Witam.
Z układem wspomagania w a4 b6 1.8t walczę już prawie 2 miesiące .
Wymieniłem:
- Maglownica z koyo na zf (koyo ciekła), nowy płyn G004 ASO 2L na płukanie i dolewka.
- Zaworek zwrotny przy maglownicy (po zmianie na zf pompa pracowała głośno i ciężko kręciło się kierownicą, po wymianie była poprawa).
- Pompa wspomagania na SKV 10SKV022 (oryginalna pompa pracowała coraz głośniej podczas skręcania, były opiłki metalu w płynie), nowy płyn G004 ASO kolejne 2L na płukanie i dolewkę.
- Zbiornik wymyty benzyną ekstrakcyjną i przedmuchany powietrzem. (Sitko wydaje się być poprawnie włożone)
Przechodząc do problemu.
Po zmianie pompy na nową, płukaniu układu na podniesionym aucie finalnie odpalając silnik pompa jęczy jak "kompresor" wraz z obrotami silnika podczas jazdy i stojąc w miejscu, w środku i poza autem. Podczas skręcania w miejscu i podczas jazdy nie słychać nic więcej. Kierownica obraca się lekko bez żadnych problemów.
Dodatkowo zauważyłem szalejący płyn w zbiorniczku po założeniu nowej pompy i czyszczeniu zbiornika po przejechaniu około 10km. Efekt ten jest po rozgrzaniu płynu. Po złożeniu wszystkiego i pierwszym odpaleniu płyn aksamitnie płynie w zbiorniku oraz po około godzinie postoju po tych 10km.
Może ktoś wie jak to dalej naprawiać?