Witam wszystkich. byly ulewne deszcze które niestety zalały skrzynkę ECU z przekaźnikami i woda poszła również pod nogi kierowcy. Wysuszylem skrzynkę ECU i samochód zapalił bez problemów, następnego dnia już nie chciał zapalić patrzyłem vcds to wywala błąd brak komunikacji z ECU i z napędem po lini can, wywalało sterownik świec żarowych, podmieniłem na sprawny, problem świec ustal ale samochód dalej nie ma komunikacji z ECU i nie pali. Pod przekaźnikiem 395 jest stały prąd 12v na czerwonym przewodzie ale nie ma prądu na zielonym przewodzie po zapłonie.
Można dać na zapłon ale po przekręceniu żeby zapalił odcina całkowicie prąd i po ponownym przekręceniu na zapłon nie ma prądu na nic trzeba kleme odpiąć i jest to samo jest prąd do pierwszego przekręcenia stacyjki i znika prad.
gdzie szukać przyczyny może ktoś podpowie?