Skocz do zawartości

De8bolek

Pasjonat - Nowicjusz
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez De8bolek

  1. no to niezłe trafiłeś coż oryginały s4 to nie są ale bryczka ci ładniej wygląda na większej feli i stwarza wrażenie droższego niż jest :good: A w rykach to straszne zdzierstwo zwłaszcza u Marciniaka za oryginalne 16 audi używane bez opon 1400 chciał :polew:

    a odczułeś różnice między 16 a 17?

  2. A ciekawe dlaczego nie zaznaczył że bezwypadkowy :polew:

    Kiedyś widziałem gorszą akcje jak do B5 dał d*pę z B6, ale nie jakiś tam oryginał tylko uklepane ze szpachli jak łatwo sie domyśleć wyszło to paluszki lizać mniam mniam :sick3::polew:

  3. Ja dorwałem rarytasa własnie :kox: poszło pytanie o pewna część, jeśli będzie cena OK to was zaskocze jednym elementem :gwizdanie: narazie nic nie mówie czekam na odpowiedź :decayed:

    Będę zgadywał spojler po samo niebo albo zderzak do samej ziemi, ewentualnie choinkę o zapachu piwa na lusterko :tongue4:

    No chyba że w końcu skusisz sie na te kroowie geny to bedzie wypas :polew:

  4. ta dyskusja chyba zaraz się zakończy jakaś ustawką zwolenników kibli i avantów :polew:

    Miejsce i czas jestem gotów ;P

    A tak na serio to żadnej ameryki nie odkryłeś w sedanie jest ciut wiecej bagażnika ale w kombi mozna wywalić rolete i wejdzie dwa razy tyle worków :tongue4

    Spytaj admina tego forum dlaczego w naszych profilach nie ma opcji sedan tylko limuzyna :polew: i dla dlaczego jest avant a nie kombi bo każda marka ma inne określenie na kombi, a sedany to po prostu sedany przez niektórych nazywane limuzynami ( możliwe że błędnie) przeczytaj sobie na wiki definicje limuzyny :tongue4:

    Niestety nie ma rs4 b5 w sedanie, ale za to audi sie opamiętało i B7 wypuściło w sedanie :cool1:

  5. De8bolek :polew: - tyle komentarza :polew: A i panowie wytłumaczcie mi dlaczego macie wpisane nadwozie: limuzyna? :) Jaka u Was jest tylna kanapa? Można ją składać? Czy jest na stałe przyspawana? :) Tak nawiasem dla mnie A4 SEDAN nigdy nie będzie "limuzyną" :tongue4: Już nawet pomijając ilość miejsca z tyłu i na tylnej kanapie :D A jeśli chodzi o sportową budę w A4, to... nie ma takiej :naughty: Sportowe to może być R8 a już na bank nie A4, a S4 i RS4 to tylko mocne i agresywnie wyglądające A4 i to nadal dla mnie nie jest sportowy samochód :tongue4:

    Kanapę z tyłu można składać :tongue4: miejsca z tyłu jest tyle samo co i w avancie :tongue4: sportowa fura a fura ze sportowym charakterem to dwie różne bajki szkoda ze tak nieuważnie przeczytałeś mojego posta jak na razie mało rzeczowe te argumenty próbujcie dalej:tongue4:

    A4 może być limuzyną jak tylko sobie właściciel zażyczy, a kombi może być co najwyżej wołem roboczym do wożenia kartofli bo w końcu więcej worków by weszło :polew:

  6. Cóż mnie do avantów nie przekonacie nie robią na mnie wrażenia,choć uważam że audi ma jedne z ładniejszych avantów to sedany biją je na głowę wyglądem linią nadwozia w końcu jedyna słuszna marka ale tylko w jedynym słusznym nadwoziu;D

    Arminstead ma racje sedany są bardziej reprezentacyjne dlaczego fur typu a8, S klasa czy bmw 7 nie robią w kombi z prostej przyczyny tego typu furmany mają zwracać na siebie uwagę,na świecie rządzą stereotypy kombi jest dla rodzin z dziećmi ;P

    Jaka mafia jeździ w kombi? przecież jakby wrzucić do bagażnika zakładnika mogły w nieodpowiednim momencie mógłby pokazać facjate w tylnej klapie i lipa w każdym filmie gangsterskim jeżdżą sedanami ja już sprawdziłem u mnie dwa trupy wchodzą z luzem :tongue4:

