-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Owszem mieliśmy już namiastkę odcięcia producentów od podzespołów i nic to nie nauczyło świata, w naszym przypadku (Brukseli). Być może tak ma być, jesteśmy rozgrywani jak dzieci przez ludzi, którzy ustalają (porządek) i reguły. Jedno spostrzeżenie jest takie, jeśli ktoś pamięta ceny europejskich samochodów sprzed cov19, a ceny już w trakcie i po cov19, trzeba przyznać, że różnica była diametralna. Zasadnicze pytanie to czy gdyby nie cov19 i gdyby ceny nie poszły tak bardzo w górę, czy dziś patrzylibyśmy na chińską motoryzację z perspektywy taniej (alternatywy). Czy europejska elita ma Chińczyków za debili...... Być może źle łącze kropki.... Prawda jest taka, ze cov19 było ogromnym (Eldorado) nie tylko dla motoryzacji.
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Influenserzy, dziennikarze, sportowcy niestety. Kolega Przem8 trafiłeś ze swoim spostrzeżeniem, iż jedyne co możemy to popisać, ponarzekać. Zastanawia mnie jedno, co w momencie, kiedy Chińczycy odcinają wszystkich producentów od dostaw podzespołów, i czy naprawdę nikt nie przemyślał tego, iż taki scenariusz mógłby się ziścić(lecz nie są ignorantami) i tego nie zrobią, bo bacznie obserwują Brukselę i jej dyrektywy.
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Dobrze, że auto jeździ, ale co (Twój szwagier przeżył to jego). Zobaczymy czy faktycznie, będzie tak źle po 3-5 latach eksploatacji przy większych przebiegach.
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Nie będziesz miał niczego, będziesz szczęśliwy. Chciałbym bardzo napisać, że nie masz racji, lecz...
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Dzięki za opinie odnoszę wrażenie, że ile ludzi tyle opinii, piszesz o wysokich kosztach serwisu, być może tak jest, z drugiej strony przeglądając internet, na każdym kroku widzę uśmiechniętych panów reklamujących chińską motoryzację, piejąc z zachwytu. Próbuje zrozumieć, ludzi, którzy nie boją się ww. serwisowania tych aut i czy faktycznie jest tak źle z dostępem do części, i zdaję sobie sprawę z tego, że czynnikiem, który przekonuje ludzi, jest pieniądz. I również Chiny rozegrały koncertowo cały świat tanią siłą roboczą, która odbije się nam czkawką niestety. Większość z nas chciałaby, by Europejska motoryzacja przetrwała, nie chcę (krakać)....
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Nie neguję tego, o czym piszesz i dziękuję za Twoją opinię, niestety może być to prawda, co gorsza odnoszę wrażenie, że niektórym politykom w Europie może podobać się taki (system), lecz my nie o tym tutaj, chciałbym, by rozmowa wróciła na pierwotne tory. A więc kolega wyżej Marcin (whyduck1) napisał, że BYD przoduje nad europejskimi markami, takie opinie powinny dać do myślenia Europejskim producentom, lecz być może to pobożne życzenie...
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Zdajemy sobie sprawę z tego, że również dzięki temu, w jakich warunkach pracują Chińczycy, i to ile zarabiają, tania siła robocza tylko i wyłącznie pomaga, w tym by Chiny rosły w siłę i, również to, że ich dalekowzroczność przewiduje, iż warunki życia samych Chińczyków z czasem ulegną zmianie, lecz to wymaga poświęceń (szkoda, że kosztem obywatela). Pamiętam, jak ktoś z prominentnych polityków powiedział, że powinniśmy pracować za miskę ryżu, lecz nie chce wchodzić na temat polityki w kraju, ponieważ w każdej postaci jest mierna i bierna.
