Cześć!
Podbijam temat. Auto kopci białym, gęstym dymem średnio co 370km. O ile na trasie nie przeszkadza to tak mocno to w mieście jest masakra zwłaszcza na światłach. Oleju nie ubywa, płynu chłodzącego również. EGR z chłodniczką wymieniony na nowy - bo był już jego czas, DPF po czyszczeniu(podczas czyszczenia okazało się że DPF nie jest oryginalny tylko zamiennik). Zalecono wymianę czujnika różnicy ciśnień ale po zmianie na nowy nic się nie zmieniło. Mechanicy rozkładają ręce a problem jest uciążliwy .
Czy ktoś ma jakiś pomysł? Czy to może być coś typowo z elektroniką? sterownik?
komputer taki kod błędów pokazuje:
błąd 00003:014 pasywny/sporadyczny sterownik- Uszkodzenie