    Wiecie dlaczego avanty audi tak wam sie podobają bo audi z tego zasłynęło ze robiło ekstremalne avanty rs2,rs4,rs6 były produkowane głównie w avancie i teraz mając swoje sztrucle zdaje wam sie że macie fure o sportowym charakterze ale to tylko pozory to jest taki wyimaginowany świat który nakreśliło wam audi a wy jako istoty ludzkie o bardzo podatnym na manipulacje umyśle ulegliście temu,dlatego nikt mi nie wmówi że czarne jest czarne a białe jest białe :tongue4:

    Dziekuje za uwage :cool1:

  7. W sumie nie ma tragedii da sie wyklepać :wink4:

    A jak to się stało?

    Ja do dziś nie znalazłem gamonia który mnie przerysował na parkingu :angry:

    A i mam pytanko bo muszę samochód odstawić do mechanika holować nie mam jak a laweta to też w sumie szkoda kasy nie wiem czy to dobry pomysł ale pomyślałem że wodą zaleje chłodnice i zanim dojadę do Głodka to i tak mi wyleci większość a płynu wole nie lać żeby mi sie na paski nie porozlewał bo leje sie z tej chłodnicy niemiłosiernie a chłodnica i tak do wyrzucenia??

  8. Wczoraj miałem niemiłe zdarzenie gdy uruchomiłem silnik i przejechałem jakieś 2-3 km stwierdziłem że wiatrak chłodnicy zagłusza mi radio no i faktycznie huczało niemiłosiernie jak przekraczało 2000 obr/min więc przystanąłem na chwile żeby lepiej nasłuchać co jest grane no i powoli wchodziłem na obroty a gdy przekroczyłem 3000obr/min nagle walneło coś pod maską zupełnie jakby chłodnica wybuchała no i okazało się ze to wiatrak chłodnicy połamało w drobny mak a odłamki tak podziurawiły chłodnice że w kilka minut straciłem prawie cały płyn jak się okazało wiatrak chodzi dalej ale jest przekrzywiony i teraz mam do wymiany chłodnice wiatrak i chyba też to sprzęgło wiskotyczne.

    Dodam ze kilka dni wcześniej straciłem osłonę pod silnikiem i możliwe ze coś dostało sie w ten wiatrak no i potrzaskało mi go;/

  9. Wczoraj miałem niemiłe zdarzenie gdy uruchomiłem silnik i przejechałem jakieś 2-3 km stwierdziłem że wiatrak chłodnicy zagłusza mi radio no i faktycznie huczało niemiłosiernie jak przekraczało 2000 obr/min więc przystanąłem na chwile żeby lepiej nasłuchać co jest grane no i powoli wchodziłem na obroty a gdy przekroczyłem 3000obr/min nagle walneło coś pod maską zupełnie jakby chłodnica wybuchała no i okazało się ze to wiatrak chłodnicy połamało w drobny mak a odłamki tak podziurawiły chłodnice że w kilka minut straciłem prawie cały płyn jak się okazało wiatrak chodzi dalej ale jest przekrzywiony i teraz mam do wymiany chłodnice wiatrak i chyba też to sprzęgło wiskotyczne.

    Miał ktoś taki przypadek, dało by sie naprostować to skrzywienie?

    Popytałem w sklepach chłodnica koło 200zł wiatrak 100zł no i wiskoza ewentualnie

    Dodam ze kilka dni wcześniej straciłem osłonę pod silnikiem i możliwe ze coś dostało sie w ten wiatrak no i potrzaskało mi go;/

  10. no w sumie to nie kopci nic w tym stylu tylko mocy nie ma i nie słychać świstu jutro to sprawdzę i będę wiedział dzięki :wink4:

    Faktycznie turbo nie padło wrecz przeciwnie dzis znowu działało jak trzeba zupełnie jakby wczoraj sie zawiesiło zauważyłem że te cienki przewód jest troche poszarpany moze gdzieś jakieś pękniecie ale nie zauważyłem...

