika, który ma inną przepustowość niż oryginalny i sondy potrafią świrować i wyświetlać taki błąd. Czy ktoś może mi to potwierdzić i może podpowie jak spbie z tym poradzić? Moze jednak szukać problemu w czymś innym ? Teoretycznie według wskazań komputera sondy są sprawne, a błąd wyświetla się w zupełnie losowych momentach.
-
-
Słabe światła drogowe w A4 B6
Witam, czy ma ktoś jakiś sposób, żeby zwykłe lampy w B6 świeciły coś lepiej, ale żeby było to legal ? Wymieniłem lampy na nowe i o ile mijania są w miare ok (to ich świecenie i tak pozostawia wiele do życzenia) o tyle drogowe to jest jakiś nie śmieszny żart. 4 różne stacje i każda mówi, że światła są ustawione dobrze, a długie i tak oświetlają drogę ptakom na niebie ? mało tego, światło wychodzące z tych lamp jest tak beznadziejne, że nawet chyba te ptaki nic nie widzą… I jeszcze to odcięcie między światłami mijania i drogowych jest tak mocno widoczne, że po godzinie jazdy w nocy odechciewa się te długie w ogóle włączać, pozdrawiam !
Faldi
Pasjonat - Nowicjusz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta