Witam.
Pacjent: A4 B6 1.8T BFB, PB+LPG
Od jakiegoś czasu lubi sobie zgubić zapłon. Szczególnie czuć to na wolnych obrotach, ale czasami tez zdarzy się pojedyncze szarpnięcie podczas jazdy. Na początku, gdy problem się pojawił sypało mi błędy wypadania z zapłonu, nawet zdarzyło się 2-3 krotnie, że migała kontrolka Check Engine. Moja pierwsza myśl - cewki. Dla potwierdzenia mojej teorii zamieniałem 2 sąsiednie cewki miejscami i o dziwo sytuacja znacznie się poprawiła, ale jednak dalej nie było do końca jak powinno. Dlatego zdecydowałem się wymienić cewki na nowe (Beru). Po wymianie kolejna poprawa, błędów wypadania nie ma, ale jednak dalej nie jest do końca tak jak powinno być. Dodam, że cewki wymieniłem tydzień temu przed trasą do Niemiec (1300 km). Na trasie pojawił się kolejny problem. Jadąc autostradą po wciśnięciu gazu +/- nic się nie działo, wiadomo auto lekko przyśpieszało, ale to było kompletnie nie to co powinno być. Raz podczas jazdy zaświecił mi się check. Sprawdzałem co się dzieje i miałem 2 błędy (sory za oznaczenia błedów, pod ręką akurat miałem tylko ELM):
Skasowałem błędy i kontynuowałem trasę. Po ok. 600 km dziś znowu zaświecił mi się check i znowu mam dokładnie te 2 błędy.
Czyli na szybko podsumowując: auto na biegu jałowym wypada z zapłonu, obroty lekko falują, dodatkowo raz na jakiś czas czuć szarpnięcie podczas jazdy. Czasami po dobrym rozgrzaniu praktycznie zerowa reakcja na gaz. No i do tego oczywiście te błędy. Warto też dodać, że to raczej nie wina paliwa (wypadanie na wolnych jest na PB jak i na LPG).
I teraz pytanie, co to takiego może być? Nieszczelność w dolocie, a może przepływka. Z chęcią zrobię jakieś logi i je wrzucę, ale ni uja nie wiem jakie grupy zlogować. Aha i na koniec mi się przypomniało, że przy okazji montażu i strojenia LPG gazownik mi mówił, że nie jest do końca jak powinno być i najpewniej właśnie jakaś nieszczelność ://
// Jak dostanę info jakie grupy zlogować, to jutro na powrocie z pracy postaram się wszystko ogarnąć.