  11. No ten weekend miałem naprawdę pechowy najpierw jakiś idiota na parkingu porysował mi blache w okolicach wlewu paliwa rysa w słasciewie kilka rys w tym jedna wgniesiona kończy sie na tylnej lampie na szczescie lampa tylna ocalała :wallbash:

    To pikuś najgorsze stało sie dziś turbina odmówiła posłuszeństwa rozpędzałem sie od świateł i kiedy miałem zapiety 4 bieg i około 80km/h nagle przestał silnik ciągnąc tak jakby momentalnie moc ucieło i tak turbina już mi sie nie załącza od tego czasu, teraz zamula niemiłosiernie pierwsze 3 biegi jeszcze idzie ścierpieć ale 4 i 5 to tragedia wogóle nie przyśpiesza normalnie jak bym miał silnik SDI i te 75KM.... :wallbash: :wallbash:

    I teraz nie wiem czy turbina padłą czy może coś innego sie stało bo żadnego zgrzytu nie było tylko odcięło mi moc???

    Ale z tego co wyczytałem to mógł sie jakiś błąd wkraść albo wina przepływomierza ale też coś znalazłem o zaworze n75....

  12. no podobny przypadek miałem jak kumpel nas podwiózł maluchem na wylezin a jako ze on bez prawka maluch bez oc to zaparkowaliśmy na polu no i jakieś dowcipnisie odkrecili koła tylne od malucha i zostawili 4 sruby ;P Szukaliśmy w stanie nieważkości klucza w końcu znalazł sie no i wróciliśmy na zabawe a kumpel musiał pryskać a my chcieliśmy zostać bo miał byc inny transport który też sie zmył no i jako ze nie znaleźliśmy żadnego innego środka transportu to przyszło nam 12km z buta iść nie wiem jakim cudem doszedłem do domu :polew:

    W sumie masz racje też mam teraz sesje wiec pod koniec lutego wrócimy do tematu

  13. Kurde znowu coś popsułem w a4 tym razem walnąłem kuropatwę i zbiła mi lewy kierunek co najlepsze zczaiłem sie po 3 dniach ze jest zbity klosz prawego kierunku wiec zamówiłem na allegdrogo używanego no i miałem pecha bo przysłał mi uszkodzone mocowanie kawałka bardzo ważnego plastiku nie było no i musiałem ten kierunek udrutowac cóz jeszcze nie odpada a najlepsze ze w międzyczasie przegląd zrobiłem koleś nawet nie zauważył ;P

    A w niedziele nie udał mi sie poślizg (nie)kontrolowany i władowałem sie z zaspę nic sie nie stało a rano nie miałem powietrza w kole założyłem zapas dopompowałem do tamtego i nie uchodzi widać wszystko ok takie moje przeżycia ostatnich dni ;P

    No i kiedy spota myślicie ogarnąć?

  14. wczoraj właśnie bawiliśmy sie po rykach z kumplem w drifty on w mercu e klasie on miał gorzej jednak bo jak przód mu spierdzieli to już nie ma ratunku :tongue4: a u mnie jechałem niekiedy całkiem bokiem i przód mnie wyciągnął zawsze;P

  15. W sumie jak każdego najgorzej (albo najlepiej jak kto woli) mają tylnonapędówki dodac wystarczy mocniej gazu i boczki jeden za drugim ale wtedy z gazem trzeba sie umiejętnie obchodzić :tongue4: a w FWD po prostu prządem zawsze sie wyciągnie tylko trzeba sie naszarpac za ten ręczny mi sie wydaje że juz droche sie poluzował ;P

    Jeszcze nie sprawdzałem jak Q sie zachowuje na śniegu :tongue4:

  16. Niestety takie doczepianie doczepianie zderzaków po samą ziemie i spojlerów po samo niebo nie wychodzi na zdrowie i dobrze że większość ludzi na tym forum nie jest dziecmi naszej klasy i nie pisze że masz sfItaSNe auTKo tylko chłodnym okiem ocenia to co sam dałeś do oceny :wink4:

    Chodzi o to ze każdemu ma prawo podobać sie co innego w wypadku A4 jak i większości aut osobowych przesada jest grzechem ciężkim który musisz odpokutować, ale jako ze wstąpiłeś do bardzo tolerancyjnego kościoła zwanego A4-klub to nie będziesz potępiony tylko wręcz przeciwnie społeczność wskaże ci drogę zbawienia i ogólnej szczęśliwości kwestia jest tylko czy zrozumiesz przesłanie bo w czasach zgorszenia (czyt: wiejskiego tjuningu) cnota są stonowane mody, które uczynią że twoje A4 będzie pożądane przez bliźniego twego a nie obrzucane kamieniami pomyśl o tym :)

    pozdro :wink4:

×
×
  • Dodaj nową pozycję...