Witam serdecznie wszystkich użytkowników a4-klub. Dzisiaj pojeździłem trochę autem i niestety na 1/2fis wyskoczyła czerwona kontrolka oleju.
Sprawdziłem stan oleju: 3/4 na bagnecie
Odłączyłem i podłączyłem wszystkie bezpieczniki - dalej to samo
VAG: 0 błędów
Auto nie kopci nawet przy 5 tyś obr, silnik pracuje równo, nigdy nie było problemów, moc i moment wynosi 165KM i 380Nm - jedzie tak jak powinien.
Kontrolka zapala się tylko i wyłącznie jak jadę autem spokojnie i nagle wkręcę silnik na obroty ponad 3.0-3.5 tyś, a jak wrócę do spokojnej jazdy to znika.
Dodam, że jak auto jest na postoju z zaciągniętym hamulcem ręcznym na biegu jałowym "katowany" do nawet 5 tyś obr to kontrolka nie wyskakuje.
Proszę o pomoc i porady, co może być przyczyną? Na jakie koszty mam się przygotować? Dodam, że auto odebrałem w piątek z serwisu, robili pompowtryski , uszczelniacze pompowtrysków i uszczelkę pokrywy zaworów.