ramzes-it

Pasjonat
  • Zawartość

    58
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Komentarze sprzedającego

  • 0
  • 0
  • 0

Reputacja

0

O ramzes-it

  • Urodziny 05.02.1977

Informacje

  • Imię
    Robert
  • Lokalizacja
    ładna

Auto

  • Model
    A4 B8
  • Nadwozie
    Avant
  • Rocznik
    2015
  • Silnik
    2.0 TDI
  • Kod silnika
    CNHA
  • Napęd
    quattro
  • Skrzynia
    S-Tronic
  • Paliwo
    ON

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. ramzes-it

    OK, na priv Ci wyślę adres do wysyłki. Pozdr
  2. ramzes-it

    Hej, jestem zainteresowany a ile by było do zapłaty z ewentualną płatnością przy odbiorze? Pozdr.
  3. ramzes-it

    Ok, dzieki za fotki a teraz mniej przyjemnie bynajmniej dla mnie , ile i dlaczego tak drogo? Pozdr.
  4. ramzes-it

    Hej, kompletne są ze śrubami i z blaszkami? Możesz wrzucić fotki? Dzięki
  5. Witam, szukałem ale niestety nie znalazłem odpowiedzi. Czy ktoś z Was orientuje się czy szuflady pod siedzenia z B7 pasują do B8? Z góry wielkie dzięki
  6. Witam wszystkich, Po pierwsze Jaro4444 nie prowadzę żadnej akcji marketingowej, jakbyś chciał zauwżyć to mam stosunkowo mało postów w porównaniu do ciebie, więc kto tu prowadzi marketing??? Ja jestem pasjonatem Audi tak jak wielu na tym forum. Po drugie nie obrażam nikogo a moj BLB własnie teraz chodzi bardzo kulturalnie i równo i nie jeden by chciał mieć takiego "trupa" z 2005 jak mój...... Do rzeczy, własnie jestem tydzień po powrocie z pompy od 1,9TDI do ori rozwiązania z wałkami. W gwoli rozwiania wątpliwości co do poduszek, przed przstąpieniem do poważniejszej roboty oczywiście zostały wszystkie poduszki sprawdzone po raz kolejny, w sumie to ta z czujnikiem była niedawno wymieniona na nową ORI ale co by nie było wątpliwości zastały wymontowane i sprawdzone. Poduszka za skrzynią budziła jednak wątpliwości to została wymieniona na nową co by nie było. Pojechałem na próbę i w sumie poza tym że mniej było czuć szarpnięcia po gwałtownym dodawaniu i odejmowaniu gazu to nic komplertnie się nie zmieniło, wibracje i dudnienie bez zmian. No nic mechanik zabrał się za wywalenie pompy1.9TDI, walka trwała jakieś 1,5 dnia, oczywiście dywagacje nadal były na temat tego rozwiązania. Ja tym razem się uparłem i tak w sumie już miałem wszystkie graty gotowe, zregenerowane jak powinno być gniazdo na imbus napędzający i oczywiście nowy imbus który teraz ponad dwa razy głębiej jest osadzony niż ORI. Auto gotowe-no to na próbę, jak już wyjeżdzałem od mechanika to czuć było że auto jest inne ale nic pojechałem na obwodnicę i gaz do podłogi i cały etap rozpędzania auta bez jakichkolwiek zastrzeżeń bez wibracji, bez dudnienia itp...... przy około 200km/h tempomat i szyyyyyyyyy nic tylko wiatr szłychać było..................... Zmiana kultury pracy silnika jak dla mnie to przepaść, powiem tak nawet nie ma sensu tego porównywać jak to się mówi? Jakby chciał porównać [email protected] do miodu. Jestem mega zadowolony tym bardziej że jeżdzę często do IT i z IT do PL i na raz robię ok. 1500km, jest mega komfortowo, a na autostradzie to sama przyjemność z jazdy. Co by nie było wątpliwości, moja opisana przygoda z pompą od 1.9TDI nie jest ŻADNĄ SUGESTIĄ, a że doświadczyłem tego na własnej skórze i portfelu do tego nerwy i stracony czas to postanowiłem to opisać, a koniec końców każdy zrobi jak uważa nic mi do tego. Ps. nie dajcie sobie jajec usunąć Pozdrawiam Robert
