Witam, mam problem otóz w swoim A4 B6 130km miałem zamontowany po starych właścicielu przepływomierz od jakiegoś amerykańca 2.5litra. Wszystko było git, tylko że moc łapał trochę późno. Kupiłem używany przepływomierz od A4 B6 130km, i zamontowałem.
Pierwsze odpalenie i na biegu jałowym zaczął falować na obrotach. Postanowiłem się przejechać, przy przyśpieszaniu czasami przyśpieszał normalnie, czasami miał moc - do 3000obrotów i potem odcinało moc i już nie przyśpieszał. Przy rozgrzanym silniku na biegu jałowym już nie faluje na obrotach. Teraz trochę kopci na czarno.
W czym jest problem? Dodam że turbina była niedawno regenerowana, jest nowe aku, i tankowane było paliwo Verva.
Może egr? Albo komputer ma zapisane ustawienia pod tamten przepływomierz? A może czujniki na tym przepływomierzu?