Witam ,mam pewnie problem z samochodem. Od pewnego czasu straciła moc. Po nocy ,rano jak ją odpalę muszę trzymać nogę na gazie minutę żeby w ogóle zaczęła reagować. Podczas jazdy nie mogę zejść poniżej,2 tys obrotów bo samochód nie chce "iść" w ogóle. Na ten moment sprawdzone i wymienione Układ dolotu powietrza, cały wydech,podciśnienia ,wymieniony mapsensor ,m75, sprawdzona przepływka ,nowe filtry ,zmieniony kolektor bez klapek. DPF wywalony EGR zaslepiony przez poprzedniego właściciela. Macie jakieś pomysły? Jak trzeba wyślę filmik jak samochód zachowuje się rano