  7. Witam, to ja też podzielę się mimi spostrzeżeniami po tej modyfikacji, miałem zmieniony napęd łańcuszkowy na napęd zębaty + wymiana imbusa i zrobiłem około 80tyś km w między czasie regeneracja turbo i wsjo oki. Nadszedł czas na rozrząd własnie no i do wymiany to przy okazji i olej itd..... Padłopytanie od mechanika w sprawie wałków i dywagacje o imbusie napędzającym pompę. No to zajrzymy z ciekawości bo już sporo przejechane na tym napędzie pompy i faktycznie już podjechany, znaczy jeszcze by polatał na tym ale wiadomo lepiej wymienić i w tym momencie propozycja wymainy na pompę od 1,9 TDI. Powiem tak byłem sceptyczny co do wymiany, bo po coś do cholery są te wałki, no ale pompa i jej napęd to inna historia, mechanik zapewniał że będzie GIT to się zgodiłem na tego moda. Po dwóch dniach wszystko było gotowe i pierwsze odpalenie jakby ciszej na wolnych obrotach, no to jazda i [email protected] drżenie na samochdzie, dziwne dudnienie w przedziale do 2K obrotów, bardzo niekomfortowo wcześnie było lepiej, ba duzo lepiej. Powrót do mechanika, to poduszki ale zaraz zaraz przeciez było dobrze przed poczynionymi zmianami??? Na to mechanik podmienimy na inne w celu sprawdzenia i nadal [email protected] To co? dwumas? Jak to? przecież było dobrze?, No nie dokońca ten dwumas igła był ale nie było takich objawów jak teraz, no nic została wyjęta skrzynia i dwumas, faktycznie był taki sobie. Kupiłem nowy LUK-a wraz z dociskiem i tarczą sprzęgła, cały zestaw nówka nie śmigana, zalożno i próba, jaką miałem minę zdziwiną jak okazało się że nadal [email protected] Trochę się poprawiło ale nieznacząco. Ja nie mam już wątliwości że muszę się organizować i wywalić tego moda z tą pompą i powrócić do wałków, samochodem się jeździ bardzo niekomfortowo, moja kobieta też mówi że dziwnie się jeżdzi jej słowa"jakoś tak sztywno twardo ten silnik chodzi". Wyczuwa się drżenie na całym samochodzie, jak się jedzie to dudni w samochodzie jest głośno, sprawdzałem podczas jazdy wciskając sprzęgło i ten cały przeszkadzający objaw ustaje jak silnik spadnie z obrotów. Na postoju jest w mairę ale dodając gazu dudni, drży, masakra. Z tego co czytałem to wychodzi na to że nie tylko ja mam takie objawy po zmianie na pompę z 1.9TDI Jak się ciepło zrobi to wracam do rozwiązania ori z włakami wyrównoważającymi. Pozdrawiam
  8. ramzes-it

    Co do wahaczy to nie wiem jakie są po wahaczach nic się nie da rozszyfrować. Zrobione zostało tak jak pisaliście wcześniej, wszystkie śruby popuszczone i skręcone na opuszczonym samochdzie, choć nie było łatwo, bo dostęp jest dużo trudniejszy z kanału niż z podnośnika i POMOGŁO ! Jest dużo lepiej. Jest dziwna rzecz na jednym dolnym wahaczu tym prostym odgniotła się odkształciła bardzo tuleja gumowa, opiera się na niej amortyzator i w tym że samym wahaczu rozwalona jest osłona swożnia i luz oczywiście. Nie mam pojęcia dlaczego się tak zrobiło? W jednym wahaczu dolnym osłona rozwlona i luz na jednej końcówce drążka też już luz Zastanawiam się nad całym nowym kompletem jednego producenta sam kupię i będą przy mnie wymieniać, bo to przecież jest coś nieprawdopodobnego żeby takie cyrki się działy. Póżniej się dziwić że te samochody w PL takie klekoty, jak jedno spie*****lą to po tym leci cała reszta i nie idzie dojść ładu z autem, wszystko się rozlatuje i końca nie widać. Widziałem na allegroszu zestaw wahaczy kompletny FEBI za dobrą kasę, gość ma napisane że forumowicze z Audi kazali mu dopisać że ORI na 100%, wiecie coś na ten temat? Jak to jest w końcu z tymi wahaczami z zawieszenia 1BA i 1BE bo z tego co wyczytałem to tylko 1BV się różni od pozostałych 1BA i 1BE wahacze takie same, w 1BE srężyny i amory od s-line czyli zawias niżej o 20mm wahacze standard?
  9. ramzes-it

