Opublikowano 28 Stycznia 20206 l Witam. Mam problem ze światłami drogowymi w mojej B8, jest ona na fabrycznych bixenonach, z dnia na dzień dosłownie przestały działać długie światła. Lampy sprawdzone na dokładnie takim samym samochodzie - w pełni sprawne, moduł sprawdzony - w pełni działający, dodatkowo włożyłem drugi moduł aby się upewnić, manetka daje sygnały, zapala kontrolkę świateł drogowych na liczniku. Na vagu nie ma jakiegokolwiek błędu. W lampach dosłownie działa bez zarzutu wszystko, poziomowanie, ledy,przyciemnianie ledów przy włączeniu kierunkowskazu, światła mijania, generalnie brak tylko i wyłącznie reakcji przesłon. Ktoś może na forum ma pomysł gdzie dalej szukać przyczyny? Bo mnie osobiście ręce opadają.
Opublikowano 29 Stycznia 20206 l Autor Jeśli dobrze to rozumiem to od modułu do obu przesłon biegnie przewód, który w pewnym momencie jest rozdzielany? Bo jeśli biegnie niezależnie do każdej z dwóch lamp, to zastanawia mnie fakt jakim cudem przestały działać obie przesłony w tym samym momencie?
Opublikowano 29 Stycznia 20206 l Sprawdziłem i przesłony są sterowane oddzielnie więc faktycznie oba przewody musiałby się przerwać a to już trochę dziwne przesłony są sterowne z modułu centralnej elektryki złącze 17 stykowe pin 3 i 9
Opublikowano 29 Stycznia 20206 l Autor Jutro postaram się przyjrzeć modułowi raz jeszcze, sprawdzę te piny. Złącze A2 i A3 na MCE to zasilanie lamp, są one oddzielnie, ale w ciągu dalszym pozostaje pytanie dlaczego na drugim module sytuacja się powtarza. Zostaje chyba tylko i wyłącznie sprawdzenie obu wiązek, ale to już pozbawione wszelkiej logiki, żeby obie wiązki uszkodziły się w tym samym momencie. Może istnieje jakiś przekaźnik? Który podaje sygnał dalej? Czy to już raczej mało prawdopodobne?
Opublikowano 29 Stycznia 20206 l Autor Pozostaje sprawdzanie po kablu, postaram się jutro na krótko podać 12v, może to rozświetli trochę sprawę.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto