Cześć,
jestem posiadaczem Audi A4 B9 Allroad. W trakcie poprzedniego przeglądu okresowego, zwróciłem uwagę na zawieszający się system MMI i problemy z rozłączającym CarPlay na Smart Interface wykupiony dodatkowo. Pan powiedział, że zapisze mnie na oddzielną diagnostykę po wykryciu błędów na serwisie w ramach gwarancji. Dzisiaj auto dotarło na diagnostykę i na wejściu okazało się, że cała operacja będzie kosztować 2000zł. Panowie zrobili aktualizację i wystawili fakturkę do zapłaty. Czuję się nieuczciwie potraktowany przez serwis, w końcu z oprogramowaniem problemy były już na długo przed serwisem, zresztą w internecie można poczytać, że nie jest to odosobniony przypadek. Czy błąd oprogramowania Audi, które nie psuje się przez eksploatację tak jak części mechaniczne nie powinno być aktualizowane w ramach przeglądu bez dodatkowych opłat? Czy jest to standard że wady fabryczne i niedziałające oprogramowania będą co roku kosztować nas właścicieli Audi kilka tysięcy. Reklamacja została złożona przez centralę ale 14dni pozostaje na jej rozpatrzenie.