    Niestety nie wiem producenta mechanik mówił że dobre, wiadome oni wszystkie części dobre wkładają i są nieomylni Umówiłem się na jutro z innym mechanikiem, ba chyba jedyna opcja jaka może być to żle sktęcone wahacze, bo bo z tego co mówisz to wahacze w moim nie różnią się od standardowych.
  10. ramzes-it

    No to niezły cyrk, marcinch001 to mam rozumieć że wachacze też są różne? No bo sprężyny i amory są inne i to już jest jasne. Jeżeli są różne wahacze to czym się różnią od standardu?
  11. ramzes-it

    Sprawdziłem naklejkę i u mnie w jednym wierszu są następujące wartości: 1KD J1U 1LB 1BE wychodzi na to że z tego co piszecie to u mnie było by zawieszenie 1BE, więc w takim razie z tego co gdzieś tam wyczytałem to jet to zwykłe najzwyklejsze zawieszenie - standard? Co do sprężyn i amorów to się różnią od standardu? Mam rację???
  12. ramzes-it

    Mam nadzieję że masz rację, powiem szczerze że nie mam pojęcia jak oni mi to zawieszenie skręcili, wymienione zostało wszystko komplet , (górne wahacze, dolne wahacze, łączniki, końcówki drążków i gumy na stabilizatorze) Czyli jedym słowem trzeba popuścić wszystkie śruby zawieszenia jak samochód stoi na kołach i trochę nim pobujać i skręcić na nowo i to cała filozofia Pojadę do innego mechanika, bo tym co mi wymieniali przestaję już wierzyć
  13. ramzes-it

    Hej Robero321 to w takim razie jak powinno być prawidłowo skręcone zawieszenie? Jak widzisz wiele osób ma z tym problem a tak naprawdę to nie ma nigdzie konkretnej odpowiedzi, przeszukałem forum i nie bardzo znalazłem odpowiedź na ten temat.
  14. ramzes-it

    inne są górne wahacze i sprężyny. Amory maja krótszy skok. ale u mnie po wymianie zawieszenia w b5 na lemforder kiera tez ciezko chodziłą teraz wymieniałem w b6 i to samo ciezko chodziła ale z dnia na dzien chodzi coraz lżej a i ja mam 1bv to inne były jeszcze końcówki drążków bardziej płaskie przy końcach a do zwykłego są grubsze na końcach. Ok wszystko jestem w stanie zrozumieć że ciężej chodzi bo nie ma wspomagacza elektrycznego i takie tam, no ale żeby kiera nie wracała po skręcie tyko trzeba było ją dokręceć bo nie che się do jazdy prosto ustawić, to ewidentnie jest coś nie tak. Teraz jeżdzę Borą i w nie jest wszystko dobrze duzo lepiej jak u mnie, a wiemy doskonale że bora to bora a Audi to Audi
  15. ramzes-it

    A i amorki są czerwone może to też Wam coś ma zeiązek zrodzajem zawieszenia..... Problem w tym że sam bym sprawdził ta nalepke z rodzajem zawieszenia ale nie mam możliwości bo mnie nie ma na miejscu dopiero za tydzień sprawdzę ale z tego co pamiętam to w bagażniku nie widziałem zadnej naklejki.