
Wysoki.0001
Pasjonat - Nowicjusz-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0O Wysoki.0001

Informacje
-
Imię
ddddd
-
Miasto
Kępno
Auto
-
Model
A4 B8
-
Nadwozie
Avant
-
Rok produkcji
2012
-
Silnik
2.0 TDI
-
Kod silnika
CJCA
-
Napęd
FWD
-
Skrzynia
Manual
-
Paliwo
ON
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Wysoki.0001 obserwuje zawartość Najechanie na tył
-
Najechanie na tył
Wysoki.0001 odpowiedział(a) na MichałA4 temat w Ubezpieczenia, odszkodowania, kolizje, wypadki
Miałem podobne zdarzenie parę dni temu tyle że b8. Dużo pomógł mi użytkownik hak64 z forum. Przed zgłoszeniem dokładnie posprawdzaj i zapisz sobie co jest uszkodzone i wszystkie inne widoczne zmiany, jak np fabryczne nierówne szczeliny, ewentualne trudnosci z otwieraniem, domykaniem klapy. hak64 namawiał mnie do ściagniecia zderzaka przed przyjazdem rzeczoznawcy, ale zrezygnowałem. Na doczekaniu wyciągłem tylko wykładzinę koła bo miałem lekko naruszoną wnękę od gniazda przy haku. Ale zawsze możesz mu zaproponować podczas wizyty ze ściagniesz. Przy zgłaszaniu szkody online nie wysyłałem żadnych zdjęć.Zrobiłem sobie tylko zdj dla siebie w razie w. Zalezało mi żeby ktoś przyjechał bo miałem lekko zahaczoną wnękę, belkę i przestawiony tylny pas/próg bagażnika, przez co klapa cięzej się domyka. a tego ze zdj napewno by nie uchwycili. wymieniłem rzeczoznawcy jeszcze raz wszystkie uszkodzenia i że jest problem z domykaniem klapy i od razu powiedział że pewno pas tylny lekko przestawiony i trzeba to wpisać jako naprawa. że lekko na ramie bedzie trzeba pociągnać. Ja tego narazie robić nie będę, bo to minimlna różnica w zamykaniu no ale odszkodowanie się należy:) Ważne aby podczas wizyty wszystko powiedziec co jest uszkodzone bo przeciez rzeczoznawca ubezpieczalni moze coś "nie zauważyć czy specjanie pominąc" i już odszkodowanie będzie niższe a na tym im zależy. Po zgłoszeniu szkody na drugi dzien miałem tel od rzeczoznawcy i na następny wizytę. Co do zderzaka hak64 namawiał mnie zeby sciągnąc bo podczas zdarzenia mołby zostać uszkodzone slizgi lub może jeszcze coś wyjść. Mi trafił mi sie wyrozumiały rzeczoznawca i sam wpisał mi ich wymiane, chociaż po jego wizycie ściągłem zderzak żeby wybić wgniecenie zeby jakaoś wygladało do czasu naprawy i okazało się ze ślizgi całe:) Aha wycene dostałem na miejscu, kwota "bezsporna" wypłacona po weekendzie, aktualnie pisze odwołanie przy czym również pomógł mi hak64. -
Zajmujesz się może odzyskiwaniem zaniżonych odszkodowań? W sensie czy mógłbyś pokierować i podpowiedzieć co i jak? Mogę prosić na PW? Co w przypadku gdy wezmę niezależnego rzeczoznawce, wyśle odwołanie wraz z jego wyceną, ubezpieczyciel musi to zapłacić czy może i ewentualnie trzeba będzie to załatwić w sądzie, czego bym nie chciał. Mógłbyś zerknąć na mój kosztorys? Części jak widać zamienniki, małe stawki rbg i liczne potrącenia. Części w aucie mam oryg. Uszkodzenia które zauważyłem to. -zderzak tylny pęknięty porysowany odkształcony -zaślepka zderzaka brak -dokładka zderzaka zarysowana -czujnik cofania -belka zderzaka/haka holowniczego(hak wypinany westfalia) zgięta -klapa bagażnika zarysowana i wgnieciona -wnęka koła/podłoga odkształcona - Przestawiony "próg bagażnika" / poszycie tylne,czy jak to sie nazywa. w sensie trudności z zamykaniem klapy bagażnika, rzeczoznawca mówił coś o naciąganiu na ramie. Wydaje mi się że wycena sporo zaniżona. Zderzak ściągnięty nie zauważyłem innych uszkodzeń.
-
Rzeczoznawca był, Wycenił na 4700 oczywiście stawki rb niskie i inne potrącenia, zaraz wkleje zdj zdj wyceny. Mówił że tyle zostanie przelane na konto, rozumiem że to kwota bezsporna i mogę a nawet muszę starać się o więcej? Co dalej? Rozumiem ze trzeba pisać odwołanie aby starać się o dopłatę i uwzględnić nieścisłości w ich kosztorysie? W mailu dostałem informacje o przyznaniu odszkodowania 4700 ustalonego w oparciu o kosztorys naprawy. To już nie wiem, to całe odszkodowanie czy kwota bezsporna? Co dalej?
-
Jeszcze jedno pytanie przed wizytą rzeczoznawcy. Czy ma miejscu trzeba mu coś podpisywać? Jak wygląda sprawa jeśli chciałbym jednak naprawić auto w warsztacie który współpracuje z daną ubezpieczalnią w systemie bezgotówkowym, rozumiem ze wszystkie dokumenty warsztat sam załatwia sobie z ubezpieczalnią a ja tylko obieram gotowe auto? I nie mogą mnie wezwać np do częściowej zapłaty bo nagle coś im się odwidzi? Warsztat również powinien mi zrobić kalkulacje i naprawę auta na oryginalnych częściach? Czy może zrobić to na najtańszych częściach?>
-
Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi, za to że jesteś wyrozumiały i jeszcze mi odpisujesz. Przepraszam ale pierwszy raz taka sytuacja i nie wiem co i jak, a chciałbym zaczerpnąć jak najwiecej informacji żeby się nie przejechać. Szkodę zgłosiłem czekam na rozwój sprawy, ma przyjechać rzeczoznawca obejrzeć szkody. Ale czytając forum i twoje wypowiedzi już wiem że będzie się trzeba odwoływać. Jeszcze raz dzięki za wypowiedzi i wskazówki.
-
naprawiać bezgotówkowo w aso czy na własną ręke? -zderzak tylny, dokładka zderzaka, zaślepka zderzaka -czujnik cofania -belka zderzaka/haka holowniczego -klapa bagażnika -wnęka koła widoczne ślady uderzenia, odkształcona Ponadto pokrywa wnęki koła otwiera się z dużo większym oporem. Zamknięcie klapy bagażnika wymaga użycia większej siły niż dotychczas. Szczelina między zderzakiem a lampą tylną jest bardzo duża i niesymetryczna Jak ma się sytuacja, jeśli dałbym auto na naprawę bezgotówkową do aso a okazałoby się że np coś było wcześniej naprawiane, albo jest nieoryginale, a jak wiadomo skoro aso to włożą mi tam oryginał. czy ubezpieczyciel może np za to niezapłacić, albo będzie chciał ze mnie ściągnąć kasę za te części? Jeśli byłoby jakieś dodatkowe uszkodzenie powstałe przed kolizją? np kolizja powoduje uszkodzenie po prawej stronie, ale widać że wcześniej było coś po środku, kto za to zapłaci?