ahh te moje szczescie nawet miernika nie mam dobrego hehe kupie sobie inny
dzieki [br]Dopisany: 18 Listopad 2008, 22:03_________________________________________________witam ponownie
wiec wszystko wyglada tak sprawdzalem miernikiem tak jak mowiliscie i nie widzialem najmniejszego poboru pradu pomyslalem ze robie to zle i jakims cudem na necie poszperalem i znalazlem jakiegos speca podjechalem do niego i zostawilem mu samochod na 3 dni nie widzial tak samo poboru pradu wiec sadzimy ze to moze byc akumulator
i tu pojawia sie kolejne pytanie
akumulator S4 BOSH chyba 75Ah jak mu zdejme kleme to pali rano bez problemu mianowicie jak jej nie zdejme to niestety nie.
jak nic go nie rozladowuje to czemu przy podlaczonej klemie aku pada?
czy jest padniety przez te wszystkie doladowywania, podlacznie kablami od kumpla w awarynej sytuacji itp?
mam tego serdecznie dosyc pomocy :/