Adus94

Pasjonat
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Adus94

    Informacje

    • Płeć
      Mężczyzna
    • Imię
      Adrian
    • Lokalizacja
      Libiąż

    Auto

    • Model
      A4 B5
    • Nadwozie
      Sedan
    • Rocznik
      1996
    • Silnik
      1.6
    • Napęd
      FWD
    • Skrzynia
      Manual
    • Paliwo
      PB+LPG
    1. Witam wszystkich, to mój pierwszy post tak że jeśli zrobiłem jakieś błędy to z góry przepraszam. Ostatnio miałem trochę czasu, a widziałem takie klamki w BMW serii 7 u kumpla więc pomyślałem że fajny bajer i czemu miało by go nie być w mojej B5. Wszystko co potrzebne do stworzenia takiego cuda to wiertarka, lutownica, opaski termokurczliwe, kropelka w żelu, duuuużo przewodów (ja używałem kabli głośnikowych), paski LED (ja użyłem SMD 5050 z AliExpress). Sprzęt jak wiertarka, lutownica, kable miałem tak że całkowity koszt zrobienia w moim przypadku to 2 zł za LEDy, 3 zł za kropelkę (której użyłem już chyba ze 20 razy i jeszcze dobrze służy) oraz trochę cierpliwości. A więc tak, mając już wszystko zacząłem od pocięcia taśmy na paski po 3 LED wodoodpornych oraz przylutowania do nich przewodów i zaciśnięcie ich opaskami termokurczliwymi. Wcale nie jest to taka prosta sprawa żeby dobrze wlutować się w taśmę dlatego podaje jako pierwsze. Następnie trzeba zdjąć wszystkie tapicerki z drzwi oraz plastiki na progach od wewnątrz żeby było jak poprowadzić kable. Napięcie wziąłem z wewnętrznej tylnej lampki (kostka 3pin, wpiąłem się pod 2 skrajne piny czyli pod moduł komfortu). Następnym krokiem to poprowadzenie przewodów po całym samochodzie, trwa to niestety najdłużej przynajmniej w moim przypadku . Kolejnym krokiem to wywiercenie otworów w plastikach klamki od wewnętrznej strony. Przy otwieraniu klamki przesuwa się taki mały bolec, można go wyciągnąć, właśnie pod nim należy wywiercić otwory. Tutaj kończy się etap przygotowań. Teraz przekładamy przez otwory przewody połączone z LEDami i lutujemy je do naszej nowej instalacji (ważne jest gdzie + a gdzie - ). Klej na LEDach niestety szału nie ma dlatego ja użyłem dodatkowo kropelki w żelu. Przy klamce należy zostawić troszkę luźne przewody żeby miały niewielki ruch podczas otwierania drzwi. LEDy osadzamy na kropelce w najwyższym miejscu klamki tak by świeciły w kierunku samochodu. Spinamy kable, składamy wszystko i gra. Nie wiem jak z wytrzymałością takiego cuda ale efekt w nocy jest super, nie świeci za mocno, jedynie co to u mnie biały LED świeci na lekko fioletowy kolor. Poniżej kilka zdjęć z efektu pracy i robocizny.