ja się nie chwale. To jest temat o moim aucie więc staram się wrzucać tutaj informacje co i jak się z nim dzieje. I na plus i na minus.
Ty wszędzie piszesz że masz bezawaryjne autko, nic w nim nie wymieniasz. A to że przeguby miałeś w takim stanie że strzelały przy hamowaniu, że łożysko Ci padło, że wycieraczki przestały działać, że zalało Ci elektryke... itepe przemilczasz...
[br]Dopisany: 25 Wrzesień 2010, 22:42_________________________________________________
dokładnie
Siemian - nic się nie przejmuj - szczerość się chwali - myślę że nawet jak byś za tydzień sprzedawał auto to i tak byś znalazł chętnego ( nawet z forum ).Fura była bita, spalona potem znowu 3 razy bita ale ważne, że jest dobrze zrobione i sprawne a za 26 tyś zł i tak nic lepszego się nie kupi w naszym kraju