Witam wszystkich serdecznie w tym trudnym okresie!
Mam pytanie odnośnie filtra dpf, moje auto to A4 3.0 silnik ASB, sprawa wygląda następująco, przywiozłem kilka miesięcy temu ów samochód, prezent od rodziny albo uratowałem go przed złomowaniem w niemczech, jak zwał tak zwał. Auto w niemczech robiło cały czas przebiegi autostradowe, dpf siłą rzeczy się czyścił, przyjechałem do Polski, pokręciłem się parę dni po mieście, kontrolka dpf, miga kontrolka świec żarowych, znajomy znajomego polecił fachowca co podjedzie, podepnie się kompem, wprowadzi w tryb dopalania, sąsiadowi tak pomógł więc zaryzykowałem, przyjechał, podłączył kompa, mówi błąd sondy lambda, nic nie zrobi, minęło trochę czasu, sytuacja w Polsce jest taka a nie inna, człowiek ma dużo wolnego, więc coś by porobił, zamierzam po świętach zabrać się za problem z tą sondą, ale nie będę kombinował z wizytą po mechanikach puki pandemia nas wszystkich trzyma w ryzach i chciałbym po usunięciu usterki jakoś wprowadzić samochód w tryb dopalania, jedyne czym dysponuje to takie małe urządzenie do komunikacji po obd2, w dodatku na bluetooth, czy tym urządzeniem i jakimś programem który może polecicie zwojuje coś? chce to zrobić na miejscu, nie podczas jazdy ponieważ auto jest nie opłacone i ma już dawno nie ważne niemieckie tablice, ewentualnie jeśli się tego nie da zrobić tym modułem na bluetooth to proszę o sugestię co dokupić do komunikacji z pojazdem, ale też na tyle żeby nie pójść z torbami, muszę ten samochód opłacić i wymienić w nim rozrząd więc każdy grosz się dla mnie liczy a sytuacja wiadomo jest jaka jest...
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!