Hej, odgrzeje trochę kotleta.... Mam b5 z 1998 fabrycznie z centralnym ale tylko na przekręcenie kluczykiem zamka. Ostatnio odkopałem instalację ``Skorpion 2000a`` .Zasilanie wziąłem z tej miedzianej płytki pod przekaźnikami gdzie są przykręcane ``oczka`` a po drodze dałem bezpiecznik 15a , masę wziąłem z budy. Przyszedł czas na zamykanie i otwieranie, zrobiłem tak jak kolega w pierwszym poście pisał czyli jeden kabelek do popielato-białego ,drugi do niebiesko-czerwonego , wszystko byłoby okej tylko że auto jedynie się zamyka z pilota ale już nie otwiera, przekładałem kabelki na odwrót i efekt taki sam, nawet oba kabelki z centralki złączyłem i dałem pod popielato-biały i nadal auto tylko sie zamyka z pilota ale już nie otwiera... Jeśli to istotne to również przestał działać przycisk od otwierania/zamykania auta ze środka(ten na boczku). Po podłączeniu awaryjek również jak kolega w pierwszym poście to przy zamykaniu auta piszczy jedynie buzzer ale awaryjki nie mrygają... Może ktoś miał podobny przypadek bo mam już dość tego heh