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Czyli role się odwróciły, pora by reszta świata zaczęła się uczyć od Chińczyków. Za trzydzieści lat być może nie będzie zielonego ładu, obawiam się, że może być innego koloru. ''Carpe Diem''
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Gwarancja mało co obejmuje, a jednak ludzi przekonuje pieniądz, trzeba pamiętać o tym, że Chiny szybko się uczą, piszesz o rdzy podwozia i nie mam podstaw, by twierdzić, że jest inaczej, lecz Toyota, Lexus również miewa problem z zabezpieczeniem podwozia, a wiadome jest to, że Toyota jest na szczycie, i sprzedaż ich samochodów to wzór dla reszty świata. Jeśli chodzi o silniki diesla, również nie znalazłem w ofercie Chińczyków takowego, (być może jest tego jakiś powód). Odnośnie do tworzenia i projektowania samochodów przez księgowych, wychodzi na to, że Chińscy księgowi potrafią liczyć lepiej, dopóty dopóki będą mieli konkurencję, jeśli z czasem się to zmieni, jestem pewien, że sobie to (odbiją).
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Masz całkowitą rację i zgadzam się, z tym, co napisałeś. A my, myślę, że jeśli Europa nie otworzy oczu, a Bruksela dalej będzie maskotką w objęciach mocarstw to równia pochyła. Zasadnicze pytanie to czy nie jest za późno, drugie pytanie jest takie czy jest w Europie ktoś na horyzoncie, kto podniósłby z kolan nasz kontynent. Obawiam się, że jesteśmy na przegranej pozycji, niczym dzieci we mgle.
-
Czy jesteśmy skazani na chińską motoryzację?
Witam. Od paru lat zapewne większość z Was, którzy interesują się motoryzacją, dostrzega problem. Mam na myśli to, w jaki sposób Chińczycy rozgrywają świat i jak Europa staje się skansenem. Być może jestem w błędzie, lecz w ostatnich latach naszym technologicznym Mount Everestem są sławne nakrętki przy butelkach. Świat idzie do przodu, Chiny, Rosja, USA i Indie są dużo większymi trucicielami niż cała Europa. Nie mówię, że walka o naturę czy rozmowa o ekologii jest zła, lecz warto znaleźć balans pomiędzy naiwnością a chciwością, ale odnoszę wrażenie, że Bruksela jest (ślepa) i wszyscy wiemy, jaki jest tego powód. Lobby działa w każdym obszarze i w każdej części świata, ale to w Europie lobbyści czują się jak „ryba w wodzie". Chciałem skupić się na motoryzacji, chociaż jest dużo więcej problemów, niemniej jednak przeglądając internet,You Tube itd., na każdym kroku można spotkać recenzję jak nie znanego youtubera, to Pana, który sprowadzi nam każdy pojazd z Chin dużo taniej od ceny samochodu w Polsce. Nie jestem ignorantem i staram się czytać świat, większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że Chińskie marki są dotowane przez swój kraj, i trzeba przyznać, że świetnie im idzie, z drugiej strony, prawda jest taka, że jeśli pozostanie nam wybór tylko i wyłącznie ich motoryzacja, czy wtedy ceny będą równie niskie.....?? Co do producentów z Europy to nie do końca ich całkowita wina, że ceny samochodów są tak wysokie, zielony ład, restrykcje, euro5,6,7, ale tez koszty pracy, energia (to zasługa rządzących).Nie zapominajmy o chciwości, która ich zgubiła ,oraz oddanie już lata temu technologii, know how bystrym Chińczykom. Pytanie, czy europejskie firmy motoryzacyjne są jeszcze w stanie otworzyć oczy? Czy Chińska motoryzacja jest, aż tak zła? Wymień się swoim zdaniem na temat atutów, jak i wad Chińskiej motoryzacji, a także europejskiej. Zapraszam do dyskusji.
-
Spoty Katowice i okolice
Witam Panowie.
-
Spoty Katowice i okolice
Witam..Życzę Wam , Szczęsliwego Nowego Roku.
-
Spoty Katowice i okolice
Witam serdecznie Panowie.
-
Spoty Katowice i okolice
Siemandzero Albatrosy