Skocz do zawartości

Sidor83

Pasjonat - Nowicjusz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Sidor83

Informacje

  • Imię
    ?ukasz
  • Miasto
    Wejherowo

Auto

  • Model
    A4 B5
  • Nadwozie
    Sedan
  • Rok produkcji
    1995
  • Silnik
    2.6 V6
  • Napęd
    FWD
  • Skrzynia
    Manual
  • Paliwo
    PB+LPG
  1. Problem rozwiązany !!! Okazało się że była jedna wadliwa pompa paliwa MAXGEAR. Wyszło że pompa nie dawała dostatecznego ciśnienia. Po zamontowaniu droższego zamiennika KAEGER wszystko jest super, auto pali po kilku dniach od razu bez problemu.
  2. Jeżeli chodzi o czujnik temperatury to był taki niefart że ten co wymieniłem był uszkodzony, dlatego też auto w ogóle nie odpalało. Po zamontowaniu nowego wszystko powróciło do stanu pierwotnego czyli odpala ale dalej telepie na zimnym i się dusi, strzela po szybkim dodaniu gazu. Mam wrażenie że nie chodzi wtedy na wszystkich garach. Podejrzewam cewkę ale nie mam pojęcia jak na razie w jaki sposób to zdiagnozować nie kupując nowej. Napiszcie proszę jakie byłyby objawy uszkodzonego czujnika HALLA. Nie chodzi mi o to że ktoś podejrzewa jakie by były objawy uszkodzonego czujnika. Interesuje mnie informacja że ktoś miał takowy czujnik uszkodzony i jakie są konkretne objawy. Z góry dziękuję.
  3. O widzisz od tej strony nie pomyślałem. Zwrócę na to uwagę jak będę u Gazownika. Dzięki za pomysł. Nie jestem jednak do końca przekonany co do tej przyczyny bo tak się dzieje tylko na zimnym silniku.
  4. Hej U mnie problem niestety nadal jest. Przypomnę --> Audi A4 B5 2.6 V6 (ABC) 1995 rok Na benzynie rano lub po postoju 6-8 godzin auto zapala bardzo niestabilnie. Łapie na początku obroty około 300 na minutę i telepie. Najczęściej po chwili gaśnie. Ponowne odpalenie jest wzorowe, wskakuje od razu na 1200 obrotów na ssanie i stopniowo w miarę nagrzewania obroty spadają. Póki się nie rozgrzeje to każde gwałtowne dodanie gazu skutkuje dławieniem się i niekiedy "strzelaniem" w kolektor. Powolutku tracę cierpliwość Wymieniłem: - pompa paliwa dwa lata temu (ale dalej mam podejrzenia że to sprawca) - filtr paliwa przy baku - regulator ciśnienia paliwa przy listwie wtryskiwaczy - świece - przewody WN - czujnik temperatury silnika 4-pinowy (ponoć on odpowiada za ssanie na zimnym silniku)*** *** I tu jest masakra. Po wymianie czujnika auto w ogóle nie odpala na benzynie a jak odpali to w ogóle nie ma ssania bo ma obroty na zimnym silniku 800 na minutę. Nie wiem czy nie trzeba jakoś adoptować tego czujnika? To co podejrzewam jako następne: - czujnik Halla - może przekaźnik pompy paliwa
  5. Hej Posiadam A4 B5 2.6 V6 (ABC) i mam dokładnie taki sam problem: - wymieniłem regulator ciśnienia paliwa - pompa paliwa - świece - przewody WN Słyszałem że czujnik temperatury odpowiada za ssanie na zimnym silniku więc mam już nowy i będę go wymieniał. Opis usterki: Jak rano odpalam to łapie ale obroty mają max 300-500 obrotów i telepie. Dopiero jak dodam lekko gazu to wskakuje na 1200 rpm i normalnie chodzi. Jak jest rozgrzany lub nawet 2 godz po odpaleniu to pali od strzała. Też zauważyłem że jak mam więcej niż 1/2 baku benzyny to jest lepiej. Jak wymienię ten czujnik to dam znać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...